Jak sądzę, powodem powstania tego tematu jest pewna niedogodność układu wycieraczek i zmywacza opartego na przekaźniku, o którym mowa. Chodzi o fakt, że wycieraczki i silnik zmywacza elektrycznie włączają się co prawda jednocześnie, jednak płyn ze zmywacza potrzebuje większego lub mniejszego czasu na dotarcie na szybę. Efektem jest szorowanie wycieraków po suchej, zapiaszczonej szybie.
Ja tą niedogodność omijam wyginając lub zgoła wyłamując styk "T" w przekaźniku. Po zmianie, przyciągając manetkę do siebie, uruchamia się TYLKO zmywacz, wycieraczki nie ruszają. Zmywamy dowolnie długo szybę, następnie dźwignię dajemy w górę (stała praca jak dotychczas) lub w dół (praca przerywana jak dotychczas).
Gdy na przykład płynu braknie, widzimy to i wycieraczek nie włączamy, a nie jak do tej pory - nic nie wiedząc o braku płynu, włączamy wycieraczki na suchą szybę.
Polecam.
Coś na mojej przeglądarce źle wskakiwało zdjęcie.
P.S. Co się dzieje z serwerem - poprawnie napisany post wskakuje z błędami. W podglądzie dobry a na forum "byki".
