logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Daihatsu Charade 1.0 diesel 1991r - silnik się trzęsie + dym

lope666666 20 Lut 2012 22:13 2499 1
REKLAMA
  • #1 10574968
    lope666666
    Poziom 1  
    Witam
    Jestem nowym posiadaczem auta Daihatsu charade 1.0 diesel 1991rok, autko ma przejechane 80.000tys dostałem go od dziadka który wcześniej dał do naprawy głowice(planowanie, szlif)-full wypas. Znając skutki takie jak:
    - strasznie trzęsie się silnik,
    - po przejechaniu około 15km dymi Mi na (biało,niebiesko może), pokazuje sie to tylko przy przejechaniu tych 10-15km nie wcześniej, dym ustaje po 3 min.
    - woda w zbiorniku w normie, brak pęcherzyków,
    - na tylnym błotniku zauważyłem kropelki(odpryski) może oleju, ropy,
    - auto stało teraz 2 tyg miernik oleju pokazywał max teraz nie włączając silnika minimum,
    - odkręcam korek przy włączonym silniku lekko paruje "jak gorąca herbata"-uważam że w normie
    Przyczyną tego może być:
    - lanie wtrysków (wymiana końcówek, i to tłumaczy wypalanie ropy w róże jak się rura zagrzeje??
    - lanie oleju przez nieszczelna głowice, zawory i to tłumaczy wypalanie oleju??
    - jak ustawić silnik w tym modelu??

    !!! prosił bym o rady ekspertów abym mógł coś sam z tym zrobić przy minimalnych kosztach naprawy!!!z góry dziękuję
  • REKLAMA
  • #2 10575284
    zeimp
    Moderator na urlopie...
    lope666666 napisał:
    prosił bym o rady ekspertów abym mógł coś sam z tym zrobić przy minimalnych kosztach naprawy

    Z takimi objawami, to tylko na warsztat musisz pojechać, bo my przez internet nie jesteśmy w stanie "zgadywać" co jest grane! Po właściwej diagnozie dopiero możesz pytać co i jak naprawić, ale konkretne zadając pytanie. Na tak ogólnikowe, nie da się jednoznacznie udzielić właściwej porady - trzeba tam ręce wsadzić, zobaczyć, usłyszeć, itp. Najtaniej będzie Ci odwiedzić warsztat/mechanika w celu diagnozy, dopiero później ewentualnie pytać...
REKLAMA