Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini-kompresor z agregatu lodówkowego

tdd314 02 Mar 2012 13:13 52109 63
  • #31
    LONGER1991
    Poziom 18  
    [/quote]

    Za tą cenę to można już kompresor fabryczny kupić.[/quote]

    Zgadzam się, wolałbym fabryczny. Jeżeli chodzi o pomysłowość, wykonanie i estetykę to 9/10. Porządna robota, chociaż u mnie taki mały kompresor raczej by nie znalazł zastosowania.
  • #32
    pgoral
    Poziom 26  
    Porządny fabryczny - tak wykonany? eee chyba nie
  • #33
    radekklimat
    Poziom 21  
    Nic bardziej mylnego, ponieważ olej chłodniczy posiada siłę, właściwości higroskopijne, a wilgoć powoduje korozję, a co za tym idzie - w żaden sposób nie zabezpieczy elementów stalowych wewnątrz kompresora, ale jakiś czas pochodzi.
  • #34
    tdd314
    Poziom 10  
    Przed wykonaniem własnego kompresora przeglądałem trochę wątków o podobnej tematyce. We wszystkich przypadkach ludzie którzy mieli kompresor na bazie agregatu liczyli jego prace w latach.
  • #35
    Katoo
    Poziom 17  
    Co do żywotności na garaż posiadam taki sam kompresorek mały i nawet niema żadnych filtrów z jednej strony zasysa a z drugiej strony podłączony wąż i pompuje tym opony w aucie już od 3 lat i niema problemu z nim.

    Pozdrawiam, ładna konstrukcja 10/10
  • #37
    STRAŻAK1982
    Poziom 2  
    Witam,sposób wykonania bardzo mi się podoba :). Mam zapytanie czy butla gazowa-samochodowa (30l) będzie dawała rady przy tym agregacie? Mam taki pomysł ale nie bardzo wiem czy wypali :) Pzdr.
  • #38
    12pawel
    Poziom 33  
    STRAŻAK1982 napisał:
    Mam zapytanie czy butla gazowa-samochodowa (30l) będzie dawała rady przy tym agregacie?

    Raczej czy agregat będzie dawał rade przy butli. A tak poważnie to jak najbardziej można zastosować taka butlę. Za pierwszym razem nabijać ciśnienie będzie długo ale za to później jeśli będzie chodziło w automacie (z wyłącznikiem ciśnieniowym) to agregat będzie włączał się bardzo rzadko bo będzie duży zapas energii w zbiorniku. Przy takim zbiorniku bardzo ważna jest szczelność połączeń by podczas przechowywania nie spadało ciśnienie z butli i agregat nie nabijał ciągle ciśnienia z poziomu 0bar.
  • #39
    elektrokiler
    Poziom 18  
    Proszę o wyjaśnienie na czym polega "skrobanie gwintu" o którym wcześniej koledzy wspominali.
  • #40
    tdd314
    Poziom 10  
    elektrokiler napisał:
    Proszę o wyjaśnienie na czym polega "skrobanie gwintu" o którym wcześniej koledzy wspominali.


    Polega to na tym ze fabrycznie "gładki" gwint przejeżdża się parę razy np śrubokrętem prostopadle to kierunku gwintowania. Robi się to po to żeby teflon czy pakuły obracały się przy zakręcaniu wraz z gwintem a nie ślizgały po jego powierzchni.
  • #41
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    Mihas66 napisał:
    Podobna konstrukcje zrobiłem ok 2 lata temu dosłownie ze śmieci kompresor z starej lodówki bez freonu, butla to stara gaśnica, manometr i wyłącznik ze złomu a stelaż to deska... Dobre butle są po LPG bo spore i dużo tego u nas z nieważnymi legalizacjami...


    nie strach to?
  • #42
    12pawel
    Poziom 33  
    Dlaczego ma być "strach"? Jeśli ktoś ma trochę pojęcia o tym, co robi i jak robi, to taka konstrukcja może być nawet lepsza od tych chińskich podróbek z marketu.
  • #43
    justa20
    Poziom 14  
    Z butlami gazowymi radziłbym uważać!!!!!!!!Lepsze byłyby stare butle wyrównawcze od centralnego ogrzewania.Do tej konstrukcji najbardziej wskazane.
  • #44
    Marek_RADOM
    Poziom 18  
    Witam mam pytanie na czym dokładniej polegało dopasowanie redukcji 3/8" na 1/2" do gwintu W19,8L ? Właśnie robię podobny kompresor z butli turystycznej po gazie.
  • #45
    tdd314
    Poziom 10  
    Marek_RADOM napisał:
    Witam mam pytanie na czym dokładniej polegało dopasowanie redukcji 3/8" na 1/2" do gwintu W19,8L ? Właśnie robię podobny kompresor z butli turystycznej po gazie.


    Gwint W19.8L to jest gwint stożkowy prawy. Nie ma redukcji(ja o takowej przynajmniej nie słyszałem) np na 1/4'' wiec trzeba kombinować. Wyjść jest kilka, można iść do tokarza i utoczyć odpowiedni gwint, przegwintowac butle albo tak jak ja to zrobiłem dopasować inny gwint. Okazało się ze gwint 3/8'' udaje się wkręcić do butli(trzeba uważać żeby nie zerwać gwintu redukcji!) niestety ma to więcej wad niż zalet no ale na bezrybiu i rak ryba. Trzeba bardzo dobre uszczelnić bo będzie powietrze uciekało. Mnie się udało dopiero za którymś razem z kolei.
  • #46
    Wiking18
    Poziom 14  
    Cytat:
    Witam mam pytanie na czym dokładniej polegało dopasowanie redukcji 3/8" na 1/2" do gwintu W19,8L ? Właśnie robię podobny kompresor z butli turystycznej po gazie.

    Witam też miałem problemy z gwintami więc w swoim zrobiłem to na króćcu na butli turystycznej i drugi króciec na takim samym trójniku jak ma autor tego kompresora wężyk igielitowy zbrojony na 10 bar i zaciśnięte to na opaskach zaciskowych takie metalowe na śrubokręt albo kluczyk 7. Do 10 bar daje rade nie mam presostatu bo drogi więc muszę ręcznie wyłączać. Ogólnie bardzo fajna konstrukcja.Ostatnio zrobiłem na kompresorze od klimatyzatora jest bardziej wydajny ale tez bardzo lubi sobie dobrze pojeść jakieś 700 watów 30L butle w kilka min do 10 bar około 3-4 min.
    tutaj pojawił się wątek o wykorzystaniu jeszcze jako pompy próżniowej ja tak zrobiłem że po włączeniu jednego przycisku daje jako kompresor do butli a po przyciśnięciu drugiego jako pompa Vac. steruje elektrozaworem z zepsutego ekspresu ciśnieniowego, powietrze wyssane nie ładuje do butli aby pompa Vac mogła pracować nawet jak butla ma 10 barów i przypadkiem jej nie rozdarło albo czegoś innego w sumie przydał by się jeszcze jakiś zawór bezpieczeństwa np na 10 barów taki jak w samochodach ciężarowych.

    Ogólnie konstrukcja bardzo ładnie wykonana jeżeli chodzi o cenę to takie rzeczy są bezcenne :)

    Pozdrawiam
  • #47
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Frog_Qmak napisał:
    Mihas66 napisał:
    Podobna konstrukcje zrobiłem ok 2 lata temu dosłownie ze śmieci kompresor z starej lodówki bez freonu, butla to stara gaśnica, manometr i wyłącznik ze złomu a stelaż to deska... Dobre butle są po LPG bo spore i dużo tego u nas z nieważnymi legalizacjami...


    nie strach to?


    Znamionowe ciśnienie w butli LPG to 6 atm. Probiercze 12 atm. Zatem przy zastosowaniu do sprężarki z chłodziarki ryzyka nie ma, aczkolwiek zawór bezpieczeństwa zawsze należy dodać.

    Ktoś pytał co jak wilgoć w środku spowoduje korozję i sprężarka się uszkodzi. Ano nic. Wystarczy pójść na złom i wyjąć z następnej lodówki. Koszt takiego agregatu na złomie to ok. 20zł. Ponadto użytkuję już ponad 15 lat takie agregaty jako sprężarki i żadnego problemu z korozją wnętrza dotychczas nie zauważyłem.
  • #48
    arkadiustr
    Poziom 15  
    A co z odwodnieniem butli? Czy ktoś z kolegów myślał nad zastosowaniem bagnetu aby móc kontrolować poziom oleju w samym agregacie?
  • #49
    andrzej34
    Poziom 16  
    Witam, problem wody w butli był poruszany w pierwszych postach problem oleju to tak jak w motocyklach WSK - jak przestanie kapać to znaczy brak oleju :), myślę, że jak w przypadku mojego kompresora 20 lat powinien pochodzić.
    Pozdrawiam.
  • #50
    milejow
    Poziom 43  
    radekklimat napisał:
    A co zrobisz jak olej chłodniczy zawarty w kompresorze naciagnie wilgoc z powietrza i kompresor w srodku zardzewieje lub sie zatrze?
    Olej kompresorowy w przeciwieństwie do oleju PAG czy SEZ nie jest higroskopijny
  • #51
    raven155
    Poziom 14  
    Prosty ale bardzo estetycznie wykonany projekt :)

    Jeśli ktoś się obawia o poziom oleju to polecam zrobić sobie separator z powrotem oleju do kompresora. Kiedyś robiłem takie separatory z rurki ok fi40mm i gąbek stalowych. Po każdym użyciu otwierałem na chwile zawór i kompresor zasysał zebrany olej z dna separatora.

    Pozdrawiam.
  • #52
    gryzzly
    Poziom 21  
    Projekt mi się spodobał.
    Właśnie postanowiłem się zainspirować nim i zrobić własny kompresorek, później dyspenser.
    Zaczynam zbierać części, zacznę chyba od szukania agregatu :)
    Interesuje mnie wydajność w litrach na minutę, bo nie wiem czy nie robić 2 równolegle podłączonych agregatów.
  • #53
    marcin55246
    Poziom 25  
    Fajny i przydatny.
    Mam pytanie posiadam agregat od zamrażarki 1.8MPa/18bar (obecnie robi jako pompka rowerowa ) i chciałbym się dowiedzieć czy ten agregat naprawdę może wytworzyć takie ciśnienie? Pytam bo nie jestem przekonany co do tego ciśnienia ze względu na wymiary geometryczne tego agregatu. wymiary: wys. ok. 150mm i Φ ok.160mm, wygląda jak ten mniejszy na zdjęciu autora tematu ale bardziej okrągły.
  • #54
    12pawel
    Poziom 33  
    Jeszcze chyba nikt się nie odważył takim agregatem pompować do takiego ciśnienia. Ja osobiście dobiłem do 1MPa, dalej już nie miałem odwagi go puszczać, choć wskazówka manometru zapewne szła by do przodu.
  • #55
    Wiking18
    Poziom 14  
    Jest całkiem realne że dobije do 18 barów jednak instalacja musi być bardzo szczelna bo najmniejsza dziurka i agregat nie zdąży uzupełnić ubytku jaki się wydostanie. Pompki takie mają z reguły małą wydajność w litrach. Lepszą wydajność mają kompresory z klimatyzacji.

    W niektórych klimach ciśnienie maksymalne dochodzi do 35 barów. Ja na swoim kompresorze na dwóch kompresorach zauważyłem że szczelność ma bardzo duży wpływ na wydajność jeżeli chodzi o kompresory lodówkowe.

    Połączenie dwóch kompresorów ciekawy pomysł ja tak jeszcze nie próbowałem tylko przydał by się zawór zwrotny ja zauważyłem na swoim że ciśnienie się powoli cofa przez kompresor ale tylko przez ten od klimy.

    Pozdrawiam
  • #56
    12pawel
    Poziom 33  
    Z tym zaworem zwrotnym to masz rację. Powietrze cofa się z powrotem, bo za zawór w agregacie robi kawałek blaszki która zakrywa otwór wylotowy. (Takie rozwiązanie nie jest szczelne).
  • #57
    raven155
    Poziom 14  
    Kompresory z klimatyzacji to kompresory rotacyjne. Łatwo je rozpoznać bo mają kształt walca. Faktycznie są z reguły wydajniejsze, a po wyłączeniu przepuszczają powietrze.

    Kompresory lodówkowe to kompresory tłokowe. Mają przeważnie mniejszą wydajność ale nie przepuszczają powietrza w odwrotną do swojego działania stronę. Można zatem spokojnie zamontować kilka równolegle (nawet o różnych rozmiarach, wydajnościach) bez obawy o cofanie się powietrza.

    pozdrawiam,
  • #58
    docent161
    Poziom 13  
    Bez problemu każdy kompresor z lodówki da radę 30 atm, bo tak pracuje w lodówce przy zmianie stanu czynnika, tylko dajcie zawory zwrotne ze sprężynką, np. z hydrauliki. Musicie dać jakiś zaworek, żeby spuścić ciśnienie z rureczki, którą wychodzi powietrze, bo nie ruszy kompresorek. Pozdrowionka.
  • #59
    12pawel
    Poziom 33  
    To 30 atm które podałeś to jest prawdziwa wartość ciśnienia w lodówkach czy tylko Twoje przypuszczenia? Osobiście powiem szczerze nabijałem do ciśnienia 1MPa i już ten agregat wydawał nienaturalnie dziwny dźwięk(słychać było po prostu że ma ciężko) a to dopiero 1/3 wartości którą Ty podałeś. W lodówce agregat chodzi znacznie ciszej (lżej) więc uważam że w lodówce ciśnienie jest mniejsze od 1MPa, ale oczywiście to tylko moje odczucia i mogę się mylić.
  • #60
    docent161
    Poziom 13  
    Tak mnie kiedyś uświadamiał mechanik z chłodnictwa jak budowałem taki kompresorek ja na swoim 25 osiągnąłem bo do tylu mam presostat . Ja mam zbudowany ze starej silezii (o kształcie miny )pewnie będzie miał ze 40 lat. mnie z 0 do 9 atm butlę 24 litry nabija w 20 min .jest tylko problem w chładne dni okolice 0 bo niechce startnąć od razu tylko wyskakuje mu termik. U mnie pracuje już 12 lat!!!

    Mam to zrobione szczelnie , że nie ucieka powietrze.Kiedyś zastanawiałem się ile wytrzyma butla z 2mm blachy i zapytałem w firmie która robi gaśnice , pan stwierdził ,że mają hamownie i jak przychodzi dostawa blachy to zwijają zbiornik i pompują powietrze . Stwierdził , że z 2mm pęka każda przy 90 atm!!!więc jestem spokojny o te moje 9 atm :D