Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p

mariano8304 21 Feb 2012 19:27 33888 32
  • #1
    mariano8304
    Level 12  
    Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3pZmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3pZmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3pZmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p
    Witam.
    Chciałem wymienić regulator napięcia w Ursusie 360 3p.
    Kontrolka od ładowania gaśnie dopiero powyżej połowy maksymalnych obrotów tzn ok1700 obr/min.
    Chcę zamienić regulator, obecnie był ten na zdjęciu nr 2 tj. wzbudzenie 67 przewód zielony. pozycja D+ 15 przewód brązowy instalacji ciągnika i żółty na obudowę.
    Teraz chcę założyć regulator APE fiat MFerguson. i tu problem, bo zgodnie z opisem na obudowie wzbudzenie a co dalej?
    Bo jeśli do D+ PODŁĄCZĘ PRZEWÓD BRĄZOWY A CZARNY NA MASĘ CIĄGNIKA to kontrolka się nie świeci.
    Alternator mam dokładnie taki jak na zdjęciu nr 4 (zdjęcie nr 3i4 są z internetu).
  • #2
    viper555
    Level 39  
    Chyba pisze że do fergusona a nie ursusa, mógłbyś go podpiąć jak wymienisz szczotkotrzymacz i będziesz miał obie szczotki odizolowane od masy. Po drugie nie wiem co chcesz osiągnąć w fergusonie też musi być przegazówka pomimo większych obrotów bo jest bez koła pasowego tylko na sprzęgiełku. Albo masz za duże koło na alternatorze albo żarówkę 2W zamiast 4W.P
  • #4
    mczapski
    Level 39  
    Jak dla mnie trochę to wszystko niejasne. Nic nie wiemy o uzyskiwanych napięciach na instalacji oraz jakie są objawy tego późnego ładowania. Przyczyną takich odczuć może być działanie samego przekaźnika lampki lub powiększonych oporności na instalacji. Sama zamiana regulatora nie musi da oczekiwanych efektów. Może też warto poczytać oznaczenia alternatora. Pomiary, pomiary.
  • #5
    Dowódca baterii
    Level 16  
    tobiaszek34 narysowałeś instalację z plusem na masę
    tobiaszek34 wrote:

    Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p

    a w 3p jest minus.
  • #6
    tobiaszek34
    Level 14  
    Sory, wszystko jest dobrze tylko ten minus ma być na mase (ten plus został mi jeszcze po c-330).

    Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p
  • #8
    mariano8304
    Level 12  
    bizon_126 wrote:
    To samo mam w c 360 łapie przy 1200 obr/min później trzyma juz na wolnych
    Nic sie nie zmieniło pomimo zmiany regulatora z takiego j.w. na elmot-u rnc12[pochodzenie maluch] prócz tego ze zamiast 13,6V mam 14,2V
    Zmiana żarówki też nie pomogła
    Ja sie tam przyzwyczaiłem

    zgadzam sie z tobą tylko ze u mnie łapie dopiero przy 1700 obr/min i jak zejdzie nizej to i ładowanie odcina.wiec jak waszym zdaniem powinno wyglądać podłączenie tego regulatora jaki przewód instalacji do przewodu czarnego regulatora i gdzie pozostały. czy też może ten sie nie nadaje do 3p gdyż wzbudzenie ma na obudowie?
  • #9
    tobiaszek34
    Level 14  
    Żeby się wzbudzał przy niższych obrotach silnika wystarczy wymienić koło pasowe alternatora na mniejsze i po problemie. Ale 1200 obr/min to nie tragedia, ja w c-330 mam od poloneza i też muszę nieraz depnąć po uruchomieniu, a nieraz zanim zmniejszę obroty to już się wzbudzi - potem to trzyma do samego zgaszenia, kontrolka ponownie zapala się jak aż obniżę obroty tak że mało co nie zgaśnie.
  • #11
    elekeryk
    Level 11  
    witam podstawa ilu diodowy jest alternator :?: na 6 czy 9 --regulatory też są 6 i 9 diodowe te oba czynniki nie można zamieniać :!: poradzę dalej znając te odpowiedzi ---p.s. z zewnątrz nie widać ile diud ma alternator trzeba go rozebrać,najlepiej 9 do 6-diodowego dołożyć 3-diody wzbudzeniowe i do tego regulator na 9 diud dalej poradzę
  • #12
    mczapski
    Level 39  
    Kolego elekeryk. Moim skromnym zdaniem nic tu nie zmienią diody. Problem wynika z charakterystyki urządzenia (aktualny stan). Przecież przy obniżonym napięciu na instalacji, wzbudzenie występuje cały czas. Mamy do czynienia z regulatorem zewnętrznym. Oczywiście przy założeniu sprawności instalacji i elementów ładowania. A przyczyną zmian może być marny stan alternatora jak szczotki, pierścienie, zanieczyszczenia, uszkodzenia, rozlutowania, itp. A może coś się zmieniło na kołach pasowych (choćby napięcie paska).
    Generalnie należy dokonać przeglądu i napraw alternatora a następnie pomiarów elektrycznych. Chyba nie wiemy czy mamy do czynienia z konstrukcją oryginalną, czy też z przeróbkami.
  • #13
    mariano8304
    Level 12  
    zmieniłem żarówke na 4w była założona 1.2w teraz kontrolka gaśnie przy 1200 obr/min nie wiem jak z ładowaniem nie zdążyłem zmierzyć bo było już ciemno.przed wymianą żarówki na wolnych obrotach napiecie na klemach 12.3 przy 1700 obr wzrosło do 12.8. czy wymiana tej zarówki będzie miała jakiś wpływ pod względem wyłącznie takim ze wcześniej gaśnie czy z ładowaniem też powinno sie zmienić. pasek napięty dobrze nie ślizga sie. wszystkie styki przeczyściłem i dokręciłem
  • #14
    Zico63
    Level 37  
    Większa żarówka to mniejszy opór prądu wzbudzenia; daje to tylko szybsze wzbudzenie się (pod względem obrotów).
    Natomiast dalszej wartości napięcia "pilnuje" regulator i tu od wymiany żaróweczki nic nie "przybędzie".
    Np. w swoim 126p stosowałem połączone równolegle 3W i 5W (tą drugą w osbnej oprawce z uwagi na grzanie się jej) i alterek pięknie brał się do życia :D
  • #15
    mariano8304
    Level 12  
    Zico63 wrote:
    Większa żarówka to mniejszy opór prądu wzbudzenia; daje to tylko szybsze wzbudzenie się (pod względem obrotów).
    Natomiast dalszej wartości napięcia "pilnuje" regulator i tu od wymiany żaróweczki nic nie "przybędzie".
    Np. w swoim 126p stosowałem połączone równolegle 3W i 5W (tą drugą w osbnej oprawce z uwagi na grzanie się jej) i alterek pięknie brał się do życia :D

    więc jeśli dołożę jeszcze jedną żarówkę podłączoną szeregowo (bo większej w tym rozmiarze chyba nie dostane) to ładowanie zacznie się przy niższych obrotach?! czy się mylę?
  • Helpful post
    #16
    Zico63
    Level 37  
    Tak; jednak jest to półśrodek: co prawda ładowanie jest szybciej rozpoczynane, lecz i tak w zakresie małych obrotów wydajność pozostaje niewielka i niezmieniona.
    Problemem mogą być:
    * późne rozpoczynanie ładowania.
    * mała wydajność na niskich obrotach (częsta praca w polu z małymi obrotami - zbieranie płodów rolnych itp. po zmroku).
    * mała całkowita wydajność alternatora - zamontowane dodatkowe punkty świetlne.
    Żaróweczkę (inną lub dodatkową) stosuje się tam, gdzie zastosowanie innego, mniejszego kółka pasowego jest niemożliwe lub trudne (np 126p właśnie!).
    Lepszym wyjściem jest mniejsze kółko alternatora.
    Ale nawet w takim wypadku "wyciśnięcie" większej wydajności nastąpi przy małych obrotach a całkowitej wydajności już się nie zwiększy - potrzebna wymiana na inny alternator.
    Obawy co do za dużych obrotów raczej nie wchodzą w rachubę. Alternatory od 125 np, mogły mieć trwałe obroty rzędu 13 000 obr/min. i były stosowane w szybkoobrotowych silnikach benzynowych.
    W ciągnikowych dieslach mogą się czuć pod tym względem zupełnie bezpiecznie. Koło na silniku może być ponad 4 razy większe, by przy 3000 obr. silnika - alternator był bezpieczny.

    I kolejnym powodem może być brak jednej fazy w alternatorze (uzwojenia, dioda, luty).
    Tak więc zależnie od tego co właściwie jest problemem - dobrałbym inne rozwiązanie.
  • #17
    mariano8304
    Level 12  
    Zico63 wrote:

    Obawy co do za dużych obrotów raczej nie wchodzą w rachubę. Alternatory od 125 np, mogły mieć trwałe obroty rzędu 13 000 obr/min. i były stosowane w szybkoobrotowych silnikach benzynowych.
    W ciągnikowych dieslach mogą się czuć pod tym względem zupełnie bezpiecznie. Koło na silniku może być ponad 4 razy większe, by przy 3000 obr. silnika - alternator był bezpieczny.

    I kolejnym powodem może być brak jednej fazy w alternatorze (uzwojenia, dioda, luty).
    Tak więc zależnie od tego co właściwie jest problemem - dobrałbym inne rozwiązanie.

    tak masz racje u mnie alternator jest napędzany z koła pasowego kompresora nie wiem jaki tam wychodzi stosunek obrotów silnika do obrotów alternatora. dziwi mnie jednak fakt że kiedyś było ok a od pewnego czasu to ładowanie uległo zmianie. i z tej strony wykluczyłbym wielkość koła pasowego. może jeszcze trzeba zajrzeć do szczotek
  • #18
    mczapski
    Level 39  
    Chyba jeszcze nie obudziłem się i nie pojmuję tej dyskusji. Pytający wyraźnie sugeruje użytkowanie alternatora na 6 szt diod i oczywiście regulatora zewnętrznego. I teraz mam dylemat jakie znaczenie ma moc żarówki kontrolki? Dalej czytam, że kolega zamierza włączyć kolejną żarówkę <font color="maroon">szeregowo</font> i spodziewa się poprawy. Jak do tej pory marnie z pomiarami lub jakąkolwiek diagnostyką urządzenia. Mam wrażenie, że każdy według siebie. A może wreszcie uda się odczytać typ alternatora (ten rzeczywisty występujący w ciągniku)? Zdjęcie dobrej jakości też mogłoby coś pomóc.
  • #19
    Zico63
    Level 37  
    I może wreszcie rozebrać i zbadać sprawność i brak uszkodzeń - bo:
    mariano8304 wrote:
    u mnie chodzi o to ze kiedyś było ok a teraz od pewnego czasu sie to zmieniło a nikt nic nie grzebał więc albo regulator albo szczotki. tak mi się wydaje
  • #21
    mariano8304
    Level 12  
    mczapski wrote:
    A może wreszcie uda się odczytać typ alternatora (ten rzeczywisty występujący w ciągniku)? Zdjęcie dobrej jakości też mogłoby coś pomóc.

    Witam późno wróciłem i zdjęcia dopiero teraz zrobiłem rozbierać nie miałem czasu tak jak już wcześniej pisałem przy mniej więcej połowie obrotów silnika na klemach 12.8 na to wychodzi ze wzbudzenie jest wcześniej bo kontrolka gaśnie przy ok 1000 obr albo się mylę
    Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p Zmiana regulatora napięcia na inny Ursus 360-3p
  • #22
    bizon_126
    Level 30  
    Witam dzisiaj w c330 zrobiłem modernizację ,założyłem mniejsze koło pasowe [nawet od tego co było montowane w polonezie ,cc 700] zleciłem wytoczenie tak aby było jak się należy pod pasek 13mm
    i powiem że łapie po odpaleniu i kontrolka zaczyna świecić dopiero jak ciągnik ma poniżej 400 obr[silnik prawie gaśnie]
    Na pewno alternator sie nie rozsypie bo polonez kręci do 6 tys a ciapek tylko do 2200 obr/min
    Tym sposobem mam pewne ładowanie na wolnych obrotach
    Mam nadzieję że regulator od 126p to wytrzyma zresztą w polonezach też jeździł
  • #25
    Zico63
    Level 37  
    Czyli jednak winne było zbyt małe przełożenie (zbyt mała różnica silnik:alternator) by ładnie się wzbudzał i pracował.
    Robiłem często eksperymenty ze zmiana przełożenia, pisałem na elektrodzie o tym. Raz w swym 126p i byłoby pięknie, lecz z alternatorem jest tam i wiatrak chłodzący i tylko dlatego nie całkiem było to fajne - za duże chłodzenie.
    Inne próby to m. in. w C-360, alter z VW Golfa chyba "2" - przełożenie tak spasowało, bez zmiany kół, że silnik - schodząc z obrotami w dół, najpierw gasł, potem dopiero zaświecała się kontrolka; innymi słowy, nie było takich obrotów pracy silnika, przy których nie byłoby ładowania. Stąd podzielam opinię Kolegi Bizon-126: Kolega
    bizon_126 wrote:
    Naprawdę polecam- jest ta radość gdy jest to 14V na wolnych obrotach
  • #27
    mczapski
    Level 39  
    Niechby to była prawda. Ja na zdjęciu wyraźnie widzę zniszczenie izolacji uzwojeń. I nikt z nas nie zgadnie gdzie i w jakim stopniu występuje to zjawisko. Czyli tylko czekamy do następnej awarii. Rozwiązaniem jest tylko i wyłącznie kompetentna regeneracja lub oczywiście wymiana.
  • #30
    Zico63
    Level 37  
    Dwa największe konektory RAZEM ZŁĄCZONE to główne wyjście prądowe na plus akumulatora. Mały konektorek to kontrolka (z pinu "15" stacyjki!). Reszta nieważna.
    Ciężko rozpoznać, ale jeśli przy śrubie M6 też jest oznaczenie B+ to jest to równoważne dużym konektorom wyjście prądowe. Te alternatory były do różnych serii VW, stąd takie rozwiązanie. Styk "W" jest do Volkswagenowskiego obrotomierza.