Witam.
Mam problem z moim Golfem.
Ostatnio podczas ruszenia coś strzeliło pod maską. Okazało się, że to wystrzeliła świeca ale po przejechaniu 50 km bez tej świecy, usterka została naprawiona, jednak nie na długo.
Po paru dniach sytuacja się powtórzyła ale gwint do końca się zerwał. Przejechałem bez świecy 15 km i samochód stracił moc i stanął.
Zaholowałem samochód do mechanika, gdzie wstawił mi tulejkę i wszystko było ok. Lecz po przejechaniu 12 km stracił moc i stanął.
Rano podładowałem akumulator (bo go rozładowałem próbując odpalić) i odpalił normalnie.
Po paru dniach sytuacja się powtórzyła sprawdziłem czy jest iskra (i była) i na hol auto zapaliło.
Czy ktoś się orientuje jaka może być tego przyczyna?
Mam problem z moim Golfem.
Ostatnio podczas ruszenia coś strzeliło pod maską. Okazało się, że to wystrzeliła świeca ale po przejechaniu 50 km bez tej świecy, usterka została naprawiona, jednak nie na długo.
Po paru dniach sytuacja się powtórzyła ale gwint do końca się zerwał. Przejechałem bez świecy 15 km i samochód stracił moc i stanął.
Zaholowałem samochód do mechanika, gdzie wstawił mi tulejkę i wszystko było ok. Lecz po przejechaniu 12 km stracił moc i stanął.
Rano podładowałem akumulator (bo go rozładowałem próbując odpalić) i odpalił normalnie.
Po paru dniach sytuacja się powtórzyła sprawdziłem czy jest iskra (i była) i na hol auto zapaliło.
Czy ktoś się orientuje jaka może być tego przyczyna?