Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik pracujący wyłącznie na LPG.

666yaro666 25 Lut 2012 22:31 5889 14
  • #1 25 Lut 2012 22:31
    666yaro666
    Poziom 10  

    Witam,

    Przymierzam się do kupna małego auta i założenia instalacji LPG.
    Przetrzepałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, ale nigdzie nie znalazłem wprost tego czego szukam.

    Może ktoś będzie w stanie mi pomóc. Poniżej pytania z małym wstępem:
    1. Istnieją podstawki pod wtryski bosch do LPG. Wtryskiwacz benzyny ma jakiś kąt rozwarcia strumienia benzyny. W sumie wtryskiwacz benzyny psika w rurkę o jakiejś średnicy i około 15 mm długości.
    a) Czy czasem kąt rozwarcia strumienia nie jest na tyle duży, że przy tej średnicy tulejki i jej długości, paliwo częściowo tryska na ścianki tej tulejki? Zapewne mgiełka przerabia się na kropelki i sprawność skalania benzyny spada.
    b) Jakie jest standartowy kąt rozwarcia strumienia wtryskiwacza?

    2. Ponoć wg. prawa instalacja LPG nie może wykluczyć zasilania podstawowym paliwem? Prawda to? Tzn, że nie mogę zrobić sobie auta tylko na LPG?

    3. Zakładając, że mamy różnicę ciśnienia 1,5 bara między listwą LPG, a kolektorem. Dawkowanie tego lotnego LPG do kolektora powoduje jego rozprężenie więc schłodzenie już dawki LPG-powietrze. Im większe różnica ciśnienia i mniejsza temperatura lotnego gazu tym to schłodzenie będzie większe.
    a) są metody kontrolowania temperatury gazu lotnego?
    b) jak mocno obniży się temperatura dawki LPG-powietrze przy założeniu 1,5bara różnicy i temperaturze lotnego LPG 30oC oraz temp. zasysanego powietrza 30oC. Wiadomo stosunek stechiometryczny LPg-powietrze oraz standardowy cykl pracy ( 10l/100km, prędkośc 100km/h, 3000 obr/min , 4 cyl., gęstość LPG ciekłego 0,5kg/l). Ja obliczyłem, że na jeden wybuch potrzeba wagowo 13,8mg gazu. c) Ktoś zna się na termodynamice??? Jest tutaj ktoś po inżynierii procesowej, fizyce...? Może potrafi zrobić jakiś bilansik energetyczny od fazy ciekłej/reduktor/wtryskiwacz/kolektor.? Z tych obliczeń zapewnie wyniknie bezpieczna minimalna temperatura lotnego LPG. Obecna znana mi granica to temp parowania butanu 4oC.

    4. Aby uzyskać efekt fajnego rozpylenia gazu w lej zaworu musi być jak największy spadek ciśnienia na dyszy. Dobór dysz to cały problem.
    a) Jaki jest dobry stosunek spadków ciśnienia, pomiędzy spadkiem na elektrozaworze, a spadkiem na dyszy? 1:10 ? 1:5 ? 1:2 ?
    b) Czy kupując dysze dostaniemy parametry mówiące o spadku ciśnienia przy zadanym przepływie?
    c) Czy kupując zawory dostaniemy parametry mówiące o spadku ciśnienia przy zadanym przepływie?
    d) Widziałem gdzieś takie rurki doprowadząjce gaz blisko zaworu. Mają one na końcu dużą średnicę, a zwężkę gdzieś wcześniej. Ich działanie można by chyba porównać do wlewania paliwa rurką do kolektora. Bardzo kiepskie wymieszanie. Jest jakiś plus tego rozwiązani, bo ja widzę same minusy.
    e) Jaki kąt rozwarcia strumienia mają dysze LPG? Można to jakoś kontrolować, dobierać, modyfikować?
    f) Chciałbym docelowo umiejscowić wtryskiwacze gazu w portach wtryskiwaczy benzynowych i dobrać odpowiednie dysze, tak aby tryskały identycznie jak benzynowe (ten sam kąt i to samo rozwarcie), oraz tak dobrać dysze i ev i ciśnienie, aby mnożnik czasu otwarcia był troszeczkę większy od 1. Jest to możliwe?




    g) Jak ustabilizować ciśnienie gazu na kolektorze LPG lotnego? Może jakiś malutki zbiorniczek membranowy?
    h) Jak ustabilizować temp LPG lotnego w kolektorze gazu?
    i) Czy mały spadek ciśnienia na wtryskiwaczu opóźnia zamknięcie wtryskiwacza? Czy sprężyna jest na tyle mocna, że prawie nie ma to wpływu?

    5.Rozruch na LPG. Mam kilka pomysłów. Skrytykujcie - wytknijcie wady.
    a) zwiększeni akumulatora o 15Ah.
    b) zasilanie parownika w ciepłą wodę: równolegle do parownika bypass, przed parownikiem elektrozawór i w bypassie elektrozawór. W bypassie czujnik temp, w parowniku czujnik temp. Elektrozawory załączane naprzemiennie. Przepływ wody przez parownik załączony, gdy temp bypassu osiągnie 20oC. W parowniku 3 świece żarowe (1kw) załączne , gdy włączony jest elektrozawór bypassu, oczywiście termostat tych świec na 40oC. Czas grzania 2kg parownika z -30 do 30 to około 100 sekund, zżera to około 3Ah akumulatora.
    c) czujnik temp w parowniku i nad filtrem umożliwi odpalenie po przekroczeniu 20oC.
    d) Filtr fazy lotnej w filtrze na kształt filtra oleju. Puszka filtra ogrzewana drutem samoregulujacym do 20oC, moc 100W. Usytuowanie puszki tak aby ciekły gaz osadzał się na dole filtra, tam też miałoby być najcieplej.
    e) w podstawie filtra u góry czujnik temperatury i ciśnienia.
    f) elektrozawory HANA największe (dobrane dysze redukujące), jak najbliżej dysz, parownik poniżej lustra płynu w zbiorniku
    g) podstawa filtra byłaby jednocześnie kolektorem na 4 węże do EV.
    h) węże równe,
    i) całość dobrze wycieplona dla stabilności temperaturowej (wełna z folia alu)
    j) zbiornik w koło, wąskie koło zapasowe podwieszane zamiast zbiornika paliwa.
    k) wlew pod klapke
    l) instalacja stag 300 z ISA2

    Proszę o odpowiedź na pytania i konstruktywną krytykę.

    0 14
  • #2 25 Lut 2012 22:36
    elektryku
    Poziom 16  

    Jak chcesz mieć auto na sam LPG, to może zainteresuj się V generacją? Odpada Ci grzanie reduktora, masz wtrysk gazu w fazie ciekłej przez wtryski benzynowe, odpalanie na gazie przy nawet -50. Ja bym wolał dołożyć i zapomnieć o 90% problemów nad którymi się zastanawiasz.

    0
  • #3 25 Lut 2012 22:39
    balonika3
    Poziom 36  

    A jaki jest powód całkowitego wyeliminowania benzyny, kosztem takiej komplikacji układu?

    0
  • #4 25 Lut 2012 22:50
    666yaro666
    Poziom 10  

    elektryku:
    Coś kiedyś czytałem o V gen. ale do silników FSI.
    1. Można też to stosować ze zwykłym wtryskiem wielopunktowym?
    2. Ma się rozumieć, że wystarczy pod istniejącą listę wtryskiwaczy benzynowych podłączyć zbiornik LPG z pompą i zapiąć powrót z regulatora?
    3. Trzeba do tego osobny komputer?
    4. Gdzieś tutaj chyba musi być haczyk... skoro wystarczy tylko zbiornik z pompą to dlaczego cena jest tak wysoka tych V gen.? Pewne zbiornik z pompą kosztuje krocie...? Ile?

    balonika3:
    LPG jest ekologiczne i tanie:) To jest powód.

    0
  • #5 25 Lut 2012 22:53
    balonika3
    Poziom 36  

    666yaro666 napisał:
    LPG jest ekologiczne i tanie:) To jest powód.
    Ekologiczne jest, ale tanie (przy takiej przeróbce względem tradycyjnej instalacji) niekoniecznie.

    0
  • #6 25 Lut 2012 22:56
    ociz
    Moderator Samochody

    666yaro666 napisał:
    Ponoć wg. prawa instalacja LPG nie może wykluczyć zasilania podstawowym paliwem? Prawda to?

    Prawda.
    666yaro666 napisał:
    1. Istnieją podstawki pod wtryski bosch do LPG. Wtryskiwacz benzyny ma jakiś kąt rozwarcia strumienia benzyny. W sumie wtryskiwacz benzyny psika w rurkę o jakiejś średnicy i około 15 mm długości.
    a) Czy czasem kąt rozwarcia strumienia nie jest na tyle duży, że przy tej średnicy tulejki i jej długości, paliwo częściowo tryska na ścianki tej tulejki? Zapewne mgiełka przerabia się na kropelki i sprawność skalania benzyny spada.

    Nie warto stosować. W wielu przypadkach praca na benzynie się pogarsza (widoczne na analizie spalin) po ich zastosowaniu, ale nie zawsze.

    Po co grzać filtr FL? Faza ciekła nie ma prawa się tam dostawać, to że gaz zimny w niczym nie przeszkadza, ma być jedynie w całości odparowany a to zadanie reduktora.
    Dokładnie rozpylać nie trzeba, aby tylko był podawany we właściwym miejscu i nie "pod wiatr", przecież to gaz więc już odparowywać nie musi w przeciwieństwie do benzyny.

    0
  • #7 25 Lut 2012 22:57
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 25 Lut 2012 23:08
    666yaro666
    Poziom 10  

    balonika3 napisał:
    666yaro666 napisał:
    LPG jest ekologiczne i tanie:) To jest powód.
    Ekologiczne jest, ale tanie (przy takiej przeróbce względem tradycyjnej instalacji) niekoniecznie.

    W stosunku do zwykłej instalacji mamy tutaj wzrost ceny spowodowany:
    1. grzanie parownika, ze sterowaniem ~500zł
    2. filtr fazy lotnej z grzaniem ~400zł
    3. akumualtor większy o 15Ah ~100zł (różnica)
    4. Resztę rzeczy i tak trzeba kupić. Myk polega na ich świadomym dobraniu, nie na chybił trafił.

    Rozwiązanie większości problemów w tym świecie opiera się o zasadę 80/20:
    -80 % planowanego efektu można uzyskać za 20 % kwoty.
    -pozostałe 20% planowanego efektu można uzyskać za 80 % kwoty.

    Ja chciałbym mieć auto tylko na LPG.
    Ten 1000zł by się zwrócił w eksploatacji na pewno..

    Dodano po 7 [minuty]:

    ociz napisał:

    Po co grzać filtr FL? Faza ciekła nie ma prawa się tam dostawać, to że gaz zimny w niczym nie przeszkadza, ma być jedynie w całości odparowany a to zadanie reduktora.
    Dokładnie rozpylać nie trzeba, aby tylko był podawany we właściwym miejscu i nie "pod wiatr", przecież to gaz więc już odparowywać nie musi w przeciwieństwie do benzyny.


    Grzanie FL to torchę chuchanie na zimne, jakby coś jednak przeleciało.. różnie bywa.

    Gaz odparować nie musi, ale na pewno musi się wymieszać. Przepływ laminarny na pewno nie sprzyja mieszaniu się. Turbulentny jest dobry. Albo z dużym impetem w laminarny tryskać gazem.
    Podawanie z wiatrem lub pod wiatr wiąże się ze spadkiem/wzrostem ciśnienia związanym z ilościowym przepływem powietrza. Lepiej podawać pod kątem z rozpyleniem, wtedy tylko podciśnienie powietrza gra rolę, a nie jego ilościowy przepływ.

    0
  • #9 25 Lut 2012 23:13
    ociz
    Moderator Samochody

    666yaro666 napisał:
    Gaz odparować nie musi

    To myślisz że ciekły się spali? Sprawdź sobie też jak zmienia się jego objętość po zmianie stanu skupienia.
    V generację to mylisz z VI. http://www.vialle.com.pl/lpfi.html

    0
  • #10 25 Lut 2012 23:41
    666yaro666
    Poziom 10  

    Cytując Ciebie:

    ociz napisał:

    .... Dokładnie rozpylać nie trzeba, aby tylko był podawany we właściwym miejscu i nie "pod wiatr", przecież to gaz więc już odparowywać nie musi w przeciwieństwie do benzyny.


    Zarzucasz mi pomyłki, a ja po prostu zgadzam się z tym co powiedziałeś trochę wcześniej, mówiąc, że
    666yaro666 napisał:

    Gaz odparować nie musi...

    Wkońcu sama nazwa wskazuje, że gaz to gaz.
    ..co jednak nie zmienia faktu, że gaz z powietrzem powinien się dobrze wymieszać, aby się mógł dobrze spalić :) ...

    Zakładam, że coś źle musiałeś przeczytać....

    0
  • #11 26 Lut 2012 00:33
    ED11
    Poziom 14  

    Po co ta dyskusja skoro takie wynalazki nie otrzymają homologacji więc nie można legalnie ich stosować.
    Przypominam że instalacja gazowa musi być zamontowana przez uprawniony warsztat i w sposób zgodny z wytycznymi producenta.

    0
  • #12 26 Lut 2012 01:02
    gimak
    Poziom 37  

    Dyskusja typu ile diabełków/aniołków zmieści się na ostrzu szpilki. Jak autor tematu chce najtaniej, to najtańsza legalna II generacja (mikser) przerobiona później na śrubę. Można na niej jeździć tylko na lpg, ale dobrze jest mieć drugie alternatywne źródło zasilania na wypadek braku gazu na trasie, buntu instalacji nie biorę pod uwagę. Takie rozwiązanie ma też pewne minusy z którymi należy się liczyć.

    0
  • #13 26 Lut 2012 01:09
    666yaro666
    Poziom 10  

    Nie chciałem, aby dyskusja toczyła się o zasadność robienie auta tylko na LPG.
    Załóżmy, że rezygnuję z podgrzewania parownika i robię jak wszyscy.
    Zadałem sporo pytań technicznych poruszających problem dysz, elektrozaworów, dobór ciśnienia...
    Może ktoś skupi się na merytorycznej stronie... i odpowie na nurtujące mnie pytania..

    0
  • #14 26 Lut 2012 01:48
    ociz
    Moderator Samochody

    666yaro666 napisał:
    Zakładam, że coś źle musiałeś przeczytać....

    No rzeczywiście trochę pokręciłem. Odparować ma LPG w reduktorze żeby się stał gazem.

    666yaro666 napisał:
    dobór ciśnienia

    Im niżej tym lepiej, bo mniej ciepła potrzeba do odparowania LPG, tylko jest jeszcze kwestia reduktora żeby chciał stabilnie utrzymywać to ciśnienie a poniżej 1 bara mało który sobie radzi.
    Co do ogrzewania to elektryczne chyba raczej nie najlepszy pomysł. W zimę często akumulator jest niedoładowany, rozrusznik ma ciężej więc więcej prądu pociągnie, sprawność akumulatora też spada na mrozie itd.
    Ale można by ewentualnie pomyśleć o ogrzewaniu postojowym które nawet mogło by spalać gaz. Trochę prądu to też zużyje ale znacznie mniej, no i ciepły silnik też będzie mniej potrzebował na rozruch.

    0
  • #15 26 Lut 2012 10:08
    kidu22
    Poziom 35  

    Da się zrealizowac ten pomysł ale to zapewnia niezawodność i bezpieczeństwo jak wyprana prezerwatywa.

    Skoro w 100 Sekund podgrzejesz reduktor do 30'C, i tu się zgodzę to tyle będzie pracować na benzynie.
    Benzyna nie jest jakoś astronomicznie droga , żeby nie pozwolić pracować silnikowi 2-3 minuty.

    Pozatym nie jesteś gazownikiem , nie masz o tym pojęcia i nie możesz robić zmian w instalacji LPG w samochodzie.

    0