Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulatory EFB, jak ładować?

gutmen66 21 Lut 2012 11:01 9350 19
  • #1 21 Lut 2012 11:01
    gutmen66
    Poziom 8  

    Witam, posiadam akumulator EFB oraz prostownik YATO 6/12V 8A YT-8301,którym mogę ładować AK. typu WET,GEL, AGM. Moje pytanie, na jaki zakres ustawić prostownik żeby niczego nie zepsuć?
    Nigdzie nie znalazłem odpowiedzi, chociaż przekopałem pół neta :D
    pozdrawiam

    1 19
  • #3 22 Lut 2012 07:26
    gutmen66
    Poziom 8  

    Dzięki, czyli prostownik trzeba ustawić na WET, tak to zrozumiałem.
    Tak przy okazji, gdybym ustawił prostownik np. na GEL lub AGM a podłączył bym zwykły akumulator kwasowy(WET), czy nie narobił bym sobie kłopotów?

    0
  • #4 22 Lut 2012 09:22
    tzok
    Moderator Samochody

    Jako że z tych 3 to klasyczne kwasowe akumulatory z płynnym elektrolitem są najbardziej odporne na przeładowanie nie narobiłbyś sobie kłopotów, tylko wydłużyłbyś proces ładowania i potencjalnie nie naładowałbyś akumulatora "do pełna".

    0
  • #5 21 Paź 2015 20:24
    sygi100
    Poziom 9  

    Czy można umieścić akumulator EFB w komorze silnika?

    0
  • #6 24 Lis 2015 11:51
    Aksag
    Poziom 10  

    Tak możesz umieścić akumulator EFB w komorze silnika w przeciwięstwie do akumulatorów AGM które nie lubią wysokich temperatur, i są montowane w bagażniku lub we wnętrzu.

    0
  • #7 08 Lis 2016 11:45
    Iceman.
    Poziom 9  

    Odświeżę temat, czy można ładować akumulator EFB zwykłym prostownikiem i czy można w razie rozładowania uruchomić pojazd "na kable" z innego pojazdu?
    Czy jednak BEZWGLĘDNIE MUSI być to prostownik dostosowany do tego typu baterii?

    10
  • #8 24 Lut 2017 19:08
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Ustawienie Gel powinno ograniczać napięcie ładowania do 14,1V, Wet czyli klasyczne Sb/SB do 14,5V, AGM w tym EFB, to akumulatory Ca/Ca, ew z innymi domieszkami jak Ag i dla nich ograniczenie to 14,9 - 15V, choć do pełnego naładowania pod koniec napięcie musi osiągnąć ok 16,25V.

    1
  • #9 04 Lis 2018 18:53
    crypd
    Poziom 7  

    Wlodek22 napisał:
    Ustawienie Gel powinno ograniczać napięcie ładowania do 14,1V, Wet czyli klasyczne Sb/SB do 14,5V, AGM w tym EFB, to akumulatory Ca/Ca, ew z innymi domieszkami jak Ag i dla nich ograniczenie to 14,9 - 15V, choć do pełnego naładowania pod koniec napięcie musi osiągnąć ok 16,25V.


    Czyli akumulatory takie jak EFB to bliźniaki AGM i trzeba je traktować programem takim jak AGM (np. w CTEK MXS 5.0) ?

    0
  • #10 04 Lis 2018 19:26
    Wlodek22
    Poziom 27  

    EFB to wzmocniona wersja CA/CA i traktować je należy do 14,5V prądem Q10, a następnie do 16,25V prądem Q20. Ceteka natomiast najlepiej wystawić na allegro, póki w cenie.

    1
  • #11 09 Gru 2018 23:11
    crypd
    Poziom 7  

    Wlodek22 napisał:
    Ceteka natomiast najlepiej wystawić na allegro, póki w cenie.


    Z tego co dowiedziałem się na temat automatycznych ładowarek to że np. w przypadku Ctek problem jest z ostatnim cyklem, ładowarka nie doładowuje akumulatora do samego końca tylko do ~80%.

    Dobra rada sprzedać, tylko trochę szkoda tej funkcji odsiarczania - tylko sam nie wiem czy to aby na pewno działa.
    Z tego co czytam niektóre "nie robią gęstości elektrolitu" lub też źle doładowują (tak samo Ctek).

    Czy podzieliłbyś się informacją co w takim razie można kupić lepszego?

    Dziękuję jeśli znajdziesz czas na odpowiedź.
    Pozdrawiam.

    0
  • #12 09 Gru 2018 23:27
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Gęstość 1,29, naładowane i odsiarczenie znaczą właściwie to samo. Jak ładowarka kończy na 14,7V przy prądzie 0,5A to tak naprawdę ani nie naladowala, ani nie odsiarczyla, ani nie uzyskała gęstości.
    Nie wiem czego oczekujesz od ładowarki i trudno mi coś polecać. Powiem czego ja używam i nie tylko do ładowania, to DPS5015 + trafo 30V 300W. Teraz widzę, że pojawiły się wersję DPS5020 z USB i Bluetooth oraz obsługą przez komórkę. Nie jest to tanie bo ok 45$, ale można zrobić uniwersalne narzędzie nie tylko do ładowania.

    0
  • #13 10 Gru 2018 00:15
    tzok
    Moderator Samochody

    Jeśli regularnie jeździsz autem, to nie ma co walczyć o te 20% pojemności. Lepiej trochę niedoładować niż przeładować i doprowadzić do zniszczenia akumulatora. Co z tego, że doładujesz do 100% jak w ciągłej eksploatacji alternator też będzie ładował tylko do ~80%? Ładując automatem zapinasz wieczorem i rano masz naładowany. Nie musisz pilnować, liczyć czasu, zmieniać nastaw. Możesz ładować w samochodzie, bez odłączania. Jak nie jeździsz, to możesz nawet na stałe w garażu podpiąć.

    Mam DPS5020 z trafem 30V/1000VA (z UPSa), świetna ładowarka ale trzeba jej pilnować. Cykl ładowania to ok 4h w trybie CC, prądem 0,2C do 14,7V, kiedy prąd zacznie spadać napięcie podnosisz do 16V ładujesz kolejne ~2h w trybie CV (prąd początkowy będzie ok 2,3-3A dla 60Ah), kiedy prąd zacznie spadać, obniżasz napięcie do ok 13,2V i zostawiasz na kolejne 2-3h z prądem 0,1A. Krytyczna jest faza ładowania pod napięciem 16V, łatwo zniszczyć akumulator. Napięcia poszczególnych faz różnią się w zależności od tego czy mamy zwykły akumulator, Sn-Ca, czy Ca-Ca. Alternatywnie każdy ołowiowy ładujesz w trybie CC prądem 0,1C z ograniczeniem napięcia 14,8V, aż prąd nie spadnie poniżej 0,2A.

    0
  • #14 10 Gru 2018 00:31
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Nie chodzi o jednorazowe uzyskanie większej pojemności, tylko o zapobieganie postepującemu zasiarczeniu w skutek niedoładowania. Te 20% aktywnej masy nieodsiarczonej, po pewnym czasie już się nie będzie dało odsiarczyć. A ładowanie już wtedy będziemy liczyli jako 80% od pozostałych 80%. I tak co roku, po kroku, aż gęstość prądu na czystych fragmentach płyt wzrośnie to takiego poziomu, że je zacznie niszczyć. Wtedy mamy coś, co narodzie nazywają zawarciem celi, czyli w 90% przypadków jej fizyczną degradację.
    Reasumując, po to ładujemy do końca, by zachować jak najdłużej niską rezystancję wewnętrzną i chronić w ten sposób akumulator przed przeciążeniami od rozrusznika i alternatora.

    0
  • #15 10 Gru 2018 15:10
    tzok
    Moderator Samochody

    Wlodek22 napisał:
    Te 20% aktywnej masy nieodsiarczonej, po pewnym czasie już się nie będzie dało odsiarczyć.
    Super, tylko jak często ładujesz akumulator? Raz w roku? Co to jednorazowe naładowanie do 100% zmieni w jego "życiu"? Ja zwykle przez pierwsze dwa lata nie ładuję, trzeciej zimy zaczyna już siadać, to raz naładuję i przed kolejną zimą wymieniam. Nie mam garażu ani możliwości ładowania na parkingu, a nie mam zamiaru uprawiać biegów długodystansowych z akumulatorem, by zaoszczędzić te 200 czy 300zł raz na 3 lata, to i tak mniej niż miesięcznie wydaję na paliwo.

    0
  • #16 10 Gru 2018 16:38
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Ja ładuje 3-4 razy w roku i obowiązkowo we wrześniu, bo latem najbardziej się zasiarcza.
    Ja to nazywam Spa, oczyszcza płyty, zmniejsza RW, zwiększa jego odporność, a tym samym okres eksploatacji.
    Pytałeś "co to daje", więc Ci odpowiedziałem. A to jak traktujesz swój akumulator, to już twoja indywidualna sprawa.

    0
  • #17 10 Gru 2018 17:46
    tzok
    Moderator Samochody

    4 ray do roku... ok, czyli przez 4, nie dajmy nawet 8 z 365 dni w roku masz go naładowany do 100%, wierzysz, że to pomaga? Ja nie - ważniejsze jak jest ładowany (i rozładowywany) tam gdzie się znajduje i jest eksploatowany przez pozostałe 357 dni w roku, czyli w samochodzie. Niewątpliwie godne pochwały starania, ale w praktyce nie przełożą się na więcej niż kilka dodatkowych miesięcy eksploatacji, a co się nadźwigasz to Twoje. Oczywiście inna sprawa, jak ktoś ma samochód typu eksponat wystawowy - ruszany raz w tygodniu lub rzadziej. Wtedy nie ma rady - trzeba ładować i to tak raz w miesiącu.

    0
  • #18 10 Gru 2018 18:50
    Wlodek22
    Poziom 27  

    tzok napisał:
    4 ray do roku... ok, czyli przez 4, nie dajmy nawet 8 z 365 dni w roku masz go naładowany do 100%, wierzysz, że to pomaga? Ja nie

    Ja wiem, że to pomaga, a ty możesz nie wierzyć. Z resztą, czy to kwestia wiary? Czy to ze ci sie nie opłaca, nie chce, nie ma warunków, czy nie wierzysz w sensowność ładowania, jest argumentem, czy zaprzeczeniem opisywanych przeze nie procesów?
    Co konkretnie kwestionusz?

    0
  • #19 10 Gru 2018 20:03
    crypd
    Poziom 7  

    Każdy różnie podchodzi do sprzętu. Osobiście wolałbym korzystać z mniej wygodnej drogi jaką opisuje @Wlodek22 .
    Po 4 latach padł mi aku od general motors - zwarcie celi. Dziś nie wierzę że to był przypadek, a raczej moja niewiedza i złe ładowanie akumulatora.

    Miałem również problem z kamerką samochodową - byłem zmuszony kilka razy ładować aku. Dziś używam już power banków aby nie katować aku.

    Trochę ostatnio czytam, przeglądam kanał YT mrAkumulator + komentarze pod filmami.
    Ostatnio robili recenzję prostownika STEF-POL. Ponoć dobra maszynka.
    Firma ma też ładowarki, także coś bardziej automatyczne. Zapewne i tak aby dobrze doładować trzeba ręcznie nastawiać w odpowiednim czasie.

    @Wlodek22
    To co podajesz na pewno ciekawe, dziękuję. Ogólnie szukam bardziej gotowego rozwiązania, zamkniętego w pudełku, aby podłączyć i nastawić.

    0
  • #20 10 Gru 2018 20:09
    Wlodek22
    Poziom 27  

    Z ładowarek, to nie znam na polskim rynku takiej, która zrobiła by wszystko automatycznie, ale też nie specjalnie szukałem. Z tradycyjnych prostowników transformatorowych, to chyba większość, odpowiednio dobrany (z prądem 1/10 pojemności) powinien sobie poradzić, tylko trzeba dać mu trochę czasu.

    0