Witam.
Nie mogę nigdzie znaleźć uściślenia definicji cewki podwójnej, więc proszę o pomoc.
Nie będę się rozpisywał na temat usterki samochodu, bo raczej siedzi w cewce lub komputerze, ale chciałbym się dowiedzieć, jak działa cewka podwójna w samochodzie takiej klasy, jak stara meganka 1.6 8v z roku 1997. Dokładniej to chodzi mi o to, że z tego co wiem, taka cewka daje iskrę na dwa cylindry jednocześnie, co byłoby dla mnie zrozumiałe. Jednak nie rozumiem, dlaczego do cewki dochodzą trzy przewody, oznaczone na kostce kolejno: "+" , "+" , "-". Czy oznacza to, że cewka ma dwie niezależne sekcje, sterowane różnymi impulsami, czy raczej jeden + jest do zasilania, drugi to sygnał? Czy rzeczywiście w takim silniku iskra wypada na dwóch cylindrach jednocześnie? Czy może niepotrzebnie sugeruję się konstrukcją fiata 126p, gdzie tak było zrealizowane rozdzielenie zapłonu?
Problem jest, zdaje się, prosty - czasami przestaje działać jeden cylinder, o numerze 4. Po chwili się włącza, na gazie z towarzystwem strzału. Po bezskutecznej wymianie kabli i świec przyszedł czas na cewkę (zamontowana od nowości, SAGEM), lecz przed jej wymianą chciałem sprawdzić przebieg oscyloskopem...
Za pomoc w zrozumieniu będę bardzo wdzięczny.
Nie mogę nigdzie znaleźć uściślenia definicji cewki podwójnej, więc proszę o pomoc.
Nie będę się rozpisywał na temat usterki samochodu, bo raczej siedzi w cewce lub komputerze, ale chciałbym się dowiedzieć, jak działa cewka podwójna w samochodzie takiej klasy, jak stara meganka 1.6 8v z roku 1997. Dokładniej to chodzi mi o to, że z tego co wiem, taka cewka daje iskrę na dwa cylindry jednocześnie, co byłoby dla mnie zrozumiałe. Jednak nie rozumiem, dlaczego do cewki dochodzą trzy przewody, oznaczone na kostce kolejno: "+" , "+" , "-". Czy oznacza to, że cewka ma dwie niezależne sekcje, sterowane różnymi impulsami, czy raczej jeden + jest do zasilania, drugi to sygnał? Czy rzeczywiście w takim silniku iskra wypada na dwóch cylindrach jednocześnie? Czy może niepotrzebnie sugeruję się konstrukcją fiata 126p, gdzie tak było zrealizowane rozdzielenie zapłonu?
Problem jest, zdaje się, prosty - czasami przestaje działać jeden cylinder, o numerze 4. Po chwili się włącza, na gazie z towarzystwem strzału. Po bezskutecznej wymianie kabli i świec przyszedł czas na cewkę (zamontowana od nowości, SAGEM), lecz przed jej wymianą chciałem sprawdzić przebieg oscyloskopem...
Za pomoc w zrozumieniu będę bardzo wdzięczny.