Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

rekordowy przebieg silnika Volkswagena 1.9 TDI 93-96r.

hubert2508 23 Lut 2012 06:15 23041 27
  • #1 23 Lut 2012 06:15
    hubert2508
    Poziom 12  

    Zaczynam temat rekordowego przebiegu passata z silnikiem 1.9 TDI 94r.

    Ponieważ jestem zainteresowany wytrzymałością i niezawodnością w/w silnika.

    Mój passat ma przebieg 562 tys. km i nadal odpala w mroźne dni.

    W silniku niebyły wykonywane żadne naprawy, dotyczy to bloku pompy pompowtrysków oraz głowicy.

    Silnik na dzień dzisiejszy nie chodzi równo na niskich obrotach z oczywistych powodów lecz nadal jedzie i zużywa ok 5,5 l/ 100 km ON

    Jakie przebiegi i problemy doświadczyliście z takim silnikiem?

    Ile taki silnik może przejechać oto pytanie

    Fascynują mnie Niemieckie auta swoją wytrzymałością, np silniki Mercedesa produkowane do 86r montowane w tak zwanych puchaczach model W123 o pojemności 2,4 potrafiły przejechać ponad 4 miliony km bez naprawy i jest to fakt i właśnie takiego faktu poszukuje w silniku passata.

    1 27
  • #2 23 Lut 2012 07:21
    fake_nick
    Poziom 17  

    do miliona dokręci ale o 4 zapomnij

    0
  • #3 23 Lut 2012 07:24
    mercedesik
    Poziom 25  

    Jakie pompowtryski?

    1
  • #4 23 Lut 2012 07:32
    hubert2508
    Poziom 12  

    A skąd wiesz że zrobi miliona można ściślej

    Dodano po 5 [minuty]:

    mercedesik napisał:
    Jakie pompowtryski?


    Oj przepraszam rozpędziłem się chodzi oczywiście o wtryskiwacze - wtryski

    1
  • #5 23 Lut 2012 07:34
    mercedesik
    Poziom 25  

    W miejskim cyklu nie dotrzyma Ci miliona takie przebiegi robi taki silnik będący non stop na chodzie.

    0
  • #6 23 Lut 2012 08:30
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Ładny wynik. Ile rocznie przejeżdżasz, kolego? Pytam z ciekawości, ile też zajmie ci nastukanie owego miliona. Powoli możesz myśleć o żółtych blachach, wszak samochód jest już pełnoletni - choć myśl o brzydkim jak listopadowa noc niemieckim ropniaku na żółtych blachach napawa mnie głęboką odrazą. No ale jeździ, bo pochodzi z lat, kiedy samochody były "overengineered", czyli nie projektowano ich jeszcze tak, by zdechły krótko po okresie gwarancji. Mercedes po W123 tak się swoim osiągnięciem przejął, że zaczął produkować rdzewiejące awaryjne strucle we wszystkich segmentach.

    Aha, rekordowe przebiegi - prowadziłem kiedyś Fiata Seicento 0.9, który przejechał już 330k km. Słyszałem o facecie z kilkuletnią Toyotą Avensis, która miała 480k km - przyjechał na "korektę" licznika, ustawiono mu 175k i poszła na giełdę. Pewien znajomy miał Toyotę Corollę E11, kupił już "skręconą" z 400k na 200k, przejeździł jakieś 100k, skręcił znów na 185k i sprzedał z rozwalonym sprzęgłem i wyprutym tłumikiem, bo trafił na napalonego jelenia, który tego nie chciał widzieć.

    To może być interesujące, co byś usłyszał od potencjalnego kupca.

    2
  • #7 23 Lut 2012 08:51
    hubert2508
    Poziom 12  

    Dla twojej ciekawości przejeżdżam rocznie ok. 60 - 120 tyś.

    A kręcenie liczników i wciskanie bubla ludziom to trochę nie na temat

    2
  • #8 23 Lut 2012 09:11
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Trochę jednak na temat, ze względu na swoistą modę w narodzie, nakazującą traktować przebieg powyżej 200k jako dzieło szatana, nie mówiąc o twojej godnej podziwu połowie dużej bańki. Z powodu tej mody niejeden być może jeździ półmilionowym przebiegiem, będąc przekonanym że dopiero niedawno przejechał 180k.

    1
  • #9 23 Lut 2012 09:27
    robokop
    Moderator Samochody

    Cóż dziwnego w tym przebiegu? Na benzyniaku mam w tej chwili 320 tys.

    1
  • #10 23 Lut 2012 13:45
    michael1986
    Poziom 18  

    Ja słyszałem że Ibiza sąsiada ma 600 000 km. Kupiona z przebiegiem 300 000 km, resztę zrobił on spokojnie jeżdżąc w trasie. Silnik 1.9 TDI występował w wielu samochodach i w T4, które jest ciężkie i jeździ obciążone i lekkim Polo czy Ibizie. Na pewno dłużej wytrzyma w małym lekkim aucie niż ciężkim - o ile oczywiście są eksploatowane podobnie. Rzadko które małe auto jeździ jednak trasy z prędkościami 70 - 90 km/h a tak się dzieje w przypadku tej Ibizy, dlatego sądzę że pobije ona jakiś rekord :)

    0
  • #11 24 Lut 2012 00:13
    arek59
    Poziom 29  

    Kolega ma golfa z 95 kombi i to ma chyba 490 000km ale zawsze ma jakieś drobne usterki.
    Mój Ford Escort 1.6/16V z 1994 przerobił bez problemu 682 000 km na oryginalnym sprzęgle i na jesieni został sprzedany kolejnemu właścicielowi.
    Fordy z silnikami zetec przerobią bez problemu do 1mln km pod warunkiem że regularnie zmieniamy oleje, paski itd.
    Teraz kupiłem forda focusa kombi ON 1.6/16V z 2006 z przebiegiem 230 000 km.

    1
  • #12 24 Lut 2012 03:16
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Skoro już dawno zrobił się offtop to i ja rzucę śmieciem. Grand Vitara 2.0 16V - 360 tys. km i poszła dalej, Saxofon 1.5 D - 300 tys. km (silnik jak nowy, zero zużycia oleju, zero remontów, zero dymu) - poszedł dalej.

    1
  • #13 24 Lut 2012 06:44
    mercedesik
    Poziom 25  

    T4 nigdy nie miał 1.9tdi seryjnie.

    2
  • #14 24 Lut 2012 13:13
    michael1986
    Poziom 18  

    mercedesik napisał:
    T4 nigdy nie miał 1.9tdi seryjnie.


    racja, miał 1.9 TD oraz 2.5 TDI

    0
  • #15 24 Lut 2012 16:47
    hubert2508
    Poziom 12  

    jak już mówimy o innych markach to posiadam również Mercedesa W124 2.3 benzyna z LPG najechane na dzień dzisiejszy 1 150 000 km i nadal jedzie bez żadnych problemów

    0
  • #16 24 Lut 2012 17:08
    SauerMauser
    Poziom 21  

    hubert2508 napisał:
    [...] 1 150 000 km [...]


    Znaczy się 150 000 km? :D

    1
  • #17 24 Lut 2012 18:11
    cefaloid
    Poziom 30  

    hubert2508 napisał:
    Dla twojej ciekawości przejeżdżam rocznie ok. 60 - 120 tyś.

    120 tys km / rok oznacza 8h jazdy dziennie.
    Jednym słowem zgaduję że jesteś kurierem - szacunek ile sytuacji na drodze już Cię nie zaskoczy ;)

    Wracając do TDI - myślę że się nie dowiesz ile Twój przeżyje. Twój Passat ma 18 lat i obawiam się, że wcześniej przerdzewieje tak, że się złamie w pół a fotele spadną na asfalt. To się wg mnie stanie wcześniej niż Ci silnik padnie.

    0
  • #18 24 Lut 2012 18:25
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 24 Lut 2012 18:45
    hubert2508
    Poziom 12  

    SauerMauser napisał:
    hubert2508 napisał:
    [...] 1 150 000 km [...]


    Znaczy się 150 000 km? :D


    napisałem poprawnie czyli 1 150 000 km słownie, jeden milion sto pięćdziesiąt tysięcy kilometrów

    Dodano po 12 [minuty]:

    cefaloid napisał:
    hubert2508 napisał:
    Dla twojej ciekawości przejeżdżam rocznie ok. 60 - 120 tyś.

    120 tys km / rok oznacza 8h jazdy dziennie.
    Jednym słowem zgaduję że jesteś kurierem - szacunek ile sytuacji na drodze już Cię nie zaskoczy ;).


    Kolego o czym ty do mnie piszesz to zaledwie 350 km dziennie zastosuj kalkulator to tobie sprosta sprawę i nie jestem kurierem po prostu mieszkam w Norwegi gdzie wszystko jest od siebie oddalone ,powiem tobie że do sklepu najbliższego mam 16 km w jedną stronę do pracy 80 km w jedną stronę po prostu mieszkam na wygnajewie a od czasu do czasu wyjeżdżam do polski dystans 1500 km oczywiście w jedną stronę

    1
  • #20 24 Lut 2012 18:50
    SauerMauser
    Poziom 21  

    hubert2508 napisał:

    napisałem poprawnie czyli 1 150 000 km słownie, jeden milion sto pięćdziesiąt tysięcy kilometrów


    Na liczniku też tyle wskazuje, czy jednak 150 000km? To miała być zwykła przenośnia sytuacyjna.

    Zresztą ten silnik zapewne już nie jeden remont przeszedł.

    1
  • #21 24 Lut 2012 19:00
    hubert2508
    Poziom 12  

    tak tyle ma na liczniku i to faktyczny przebieg przecież nie zmyślam bo nie mam w tym celu dziele się doświadczeniem tylko że ja nim nie przejechałem tyle po prostu jeżdził na dryndzie kupiłem go za grosze remontu w nim nie było lecz właśnie walneło sprzęgło i odstawiłem na razie w krzaki tak jak i kilka moich samochodów

    2
  • #22 24 Lut 2012 19:19
    DarekPhilips
    Poziom 18  

    Ford Trasit 3 200 000 ( tak trzy miliony dwieście tysięcy Km ) tzw żaba rocznik chyba 1976 :) bez remontu , jedyne co to wymiana uszczelki pod głowicą , silnik 2,4 wolnossący diesel , czyli klepak . Auto by jezdziło do dzisiaj ale pękła rama i prawie się na pół złamało , teraz już takiego motoru to ze świeca szukać , stary dobry Ford . A były plany żeby go odrestaurować i zrobić z niego oldtimera , ale już się jakoś nie chciało nikomu ładować kasy w dziadka . Teraz śmiga nowy Transit T350-140 , ale na pewno tyle nie przeżyje :) wróżę mu góra 10 lat i pójdzie do huty na żyletki :)

    1
  • #23 24 Lut 2012 20:00
    wichurewicz
    Poziom 24  

    hubert2508 napisał:
    mieszkam w Norwegi gdzie wszystko jest od siebie oddalone ,powiem tobie że do sklepu najbliższego mam 16 km w jedną stronę do pracy 80 km w jedną stronę po prostu mieszkam na wygnajewie a od czasu do czasu wyjeżdżam do polski dystans 1500 km oczywiście w jedną stronę

    Norweskie lewactwo nie uprzykrza ci życia, bo masz stary samochód? Z jednej strony w Skandynawii nie ma takiego parcia na funkel-nówki nieśmigane jak u nas, ale z drugiej ich przepisy dotyczące "ochrony" środowiska (w rzeczywistości chroniące przede wszystkim interes producentów aut) mogą w ten czy inny sposób skłaniać do wymiany samochodu co kilka lat. Jak to jest naprawdę, bo osobiście nie byłem w żadnym skandynawskim kraju?

    1
  • #24 24 Lut 2012 20:32
    hubert2508
    Poziom 12  

    W Norwegi jest bardzo ciężko z tak zwanym przeglądem na lewo a wręcz niemożliwe podstawa u nich to hamulce emisja spalin żadnej rdzy w kanałach na progach przegląd raz na 2 lata niezależnie od roku samochodu

    Co do mojego merola to jest on na polskich blachach, w takim stanie w jakim on jest dawno by zabrali prawo do rejestracji

    Na marginesie powiem tobie że ja kolekcjonuje samochody czasem kupuje stare rymple dla frajdy a posiadam kilka samochodów

    1
  • #25 25 Lut 2012 07:03
    cefaloid
    Poziom 30  

    hubert2508 napisał:
    cefaloid napisał:
    hubert2508 napisał:
    Dla twojej ciekawości przejeżdżam rocznie ok. 60 - 120 tyś.

    120 tys km / rok oznacza 8h jazdy dziennie.
    Jednym słowem zgaduję że jesteś kurierem - szacunek ile sytuacji na drodze już Cię nie zaskoczy ;).


    Kolego o czym ty do mnie piszesz to zaledwie 350 km dziennie zastosuj kalkulator to tobie sprosta sprawę i nie jestem kurierem po prostu mieszkam w Norwegi gdzie wszystko jest od siebie oddalone ,powiem tobie że do sklepu najbliższego mam 16 km w jedną stronę do pracy 80 km w jedną stronę po prostu mieszkam na wygnajewie a od czasu do czasu wyjeżdżam do polski dystans 1500 km oczywiście w jedną stronę


    Ale kolego ja nigdzie nie napisałem że to nie prawda albo że Ci nie wierze!

    Po prostu policzyłem sobie że:
    120tys km / rok -> 10tys km / mc -> założyłem że w weekendy odpoczywasz -> 450km dziennie.

    Nie do każdego sklepu jest autostrada więz założyłem średnią prędkość jazdy 65km/h (raz 140 a raz efektywna prędkość 30 bo teren zabudowany i światła). I wyszło mi 7 godzin bitej jady dziennie. Stąd szacunek. Bo to jest bardzo ale to bardzo dużo.

    Dodano po 6 [minuty]:

    hubert2508 napisał:
    Na marginesie powiem tobie że ja kolekcjonuje samochody czasem kupuje stare rymple dla frajdy a posiadam kilka samochodów


    Tymi innymi też robisz takie przebiegi czy stoją w garażu? Jeśli nimi też jeździsz to ciężko mi sobie wyobrazić ile km robisz dziennie. Podkreślam, nie zarzucam Ci że mówisz nieprawdę, po prostu przeraża mnie ile czasu jesteś w aucie. I zaczynam się zastanawiać czy warto mieszkać w Norwegii i spędzać pół życia w aucie.

    0
  • #26 25 Lut 2012 07:09
    hubert2508
    Poziom 12  

    Wiem że to jest bardzo dużo lecz czasem realia są inne drogi kręte lecz bez dziur szacunek

    Kocham samochody są moją pasją przejechałem kilka kilometrów lecz ja nie zaczynam stanu licznika od zera zdarzyło mi się to tylko raz i nigdy więcej nowego auta

    1
  • #27 26 Lis 2012 19:43
    raczek1238
    Poziom 9  

    A co powiecie na scorpio z 92r.2.5 td kupiłem je w 95 roku z taksy miało niby 120000 km ja zrobiłem nim ponad 1,5 mln i dalej jeżdzi niestety w tej chwili już nie u mnie, ale jak sprzedawałem to od zmiany do zmiany jakieś 1,5l oleju do samego końca na 10w40 max life valvoline a dżiś akurat spotkałem się z jego właścicielem i chwałi je.Ja go nigdy nigdy nie oszczędzałem tzn ile fabryka dała jedynie olej dobrej jakości na czas i paliwo nie tam gdzie najtaniej tylko tam gdzie najlepsze.

    1
  • #28 26 Lis 2012 20:52
    robokop
    Moderator Samochody

    Panowie, w te milionowe przebiegi w samochodach osobowych, to ja uwierzę - w przypadku starych wolnossących Audi, czy Mercedesów. Ale nigdy w Forda czy Opla. Zamykam.

    -4