Witam, kupiłem niedawno okazyjnie konsolę PSP GO. Niestety po rozkręceniu okazało się że poprzedni właściciel wyrwał kawałek płytki na łączeniu maskownicy, konsola w ogóle się nie daje oznak życia, bezpieczniki są sprawne. Jak sądzicie czy te pozrywane ścieżki mogą być przyczyną usterki,czy raczej coś jeszcze śiadło skoro konsola w ogóle nie startuje?
Chciałbym jeszcze od kolegi pożyczyć ładowarkę, ale boję się ją podłączyć żeby mu jej nie uszkodzić. Czy mogę ją podłączyć i co najwyżej ucierpi na tym konsola czy lepiej narazie z ładowarką dać sobie spokój?

Chciałbym jeszcze od kolegi pożyczyć ładowarkę, ale boję się ją podłączyć żeby mu jej nie uszkodzić. Czy mogę ją podłączyć i co najwyżej ucierpi na tym konsola czy lepiej narazie z ładowarką dać sobie spokój?