Witam serdecznie wszystkich.
kupiłem jakieś dwa miesiące temu forda fieste w woj.Poznanskim i dojechałem nią do wrocka bez problemu.
po kilku dniach już miała problem z odpaleniem ale zapaliła lecz podczas jazdy gdy dodawałem gazu silnik nie reagował dopiero jak puściłem gaz i jeszcze raz powoli naciskałem autko dopiero zaczynało jechac dalej.
Ale to nic bo po paru dniach już w ogóle nie odpaliło i nie pali do tej pory.
Podczas kręcenia zaczeło coś chrobotac i ucichło,wcześniej jeszcze kopcił jak by chciał zapalic a potym chrobotaniu nastała wieczna cisza.Zastanawiam się czy przekładac silnik z escorta bo takie auto mam motor 100% sprawny tylko ze posiada turbine i niewiem czy będzie pasował.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
kupiłem jakieś dwa miesiące temu forda fieste w woj.Poznanskim i dojechałem nią do wrocka bez problemu.
po kilku dniach już miała problem z odpaleniem ale zapaliła lecz podczas jazdy gdy dodawałem gazu silnik nie reagował dopiero jak puściłem gaz i jeszcze raz powoli naciskałem autko dopiero zaczynało jechac dalej.
Ale to nic bo po paru dniach już w ogóle nie odpaliło i nie pali do tej pory.
Podczas kręcenia zaczeło coś chrobotac i ucichło,wcześniej jeszcze kopcił jak by chciał zapalic a potym chrobotaniu nastała wieczna cisza.Zastanawiam się czy przekładac silnik z escorta bo takie auto mam motor 100% sprawny tylko ze posiada turbine i niewiem czy będzie pasował.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.