Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilarka HQV 350 po rozgrzaniu odlatuje na wysokie obroty i faluje na nich

helena33 23 Lut 2012 17:30 5500 5
  • #1 23 Lut 2012 17:30
    helena33
    Poziom 27  

    Witam. Pilarka Husqvarna 350, bardzo zadbana, wygląda jak nówka, sprawdzona szczelność i trzyma 1,5 atm nadciśnienia i max na skali podciśnienia czyli -1 atm. Dodam że standard dla tego modelu to 0,50 atm i -0,50 atm.
    Cylinder ściągany w trakcie już naprawy (z braku pomysłów co jest uszkodzone) i pierścień jak nowy, w porównaniu z nowym identyczne szczeliny, zero rysek na obwodzie pierścienia. Tłok w idealnym stanie na całym obwodzie są widoczne ryski filmu olejowego. Cylinder również zero uszczerbków, żadnych rys, żadnych wygnieceń, żadnego zużycia. Cylinder został zdjęty w celu sprawdzenia w łączniku gumowym przewodu impulsowego, i również jest szczelny zarówno na nad i podciśnienie.
    Złożyłem i znowu po rozgrzaniu zachowuje się jak by mu brakło paliwa (oczywiście znowu sprawdzona szczelność silnika i jest ok).
    Odpowietrznik zbiornika odpada bo była próba bez korka zbiornika, a nawet na drugim zbiorniku (butelka z paliwem i drugi przewód paliwa) bez zmian, po rozgrzaniu odlatuje i faluje na max obrotach.
    Przerwa na module zapłonowym ustawiona przyrządem oryginalnym.
    Świeca nowa (i kilka innych podstawianych w między czasie).
    Podstawa gaźnika nowa bo po wielu czyszczeniach, ustawieniach dźwigienki zaworowej, i podstawianiu nowego gaźnika (co też nic nie dało) po przeciągałem w końcu gwinty.
    Bęben i sprężynki sprzęgła są nowe (bo tylko na to przyszła, wymiana bębna i regulacje silnika która się nie powiodła przez te odlatywanie)
    Filtr paliwa nowy, filtr powietrza nie wymieniany bo jest z 80 mikronów, a jego wystarczy umyć i wydmuchać, poza tym były próby bez filtra powietrza i jest ta sama reakcja.
    Paliwo świeże, serwisowe, dzisiaj kupione.

    Po tym wszystkim już mnie rozbolała głowa i sam nie wiem.
    Pozostał mi do podstawienia nowy moduł, koło wentylatora, ewentualnie zatkać przewód od pompki paliwa (ale ona działa bardzo sprawnie, nie nabiera powietrza, nie cofa paliwa).
    Panowie poradźcie coś, wykorzystam każdą sensowną myśl.
    Zapewne wielu czynności które wykonałem nie napisałem, bo męczę tą HQV 350 od wczoraj, i brak rezultatu.
    Pozdrawiam Andrzej

    0 5
  • #2 23 Lut 2012 19:52
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 23 Lut 2012 21:48
    helena33
    Poziom 27  

    Rycho T, dobra sugestia sprawdzenia szczelności na rozgrzanym silniku, ale dzisiaj zrobiłem to dwa razy, i za każdym razem była idealnie szczelna.
    Ten moduł będzie jutro sprawdzany, na półce jest nowy z 340 -345 - 350, to są jednakowe moduły, mam nadzieje że to jest przyczyną bo mam naprawdę dosyć tej maszyny.
    Ciekawe czy przy nadpalonym przewodzie WN będą takie same objawy. W kierunku zapłonu tak jak pisałem, zmieniałem kilka świec i ustawiałem przerwę na module bo była na oko ciut za duża. Tylko te objawy są dziwne, bo przez moment kiedy maszynę rozgrzewam chodzi na 10600 do 11000 obr, a jak już jest rozgrzana raptownie nie wiadomo skąd jest 13000 i 13600 a później świruje, pracuje jak kosiarka z uszkodzoną membraną, tzn faluje ma wysokich, a na biegu jałowym ma wtedy przez chwile 3300 i wolno spada do 2700. Zupełnie jak przy zubożeniu mieszanki. Wiem doskonale że seria 340, 345 miała problemy ze zbiornikiem paliwa, ale tu odkręcam korek, gazuje przez 30 sekund i nic się nie zmienia.
    Trzeba iść w kierunku zapłonu.
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 24 Lut 2012 00:28
    caber
    Poziom 17  

    helena33 napisał:
    Trzeba iść w kierunku zapłonu.

    Ja też bym na to stawiał , pamiętasz ja w moim stihlu miałem zły zapłon przez ten ścięty klin na magnecie i objawy podobne , jak się rozgrzała to wolno schodziła z wysokich obrotów , nieraz na wolnych obrotach zaczynała chodzić tak jakby zubażała się mieszanka kręcąc śrubką L a nic w tym czasie nie ustawiałem , pozdrawiam.

    1
  • #5 24 Lut 2012 08:15
    helena33
    Poziom 27  

    I tu jest identycznie, jak zaczyna źle pracować to jest brak reakcji na śruby regulacyjne. Dzisiaj zakładam nowy moduł i koło wentylatora.

    0
  • #6 24 Lut 2012 17:54
    helena33
    Poziom 27  

    I po problemie. Rutyna gubi.
    Po podstawieniu modułu i koła wentylatora była identyczna sytuacja.
    Ale w trakcie pracy zdjąłem przewód z pompki paliwa i zasadziłem w niego śrubokręt, pilarka zaczęła normalnie pracować, więc wziąłem przezroczysty przewód sylikonowy i założyłem na gaźnik i pompkę paliwa żeby zobaczyć co się dzieje. I okazało się że pompka przepuszczała paliwo z powrotem do zbiornika z zawrotną prędkością a w gaźniku zostawało za mało by pilarka mogła pracować normalnie. Po wymianie pompki pilarka śmiga, idealna praca.
    Temat zamykam.

    2