Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Schemat zasilacza - czy poprawny

18 Lut 2012 20:29 2542 16
  • Poziom 9  
    Witam
    Chciałem się poradzić co do schematu, czy jest dobry co zmienić/dodać itp.
    Chciałem też dodać jeszcze bezpieczniki na każdym wyjściu tylko nie wiem czy jest sens czy nie (jeżeli dodać to w jakim miejscu najlepiej ) ? No i mam też pytanie czy wystarczy mi do tego trafo 12V (czy musi być min 30V ? ) i 1A, bo na wyjściu chciałbym mieć możliwość regulacji do 1A. Do całego zasilacza będzie jeszcze LCD z wyświetlaniem (napięcia i prądu) no i wentylacja (i tu też pytanie czy jest potrzebna). No i ostatnia sprawa to czy jak np: z wyjścia 5V będę zasilał układy cyfrowe i z 12V np mini wiertarkę i np coś z ok 10V z regulowanego to czy całość będzie działać poprawnie ?
    Proszę o wyrozumiałość jestem początkujący. Jeżeli zły dział to przepraszam i proszę o przeniesienie.
    Z góry dziękuje :D

    Schemat zasilacza - czy poprawny

    [M]
  • Poziom 28  
    pachu80 napisał:
    Witam
    Chciałem się poradzić co do schematu, czy jest dobry co zmienić/dodać itp.
    Chciałem też dodać jeszcze bezpieczniki na każdym wyjściu tylko nie wiem czy jest sens czy nie (jeżeli dodać to w jakim miejscu najlepiej ) ? No i mam też pytanie czy wystarczy mi do tego trafo 12V (czy musi być min 30V ? ) i 1A, bo na wyjściu chciałbym mieć możliwość regulacji do 1A. Do całego zasilacza będzie jeszcze LCD z wyświetlaniem (napięcia i prądu) no i wentylacja (i tu też pytanie czy jest potrzebna). No i ostatnia sprawa to czy jak np: z wyjścia 5V będę zasilał układy cyfrowe i z 12V np mini wiertarkę i np coś z ok 10V z regulowanego to czy całość będzie działać poprawnie ?
    Proszę o wyrozumiałość jestem początkujący. Jeżeli zły dział to przepraszam i proszę o przeniesienie.
    Z góry dziękuje :D

    Schemat zasilacza - czy poprawny



    Czy przejrzałeś notę katalogową układów na podstawie których budujesz zasilacz? Gdybyś przejrzał to widział byś, że:

    - w nocie kalatogowej układu LM78XX nie ma żadnej wzminki o dodatowym kondensatorze elektrolitycznym na wyjściu
    - układy LM78XX oraz LM3XX posiadają zabezpieczenie termiczn oraz zwarciowe więc nie ma potyrzeby zabezpieczać ich bezpiecznikami
    - nie ma w nich także mowy o diodzie umeszczonej między wejściem a wyściem ukadu,
    - minimalna napięcie między wejściem a wyjściem dla układów serii LM78XX wynosi 2V a dla ukadu LM317 3V

    Możesz więc zastosować transformator, którego WARTOŚC SKUTECZNA napięcia uzwojenia wtórnego wynosi 12V, ale napięcie za prostownikiem musi być odpowiednio filtrowane tak, by przy sporym prądzie nie było zbyt dużych tętnień. Skoro stosujesz układ LM317 warto zwiekszyć tłumienie napięcia wyjściowego podłączając równolegle do potencjometru kondensator TANTALOWY o wartości 10 uF oraz diodę. Schemat znajdziesz w nocie katalogowej.

    W twoim układzie nie uzyskasz wartości napięć ujemnych (-5V; -12V) Jest to tak zwana "masa" układu czyli punkt względem, którego mierzy napięcia w układzie. Oznacza się ją z angielskiego GND lub po prostu znakiem (-). Posiada ona też swój symbol w rysunku technicznym elektrycznym.
  • Poziom 9  
    krzyjak napisał:

    - w nocie kalatogowej układu LM78XX nie ma żadnej wzminki o dodatowym kondensatorze elektrolitycznym na wyjściu

    Wiem, ale w większości innych schematów widziałem.
    krzyjak napisał:

    - układy LM78XX oraz LM3XX posiadają zabezpieczenie termiczn oraz zwarciowe więc nie ma potyrzeby zabezpieczać ich bezpiecznikami

    O tym też czytałem, ale nie wiedziałem w 100%, że nie trzeba dawać.
    krzyjak napisał:

    - nie ma w nich także mowy o diodzie umeszczonej między wejściem a wyściem ukadu,

    Tutaj też podobnie w jednej książce czytałem, że warto dawać, żeby po wyłączeniu zasilania napięcie zgromadzone na kondensatorze wróciło na układ stabilizujący.

    krzyjak napisał:

    W twoim układzie nie uzyskasz wartości napięć ujemnych (-5V; -12V) Jest to tak zwana "masa" układu czyli punkt względem, którego mierzy napięcia w układzie. Oznacza się ją z angielskiego GND lub po prostu znakiem (-). Posiada ona też swój symbol w rysunku technicznym elektrycznym.

    Nie zrozumiałem, czy to źle, że nie uzyskam tego ujemnego 5V i 12V? Oznaczenia masy znam, lecz do czego miałbym to podłączyć?
  • Poziom 28  
    pachu80 napisał:
    krzyjak napisał:

    - w nocie kalatogowej układu LM78XX nie ma żadnej wzminki o dodatowym kondensatorze elektrolitycznym na wyjściu

    Wiem, ale w większości innych schematów widziałem.
    krzyjak napisał:

    - układy LM78XX oraz LM3XX posiadają zabezpieczenie termiczn oraz zwarciowe więc nie ma potyrzeby zabezpieczać ich bezpiecznikami

    O tym też czytałem, ale nie wiedziałem w 100%, że nie trzeba dawać.
    krzyjak napisał:

    - nie ma w nich także mowy o diodzie umeszczonej między wejściem a wyściem ukadu,

    Tutaj też podobnie w jednej książce czytałem, że warto dawać, żeby po wyłączeniu zasilania napięcie zgromadzone na kondensatorze wróciło na układ stabilizujący.

    krzyjak napisał:

    W twoim układzie nie uzyskasz wartości napięć ujemnych (-5V; -12V) Jest to tak zwana "masa" układu czyli punkt względem, którego mierzy napięcia w układzie. Oznacza się ją z angielskiego GND lub po prostu znakiem (-). Posiada ona też swój symbol w rysunku technicznym elektrycznym.

    Nie zrozumiałem, czy to źle, że nie uzyskam tego ujemnego 5V i 12V? Oznaczenia masy znam, lecz do czego miałbym to podłączyć?


    Nie bądź mądrzejszy od producenta układu. Nawet dla układu LM317 producent oznajmia, że "For output capacitors of 25 μF or less, there is no
    need to use diodes." Czyli dla pojemności wyjściowej mniejszej lub równej 25 uF nie ma potrzeby stosowania diody zabezpieczającej. Tym bardzie nie ma poterzby w układzie z LM78XX gdzie pojemność wyjściowa ma wynosić 100 nF. W takim kondensatorze będzie zgromadzona znikoma energia więc nie ma się czym przejmować.

    A co do napięć. W układach elektrycznych mierzymy napięcia względem pewnego punktu odniesienia zwanego masą. Te napięcia mogą być dodatnie lub ujemne względem tego punktu. W twoim układzie punkty, które oznaczyłeś (błędnie) jako (-5V; -12V) to właśnie ta masa. Nie uzyskasz w tym układzie napięć ujemnych. Będziesz miał o po prostu napięcie zasilania +5V i + 12V oraz masę co wystarczy do zasilenia wiertarki i układów cyfrowych.
  • Poziom 9  
    czyli po prostu jest źle napisane bo, żeby uzyskać -5V to musiałbym zastosować dodatkowo jeszcze np 7905 ? Czyli żeby oznaczenie było poprawne to albo napisać - albo ostrzałkować potencjał wyższy tak jak jest przy wyjściu regulowanym ? dobrze rozumiem ?
  • Specjalista Automatyk
    Stosowanie elektrolitów na wyjściu może nie jest konieczne ale poprawi odpowiedź układu na dynamiczne zmiany obciążenie zwłaszcza przy zastosowaniu nisko indukcyjnych kondensatorów. Zastosowanie takich kondensatorów nie jest błędem kategorycznym w niektórych zastosowaniach wręcz wskazane.
  • Poziom 9  
    tak poprawnie ?
    Schemat zasilacza - czy poprawny
  • Poziom 16  
    Wygląda teraz na poprawny ale tą diodę led sygnalizującą przepalenie bezpiecznika to bym dał szeregowo z rezystorem 1k bo w przeciwnym razie zaświeci ona na ułamek sekundy gdy bezpiecznik się spali a zasilacz będzie obciążony ...
  • Poziom 9  
    znaczy ta led miała swieci gdy bezpiecznik jest dobry, ale zastanawiałem się też nad daniem takiej neonówki pod 230AC.
  • Poziom 38  
    Stabilizator 5V będzie się bardzo grzał, jeśli będziesz go obciążał - przy prądzie 0,5A będzie tracił ok. 5W mocy co wymaga sporego radiatora. Podobnie LM317 - przy niskim napięciu wyjściowym będzie dużo ciepła.
    Transformator 12VAC to może być za mało, zwłaszcza dla LM13, który dla Uwy=12V wymagać będzie 15V na wejściu, a przy poborze prądu 1A napięcie 12x1,4=16,8V spadnie jeszcze o ok. 1,5V (na diodach prostownika) oraz na rezystancji uzwojeń.
    Do tego jeszcze tętnienia na elektrolicie oraz możliwe obniżenie napięcia w sieci.
    Wiele tu zależy jeszcze od "sztywności" transformatora.
    W skrócie - potrzebne trafo min. 30VA, 14-15VAC.
  • Poziom 9  
    czyli co najlepiej większe trafo ?
    bo jednak trochę mogą odbiorniki ciągnąc jeżeli jednocześnie będę korzystał z 5V , 12V i coś zasilane na regulowanym z LM317.
    czy może jakiś inny zasilacz ? widziałem, że dużo osób robi te z electronics-labs
    no i zrobić dobrą wentylacje przy takim wydzielaniu ciepła
  • Poziom 38  
    Jeżeli przewidujesz możliwość jednoczesnego obciążania wszystkich trzech linii +5V, +12V i +12Vreg prądem 1A każdą, to masz łączne obciążenie 3A i potrzebujesz trafo ok. 15VAC/3A, 50VA.
    Oraz radiatory dla 3 stabilizatorów - największy na LM317 i 7805.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    pachu80 napisał:
    krzyjak napisał:
    "

    - nie ma w nich także mowy o diodzie umeszczonej między wejściem a wyściem ukadu,


    Tutaj też podobnie w jednej książce czytałem, że warto dawać, żeby po wyłączeniu zasilania napięcie zgromadzone na kondensatorze wróciło na układ stabilizujący.


    krzyjak napisał:
    " Czyli dla pojemności wyjściowej mniejszej lub równej 25 uF nie ma potrzeby stosowania diody zabezpieczającej. Tym bardzie nie ma poterzby w układzie z LM78XX gdzie pojemność wyjściowa ma wynosić 100 nF. W takim kondensatorze będzie zgromadzona znikoma energia więc nie ma się czym przejmować.

    Nie jest w porządku takie stwierdzenie i wprowadza w błąd. Należy zauważyć, że mamy tu do czynienia z "zasilaczem warsztatowym" i mogą być podłączane różne obciążenia. Drugą istotną informacją jest możliwość jednoczesnego korzystania z wszystkich wyjść i w związku z tym istnieje wielkie prawdopodobieństwo przepolaryzowania wyjścia któregoś stabilizatora. Kategorycznie stwierdzam, że diody zabezpieczające należy wstawić. Proszę uważniej czytać i odpowiednio analizować sytuację.

    Pzdr.
  • Poziom 9  
    OK. Czyli pierwszy schemat jest poprawny. Jak dużych użyć tych radiatorów i czy coś jeszcze dodać do schematu/układu?
  • Poziom 31  
    Cytat:
    znaczy ta led miała swieci gdy bezpiecznik jest dobry, ale zastanawiałem się też nad daniem takiej neonówki pod 230AC.

    to będzie świecić na moment, jak bezpiecznik się spali. Jeżeli chcesz zrobić tak jak mówisz, daj ją szeregowo z opornikiem, za prostownikiem i kondensatorem, oczywiście wpinając między dwie ścieżki (równolegle).
  • Poziom 9  
    Który układ lepszy, ten co w temacie, czy może ten?
    Może jakiś jeszcze możecie polecić ?