Witam serdecznie
jestem nowy na forum i sporo szukałem i czytałem na forum ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu a więc do rzeczy :
Od pewnego czasu moja cordoba 1.6 75KM zaczeła wariować sama wchodzić na obroty na PB i się majta 1500 do 1200 i tak w koło. Wymieniłem czujnik temperatury i po odpaleniu na zimnym bylo ok ale na ciepłym falował 500 do 800 i w koło. Zabrałem się za przeczyszczenie całej przepustnicy wyczyściłem ją i dorobiłem jedną uszczelkę bo nie było taka tekturowa i posmarowałem hermetykiem aby było szczelnie mam nadzieje że to nic złego no i złożyłem i teraz auto już wogóle świruje. dodam że aku miałem odłączone i po złożeniu wszystko podłączyłem. Dodam też że z okolicy przepustnicy słysze taki szum może to normalne a może nie nie wiem . Dodam że przez to że auto świruje nie moge go ustawić z gazem . mam I generacje lpg i co chwiel zawieszają się obroty na gazie . Troche kręciłem za pomocą waszych instrukcji na forum ale nic nie dało musiałem dość mocno skręcić go registerem aby obroty spadały tak do 800 bo wiocha z 2000 obr stać na światłach. Dodam że teraz po czyszczeniu jak odpalam auto po nocy to wchodzi odrazu na 2500 obrotów. Kiedyś na vagu u znajomego pokazało mi błąd sondy lambda nie wiem czy to ona może być winna. Czy od tego że auto nie chodzi dobrze na pb nie działa mi dobrze na gazie ?
Proszę o pomoc bo już nie mam na niego sił
silnik posiadam taki :
z góry dziękuje i pozdrawiam
jestem nowy na forum i sporo szukałem i czytałem na forum ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu a więc do rzeczy :
Od pewnego czasu moja cordoba 1.6 75KM zaczeła wariować sama wchodzić na obroty na PB i się majta 1500 do 1200 i tak w koło. Wymieniłem czujnik temperatury i po odpaleniu na zimnym bylo ok ale na ciepłym falował 500 do 800 i w koło. Zabrałem się za przeczyszczenie całej przepustnicy wyczyściłem ją i dorobiłem jedną uszczelkę bo nie było taka tekturowa i posmarowałem hermetykiem aby było szczelnie mam nadzieje że to nic złego no i złożyłem i teraz auto już wogóle świruje. dodam że aku miałem odłączone i po złożeniu wszystko podłączyłem. Dodam też że z okolicy przepustnicy słysze taki szum może to normalne a może nie nie wiem . Dodam że przez to że auto świruje nie moge go ustawić z gazem . mam I generacje lpg i co chwiel zawieszają się obroty na gazie . Troche kręciłem za pomocą waszych instrukcji na forum ale nic nie dało musiałem dość mocno skręcić go registerem aby obroty spadały tak do 800 bo wiocha z 2000 obr stać na światłach. Dodam że teraz po czyszczeniu jak odpalam auto po nocy to wchodzi odrazu na 2500 obrotów. Kiedyś na vagu u znajomego pokazało mi błąd sondy lambda nie wiem czy to ona może być winna. Czy od tego że auto nie chodzi dobrze na pb nie działa mi dobrze na gazie ?
Proszę o pomoc bo już nie mam na niego sił
silnik posiadam taki :
z góry dziękuje i pozdrawiam