Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projektor BENQ PB6110 nie włącza się

20 Lut 2012 19:38 3380 2
  • Poziom 2  
    Witam.

    Mam problem z projektorem BENQ PB6110. Projektor nie był za bardzo używany albo nawet w ogóle używany, ale ma już kilka lat przeleżanych w szafie.
    Po podłączeniu zasilania do projektora klawisze zostają podświetlone na zielono. Pali się na czerwono/pomarańczowo dioda power czyli, że projektor jest w stanie oczekiwania/czuwania. Po naciśnięciu przycisku power, dioda power po paru mrugnięciach zielonych zmienia się na kolor zielony. Po czym następują dwa razy mrugnięcia na pomarańczowo/czerwono wszystkimi trzema diodami. Czyli są to diody sygnalizujące power, temperaturę i lampę. I po mrugnięciach z powrotem projektor wraca do stanu czuwania. Za każdym razem tak jest jak naciskam power. Cały ten proces od naciśnięcia przycisku power trwa około 10 sekund. W tym czasie słychać przez chwilę rozpędzające się wiatraki, a także przez moment jest wyświetlany - prostokąt na którym miałby być wyświetlany obraz.

    Byłbym wdzięczny za wszelkie sugestie. Do jakiego ewentualnie serwisu miałbym udać się? Lampę można samemu wymienić, ale nie wiem czy to wina lampy jest, bo nie znam się na tym.

    Pozdrawiam
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 17  
    Najlepiej jak byś miał manuala i przeczytał możliwe kody błędów w nim wtedy by było wiadomo, jak znajdę to podeśle jakieś info :)

    EDIT:

    Tutaj jest podręcznik użytkownika i na stronie 38-39 są oznaczenia błędów ( wolno się ładuje, widać benQ nie dba o dobry server :)

    Podrecznik uzytkownika English BENQ PB6110

    Myślę że za ten link nikt mi głowy nie urwie :)
  • Poziom 2  
    Dzięki za pdfa. Z tego co patrzę to nie widzę w instrukcji mojego przypadku z kontrolkami. Poza tym w instrukcji napisane jest przy większości stanów kontrolek żeby skontaktować się ze sprzedawcą :)

    Tak zastanawiam się czy ta usterka projektora jest jakaś drobnostka czy coś poważnego. Czy opłaca się go gdzieś oddawać do serwisu. Projektor nie jest mi za bardzo potrzebny, a jak patrzę na ceny lamp kupowanie nowej (jakby to była wina lampy).