Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakłócenia w głośnikach. Płyta główna MSI K7N2 Delta L. Realtek ALC650.

NormanB 28 Gru 2004 19:36 2975 16
  • #1 28 Gru 2004 19:36
    NormanB
    Poziom 10  

    Witam
    Mam płytę główną MSI K7N2 Delta L jest na niej zintegrowana karta dźwiękowa realtek ALC650 6 kanałowa. Kupiłem teraz zestaw głosników logitech X 530, no i w tych głośnikach słysze szum.
    _Szum ten słychać jak ścisze albo wyłączę dźwięk z komputera. _
    _Nasila sie im ciszej robie głośniki albo przy końcu jak je rozkręce na max._
    Po środku jakby ich nie słychać. Oprócz tego gdy wyłączę komputer a głośniki sa włączone to też szumi. Przestaja szumieć dopiero jak odłączę komputer z prądu. Same głośniki odłączone od komutera nie szumią wcale.
    Głosniki podłączałem do mojego starszego kompa z kartą sb128 i żadnych szumów nie było, czyściutki dźwięk a przy ściszonych głośnikach zero szumów. Prosze o pomoc, nie wiem kompletnie co mam robic, głośniki dają radę ale te szumy mnie zabiją.Przełożyłem soundblastera 128 do tego komputera i szumy nie ustały także to nie jest chyba wina zintegrowanego dźwięku. Był u mnie kumpel po elektrotechnice i sprawdzał obudowę, gdniazdka listwe ta swoją aparaturą elektryczna i wszystko jest ok.
    No ale szumi.
    Podumowując zastosowane kroki naprawcze które zastosowałem:
    1 nie jest to wina poziomu głośności w windows ani wejsc czy wyjsc jak line in i mic
    2 nie jest to wina gniazdka nieuziemionego
    3 nie jest to wina karty dźwiękowej zintegrowanej
    4 nie ma na obudowie zadnego napiecia

    Pozostaje chyba tylko sprawa zasilacza. Zerwałem plomby zajrzałem do środka i zobaczyłem zasilacz jakiś COLORSIT 300W nalepka z nazwą taką jak obudowa, nie wiem co mam zrobić teraz.Czy zasilacz może coś takiego powodować. Eksperci ze sklepów w moim małym mieście kręcili głowami.

  • Megger
  • #2 28 Gru 2004 21:10
    JohnyByk
    Poziom 11  

    Problem dosyć ciekawy, aczkowiek napewno możliwy (jak każdy :) ) Jestem osobą pracującą w sklepie komputerowym. Raz miłem taki problem (a właściwie mój klient). Oprócz tego, że w głośnikach było słychać szumy to w momencie kiedy przesuwał myszkę w głośnikach było słychać trzaski. (Akurat nie napisałeś czy takowe objawy u ciebie występują, więc to nie musi być taki sam problem) Przyczyną była interferncja słąbej jakości zasilacza. Jedyne co pomogło to jego wymiana na lepszy. Problem znikł od razu. Ja bym spróbował wykręcić zasilacz połyżyć go jak najdelej od komputera (na tyle daleko na ile kable pozwolą) :) i włączyć kompa.

  • #3 28 Gru 2004 21:19
    jarem2
    Poziom 14  

    może to promieniuje jakaś karta np Tuner tv albo graficzna - spróbuj zamienić je na inne

  • #4 28 Gru 2004 21:23
    SPEAKERS_XP
    Poziom 24  

    Podales starsznie malo szczegolow...masz jeszcze jakies karty rozszerzen w kompie??Na jakim przerwaniu ustawia ci karte dzwiekowa-czy jest jeszcze jakies urzadzenie na tym przerwaniu...czy jak podlaczyles soundblastera to wylaczyles ta zintegrowana??Jakie przerwanie otrzymal soundblaster(moze to samo co zintegrowana???).Czy uzywasz jakiegos "schladzacza procka, jezeli tak to go wylacz.Jezeli masz system win 98 lub me wylacz w biosie ACPI i sproboj jeszcze raz.Oczywiscie zgadzam sie z przedmowca ze moze to byc zasilacz, czesto objawia sie to zakloceniami wlasnie na karcie dzwiekowej lub na karcie TV.
    Wyjecie zasilacza poza obudowe moze nic nie dac poniewaz zwykle za takie zaklocenia odpowiadaja slabe filtry w zasilaczu(lub ich brak :) )

  • Megger
  • #5 28 Gru 2004 21:28
    JohnyByk
    Poziom 11  

    Jeszcze jedno przyczyną wcal nie musi być urzudzenie sprzężone z komputerem. Może to być coś co znajduje się w jego pobliżu i wytwarza pole elektromagnetyczne (np. mikrofalówka ;) ) Takie przypadki też się zdarzają.

  • #6 29 Gru 2004 01:51
    NormanB
    Poziom 10  

    Na wstępie dziekuje za zainteresowanie sie ta sprawą.
    Jeżeli chodzi o szczegóły to konfiguracja mojego komputera wygląda tak
    Barton 2500+
    Radeon 9200 128/128
    256 twinmos pc 400
    płyta główna microstar na nforce2
    dysk 120 gb maxtor
    nagrywarka lite on
    zasilacz 300 W w obudowie Colorsit ( ktoś powiedział ze raczej Colorsheet )
    zintegrowana karta sieciowa i dźwiekowa
    nie mam tunera telewizyjnego.
    Jeżeli chodzi o te zakłócenia to one najsilniejsze są jak wyłączę komputer, a głośniki ściszę pozostawiając podłączone do komputera. Tak jak wspomniałem wczesniej jak podkręcam potencjometr na głośnikach to szum się ucisza.
    Dlatego nie wiem czy maja na to wpływ przerwania jeżeli dzieje się to przy wyłączonym komputerze.
    Dzisiaj kombinując i przeglądajac różne artykuły połączyłem prostym kablem tylną blachę kasty komputera z blachą na głośniku niskotonowym i szum jakby zmalał.
    Nie jestem zbyt dobry jezeli chodzi o jakies elektryczne sprawy także nie wiem czy to ma jekieś znaczenie. Najbardziej dziwne jest to że na starym kompie na tej samej listwie i gniazdku nic nie szumi.
    Wcześniej miałem tez podłączone jakieś no name stereo a czasami słuchawki i tych szumów nie było tak słychać.
    W penym sklepie dowiedziałem sie że te llepsze logitechy dopiero to wyszło i że te dwa stereo tego nie wyłapywały.
    Na koniec wydaje mi się że w tym głośniku niskotonowym gdzie jest wzmacniacz cicho też tak coś buczy, a wgłosnikach jest jakby wzmocniony ten odgłos. Dziękuje za wszystkie porady, bedę sprawdzał jedną po drugiej.

    Dodano po 57 [minuty]:

    To znowu ja.
    Kombinacje kombinacje i jest jakiś trop.
    Nie wiem czym to jest spowodowane ale podłączyłem głośniki do innego gniazdka niż listwe komputerową i szumy znacznie zmniejszyły sie na sile, teraz szumi juz tak w miarę do zaakceptowania nawet, bardzo dziwna sprawa ze stary kopmuter tak chodzil na listwie razem z glosnikami i nic a ten nowy szumi ( może buczy bo nie wiem czy to to samo )
    W każdym razie gośniki strzelają jak się swiatło włancza albo wyl, ale tylkojak sa podłaczone do kompa. Moze na te szumy sklada sie wiecej spraw.
    Jak glosniki sa odlaczone od komputera to nic w nich nie szumi i nie strzela.
    Pozdrowienia dla wszystkich którzy mnie wspieraja w tym boju z niesfornymi zdobyczami techniki.

  • #7 29 Gru 2004 11:32
    SPEAKERS_XP
    Poziom 24  

    Z tego co mowisz to faktycznie chyba bedzie to zasilacz....300W shitu dla Bartona to co najmniej o 50W za malo...Mozesz jeszcze sprawdzic w menedzerze urzadzen jakie przerwania system przyznaje dla karty dzwiekowej, graficznej, sieciowej itd.
    To ze szumi(czy brzeczy) po wylaczeniu kompa to normalne dla wiekszosci kart dzwiekowych, nie nalezy sie tym przejmowac....Pozdr

  • #8 30 Gru 2004 02:05
    NormanB
    Poziom 10  

    To jeszcze raz ja.
    Nie wiem jak to się dzieje gniazdko mam uziemone bolcem czyli komputer jest uziemiony niby.
    Jak podłączę komputer do listwy a głośniki do innego gniazdka bez uziemienia to buczenie sie osłabia.
    Jak podłączę głośniki do listwy lub tego samego gniazdka to buczenie sie pogłaśnia.
    Wydaje mi sie że to nie wzmacniacz w tych głośnikach źle filtruje zkłócenia bo same głośniki bez podłączania do komputera nie szumia wcale nawet na max ( logitech X530 )
    A na koniec nie wiem skąd sie bierze to że jak połącze obudowę wzmacniacza w głośniku z obudową komputera kablem to buczenie jakby ustaje.
    Nie wiem co jest przyczyna obstawiałem zasilacz, ale czy to na pewno on, nie wiem co mam powiedziec w serwisie, bo nie chce grzebac sam (gwarancja) a nie wiem jak oni mnie potraktuja jak im powiem że szumią mi głośniki ;-)
    Moga sprawdzic na nedznym stereo i mie odesłać a z kwitkiem.
    Mam tylko nadzieje że to nie głosniki.
    Pozdrawiam.

  • Megger
  • #9 30 Gru 2004 10:19
    SPEAKERS_XP
    Poziom 24  

    Powiedz im jaka masz dokladnie konfiguracje sprzetowa to kazdy znajacy sie serwisant powie ze masz za slaby zasilacz, nawet jezeli zasilacz nic nie zmieni to i tak radzilbym Ci go zmieniec, spore ryzyko w razie jak mialby spalic Ci np. polowe kompa;)Mojemu klientowi 300W 2 razy sie spalal na athlonie 1700 palomino(co prawda mialy spory pobor pradu, ale nie wiekszy od bartona), okazalo sie ze byly za slabe....

  • #10 31 Gru 2004 14:36
    NormanB
    Poziom 10  

    Mam jeszcze małe pytanie czy to ma jakieś znaczenie w sprawie zakłoceń w głośnikach, że może być powiedzmy jakaś różnica potencjałów na obudowie komputera i wzmacniacza głósników w subie.
    Gdy połączę blache z tyłu kompa do blaszki tego wzmacniacza to buczenie jest jakby mniejsze.
    Chcę zmienic zasilacz tak czy tak na lepszy ale chciałbym sie dowiedzieć czy takie róznice są mozliwe i czy one mają wpływ na zakłócenia w głosnikach
    Głośniki są podłączone bez uziemienia a komp na gniazdo z bolcem.


    POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZE UDANEJ ZABAWY SYLWESTROWEJ

  • #11 31 Gru 2004 15:27
    Dominik
    Poziom 13  

    Czy w pobliżu nie masz włączonej lampy z żarówkami energooszczczędnymi lub świetlówkami? Do tej samej listwy mam podłączoną lampkę biurkową i niestety ona bardzo sieje, ale nie mogę z niej zrezygnować, potrzebna mi jest do pracy. Przy zwykłej żarówce jest dobrze, ale robi się ciepło. W zasilaczu do głośników wymieniłem kondensatory na większe, ale dużo to nie dało. Muszę coś wykombinować z lampką .

  • #12 31 Gru 2004 18:00
    Zbynia
    Poziom 31  

    jest różnica mas miedzy komputerem a głośnikami...
    teoretycznie powinny one byc połaczone przez masę przewodów doprowadzających sygnal do komputera ale w praktyce różnie bywa....

    Jeśli połaczyłeś przewodem obudowy i przestało to zrób tak na stałe...
    nic nie zepsujesz a będziesz miał spokój....

    podobne sytauacje zdazaja się przy podłączaniu gramofonów,mikserów,mikrofonów studyjnych a także telewizorów i sprzętu grającego.
    komputery często w mieszkaniach nie są uziemione(reszta sprzętu z założenia nie ma uziemienia) i takie sytuację maja miejsce
    ale wystarczy zrobic masę samemu jak w tym przypadku


    ostanio zauwazyłem że co by się nie dział to kazdy chce zaczynać od zasilacza.
    w wielu przypadkach zasilacze nie maja nawet z tym nic wspólnego(jak w tym własnie)
    nie przesadzajcie ja jechalem na amd 1700+ i zasilaczu 230W(dwa dyski,nagrywarka ,dvd,sblive i karta sieciowa)
    I NIC SIE NIE STALO!!!

    (taka mała dygresja bo zaczyna mnie to draznić że kazdy płacze nad zasilaczami))

  • #13 03 Sty 2005 01:54
    NormanB
    Poziom 10  

    Jak połącze blaszkę glósnika i obudowe komputera to syczenie sie scisza w glosnikach ale wzmacniacz w glosniku jakby mocniej buczy.
    Niie wiem co to moze byc?? i czy w ten sposob nie zniszcze sprzetu.??
    A poza tym gdy ktos pstryknie w domu swiatlo to w glosnikach slysze taki strzal trzask.
    w moim pokoju wlacznik swiatla na 2 takie dźwignie i jak pstrykam w jedna to trzaska w glosnikach a jak drugą to nie trzaska.
    Nie mam pojecia co to moze byc.

    Dzięki dla wszystkich za cenne rady
    Internet RZĄDZI

  • #14 05 Sty 2005 18:45
    SPEAKERS_XP
    Poziom 24  

    Zbynia napisał:

    w wielu przypadkach zasilacze nie maja nawet z tym nic wspólnego(jak w tym własnie)
    nie przesadzajcie ja jechalem na amd 1700+ i zasilaczu 230W(dwa dyski,nagrywarka ,dvd,sblive i karta sieciowa)
    I NIC się NIE STALO!!!

    Jeden z klientow mial podobny zasilacz do tego co piszesz (235W) i wytrzymal tylko pol godziny pracy na palomino 1600...
    pozatym nie zgadzam sie ze w tym przypadku to nie jest wina zasilacza, nie mowie tez ze jest, ale zasilka 300W dla 2500+ to napewno malo...
    Ostatnio na jednym z komputerow domowych(palomino 1700 300W) mialem spore zaklocenia na tunerze tv (czasami prawie nic nie bylo widac...)uziemienie nic nie dalo...dopiero wymiana zasilacza(a komp chodzil 2 lata na tej 3-setce i sie nic nie palilo). Mialem na probe 3 inne zasilacze 300W sprawne innych firm i na 2 z nich nawet nie podniosl sie system..
    ,zreszta twoja 230 moze byc rownie dobra jak niektore 300W codeshitu...
    Btw. tez mnie denerwuje ze kazdy z gory obwinia zasilacz jako zrodlo wszelkiego zla ale w tym przypadku nie musi to byc bezpodstawne...
    POZDR

  • #15 06 Sty 2005 17:41
    asgoroth
    Poziom 15  

    czytajac wszystkie wypowiedzi przyszlo mi do glowy, ze moze to byc potencjometr w zestawie glosnikowym, albo zasilacz bez PFC, lub kiepska masa komputera i cos bije na nia i dlatego slychac buczenie w glosnikach. znajac monterow z PRL-u, to oni montowali uziemienia poprzez podlaczenie minusa w gniazdku do bolca <lol>. moze masz stara instalacje elektryczna z aluminium? a moze to wszystko na raz?
    PZDR
    PS zycze powodzenia

  • #16 06 Sty 2005 19:03
    ZajecBaX
    Poziom 17  

    Miałem podobny problem przed wymianą instalacji w mieszkaniu.
    Obudowa komputera (pływa) jeśli nie jest uzerowana. Sama listwa z zerowaniem dużo nie pomoże gdy jest podłączona do gniazdka bez bolca.
    Proponuję zrobić w ten sposób:
    Przy dwużyłowej instalacji zamontowałem w ścianie gniazdo z bolcem.
    Zrobiłem mostek między bolcem i przewodem zerowym.
    Listwę zasilającą podłączyłem do tak spreparowanego gniazdka. Oczywiście musi to być listwa z zerowaniem.
    Wszystkie urządzenia płączone z komputerem muszą być zasilane z tej listwy.

    Może to być przyczyną zasilacza, braku zerowania jak i kiepskiej jakości przewodów sygnałowych.
    Stawiał bym na te dwie pierwsze, tym bardziej że na innym komputerze było OK.
    pzdr

  • #17 06 Gru 2005 10:50
    MTP
    Poziom 10  

    Głośniki grają pięknie jak za tę kasę, jednak mam ten sam problemik z tym zestawem głośnikowym, przy skręcaniu potencjometra na minimum wzmocnienia słychać zakłócenia tym głośniejsze im bardziej potencjometr jest bliski minimalnego wzmocnienia, efekt występuje jedynie przy niskim wzmocnieniu aż do 0, podobnie jest w drugą stronę przy wartościach maksymalnych. Nie wiem czym jest to spowodowane, prawdopodobnie problem z masą. Stuki podczas wył/wł urządzeń też słychać, więc zasilacz głośników prawdopodobnie marny. Jak minie okres gwarancji przyjrzę się bliżej elektronice.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam jeszcze że instalacja elektryczna jest nowa(2001r), 'na miedzi', więc nie tędy droga.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME