Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Previa, D4D, diesel, 2001, utrata mocy

20 Feb 2012 21:07 18224 24
  • Level 9  
    Witam,

    W ubiegły piątek miałem naprawiane turbo w samochodzie. Po renowacji trochę dymiło z rury, ale tylko na początku. Dzisiaj jadąc pod górę, auto traciło moc i musiałem jechać na drugim biegu aby podjechać pod wzniesienie. Myśle,że jest obecnie około połowę mocy. Nie ma problemu z pierwszego biegu,ale to nie jest to co dawniej. Kiedyś miałem podobny problem, to poszedł czujnik. Ale różnica była taka,że gdy obroty przekraczały ponad 2500tyś., to auto nagle rwało sie do jazdy. Obecnie brak mocy, mogę jedynie jeździć po płaskich terenach. Czasem czuć jakby auto delikatnie sie dusiło, tylko nie wiem skąd to mogłoby pochodzić, z silnika, z turbo? Proszę o rady.
  • Level 12  
    jakoś nie chce mi się wierzyć że mechanik od naprawy turbiny jest w porządku, proponuję powrót do niego i w ramach reklamacji ponowne "wnikliwe rozpatrzenie" turbiny i wszystkich połączeń turbiny z silnikiem
  • Level 9  
    Auto oddałem do mechanika po tym jak poszło turbo. On z kolei wyciągną turbo a następnie wysłał do firmy która zajmuje sie naprawami i renowacją turbosprężarek. Tak to działa.
    Wczoraj wróciłem do tego mechanika. Po podłączeniu pod komputer program nie wykazał żadnych błędów. Wiec problem musi być gdzieś na łączach. Mam jednak pytanie, dlaczego po uruchomieniu silnika, dymi( siwy kolor) na początku, potem dym znika? Czy tak ma zostać?
  • Level 12  
    skoro dymi po odpaleniu na siwo to albo paliwo zalega w cylindrach i nie spala wszystkiego albo świeca żarowa niedomaga któraś i paliwo niewypalone wydmuchiwane jest do wydechu, po chwili gdy mieszanka w tłokach uzyska odpowiednią temperaturę i niepotrzebne są już świece do samozapłonu to siwy dym znika bo całe paliwo jest spalane, pompa paliwowa lub pompowtryskiwacze (nie wiem co jest w tym modelu) podają być może za dużo paliwa i stąd to przymulenie
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    BrunelManor wrote:
    Po podłączeniu pod komputer program nie wykazał żadnych błędów.
    Super! A jak z parametrami w czasie jazdy? To już przekracza możliwości mechanika? To wymienić.
  • Level 21  
    Kolego, turbina, przepływomierz powietrza, filtr paliwa. To efekt mniejszej mocy silnika. Wykluczając zbieg okoliczności, iż w momencie wymiany turbiny uszkodzony został przepływomierz, stawiam na turbinę.
  • Level 9  
    Mechanik problem naprawił, ale tylko częściowo. Turbo działa, trochę słabo,ale jechać można. Mechanik stwierdził, że brak mocy był spowodowany, słabą pracą pompy spalinowej. Zdjął wyczyścił i działa. Drugi problem nadal pozostaje. Czy ktoś zna jakieś środki preparaty, lub produkty, które można zastosować przy dymieniu z rury? Dym jest na początku, potem znika, ale w efekcie spala trochę więcej oleju. Silnik też nie pracuje równo na początku. Wpakowałem dość dużo pieniędzy na naprawy.
  • Level 12  
    WTF
    BrunelManor wrote:
    słabą pracą pompy spalinowej

    może chodzi o pompę paliwową?
  • Level 9  
    Czy pompa paliwowa może być przyczyną wydalania większej ilości spalin i spadku mocy? Jeśli tak, to wymiana na nową jest bardzo kosztowna. Czy dostępny jest jakiś detergent, środek czyszczący takie pompy?
  • Level 12  
    kol. BrunelManor z całym szacunkiem do Ciebie i tego forum,
    zarejestruj się na forum toyoty i tam zadaj te pytania, jestem pewien że więcej osób się wypowie w temacie i bardziej konkretnie, bo obecnie mam wrażenie że razem z mechanikiem błądzicie jak dzieci we mgle ... bo np. po co pytasz o preparaty czyszczące skoro mechanik pompę zdjął i wyczyścił (tu rozumiem - brak zaufania do mechanika, nie jesteś sam) fora internetowe tworzą możliwości samodzielnego diagnozowania i naprawy niektórych usterek bo opinię zdziercy i kombinatora próbującego za wszelka cenę wyrzeźbić klienta mechanicy wyrobili sobie sami, na szczęście NIE WSZYSCY i tu w sieci normalni i uczciwi mają swoje miejsce chociaż też znajdzie się jakaś szuja ale to już taka nasza słowiańska natura
    pozdrawiam
  • Level 9  
    Problem' mułowatej' jazdy jest i co za tym idzie utraty mocy nadal pozostaje. Ostatnio wróciłem do mechanika, zdjął całą rurę wydechową i ją wyczyścił. Auto lepiej jedzie, ale to nie jest to. Mechanik poradził mi wymianę całego sytemu wydechowego, bo jak stwierdził, stary olej zalega i stąd biały dym kiedy odpalam rano auto. Alternatywnie ośmiogodzinna jazda powinna wypchnąć stary olej. Pomyślałem znowu wydatek, wątpliwy efekt, bo może być coś innego. Przepływomierz działa a komputer nie wykazał błędów. Czy ktoś ma jakieś pomysły?
  • Helpful post
    Level 12  
    skoro upierasz się przy tym wydechu to może "delikatnie" pozbądź się katalizatora, bo tam gromadzi się najwięcej cząstek stałych zawartych w spalinach i faktycznie kat. może skutecznie zamulić auto, a biały dym przy odpalaniu to może być efekt którejś spalonej świecy żarowej, na allegro są dostępne "niby katalizatory" tzn. puszka do złudzenia przypominająca katalizator ale nie mająca z nim nic wspólnego bo pusta w środku, chodzi o to aby diagnosta w czasie przeglądu widział że jest i jak by się trafił namolny policman i zajrzał pod auto celem sptawdzenia czy kat. jest - to jest. Katalizator po latach i tak już nie spełnia swojej pierwotnej funkcji więc się nie martw o środowisko :) a jak dobrze poszukasz na necie to go jeszcze dobrze spieniężysz (katalizatory skupują odpowiednie firmy im większy silnik tym więcej za niego dostaniesz i kupisz niby kata)
  • Level 9  
    Dzisiaj sprawdziłem, katalizatora brak w moim aucie, chyba ktoś mnie wyprzedził. Pod wtryskiwaczami paliwa( mam ich cztery) zauważyłem, że zaczęło gromadzić sie paliwo. Myślę,że to nieznaczny wyciek. Czy może to być wina uszczelek? Czy może to być przyczyną słabej mocy?
  • Level 12  
    paliwo przy wtryskach może świadczyć o nieszczelnościach na przelewach (cienkie wężyki łączące wszystkie wtryskiwacze) są gumowe lub w oplocie szmacianym
    mogą też być niedokręcone jak ktoś je wcześniej wyciągał i kompresja spiernicza i to bedzie przyczyną utraty mocy i kopcenia
  • Level 30  
    W tym aucie nie ma gumowych przelewów.Jeśli cieknie na wtryskach to z przewodów wysokiego ciśnienia.Do wymiany te przewody.Jeśli masz zapchany wydech olejem to znaczy że kończy ci się silnik lub turbina bo tylko z tych elementów olej pójdzie w wydech.Wydajność pompy wysokiego ciśnienia sprawdzisz w teście drogowym przy użyciu komputera(pomiar ciśnienia na listwie).Swiece żarowe łatwo sprawdzić kontrolką więc mechanik da radę.Powiedz ile oleju znika w silniku po przejechaniu 1000 km?
  • Level 9  
    Oleju nie ubywa, jakoś nie zauważyłem a sprawdzam co drugi dzień. Silnik miałem robiony w grudniu 2010 r- kapitalny remont. Zaś turbinę(remont) miałem robioną dwa tygodnie temu. Więc może te wtryski? Właśnie czyszczę EGR, wiec zobaczę efekt lub nie.
  • Level 9  
    Po czyszczeniu EGR nie zauważyłem zbytniej różnicy w mocy auta, ale polecam sprawdzić jak ktoś ma dziesięciolatka. Zrobiłem dodatkową rzecz wymieniając filtr paliwa, filtr oleju, olej typ 10W- 40. Poprzednio miałem 5W-30-zdecydowanie nie polecam. Silnik zdecydowanie spokojniejszy, ale nie to co było, wiec wybieram się do elektryka w następnym tygodniu. Jeśli nie silnik, nie turbo,nie filtry, nie przepływomierz, nie EGR, to co jeszcze zostało?.
  • Level 10  
    na zimnym silniku pojawia się siwy dym gdy nie działają świece ż,jeśli na gorącym tz że egr puszcza za dużo spalin(żle się domyka lub żle jest sterowany np z powodu siłowniczka lub przepływomierza) jeśli nie to to masz większy lub ukryty problem
  • Helpful post
    Level 2  
    Szkoda, że kolega nie napisał jaki był finał tej historii z utratą mocy.
    Mam dokładnie taki sam model/rocznik i prawie taki sam problem, tyle, że nie kopci nic, ogólnie silnik pracuje rewelacyjnie.
    Po prostu auto podczas jazdy nie wchodzi na obroty powyzej 2.5 tys. Na postoju wchodzi normalnie.
    Niekiedy można jechać bez żadnych objawów przez 30 km, a czasem problem jest non stop.
    Też niedawno regenerowałem turbinę, ale problem był już przed tym zabiegiem.
    Filtr paliwa zmieniony, EGR czyszczony, potem zaślepiany, wydech zmieniony na nowy, katalizatora brak, błędu żadnego nie pokazuje. Mocowanie turbiny sprawdzane przez dwóch innych mechaników. W toyocie skasowali 300 zł i powiedzieli, że nie wiedzą co to jest. Chcą zabrać auto na cały dzień, ale wiadomo z czym to się wiąże.
    Ma ktoś pomysł, bo załamać się idzie...
  • Level 34  
    Pawel wawa wrote:
    BrunelManor wrote:
    Po podłączeniu pod komputer program nie wykazał żadnych błędów.
    Super! A jak z parametrami w czasie jazdy? To już przekracza możliwości mechanika? To wymienić.

    Przekracza, bo ten komputer to pewnie kasownik błędów viakena.
  • Level 10  
    kierownice turbiny nie są przełączane w drugą pozycję dla wyższych obrotów.Skoro turbina była robiona to nie domaga sterowanie siłownika. Toyota Previa, D4D, diesel, 2001, utrata mocy
  • Level 2  
    Ok, dzięki za odpowiedź, będziemy sprawdzać tą wersję. Tylko czy komputer by nie wykazał takiego błędu? I to w autoryzowanym serwisie toyoty? Oby tak było...
  • Level 9  
    Model Toyota Previa w końcu sprzedałem. Nie polecam nikomu zakupu 2.0 silnika, dodatkowo moc i turbo jest za słabe. Przyjemna i wygodna jazda tym modelem, ale na tym się kończy i ida koszty napraw. Miałem więc dosyć ciągłych napraw. Wymiana turbiny rozwiązały problem tymczasowo, po tygodniu coś zaczeło gośno stukac pod silnikiem i czym predzej nie sprawdzajac sprzedałem ten wynalazek techniczny. Powtarzam wiec po dwuch latach użytkowania, nie polecam.
  • Level 30  
    Miałeś kapcia a nie samochód stąd problemy.Co do turbiny to ona niema łopatek,to stary model turbiny.
  • Level 2  
    Finał utraty mocy opisanego powyżej jest następujący:

    Wymiana zaworów - jeden zielony drugi czerwony - rozwiązała sprawę. Ten od wysokich obrotów był uszkodzony. Kwestia dobrej diagnozy. Błąd można było odczytać tylko wtedy, gdy na desce pojawiał się błąd silnika, mimo że objaw występował.
    Przy okazji jeszcze niestety musiałem wymienić pompe oleju, bo kontrolka ciśnienia świeciła się prawie 30 sek po zapaleniu! Odkąd to naprawiłem - autko śmiga jak trzeba. Mocy ogólnie te silniki nie mają zbyt wiele, ale ja swojej Previi na pewno na razie nie sprzedaje.