logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cetra 62Ah, uszkodzony podczas przesyłki, pusta cela, dolanie kwasu

_JF_ 26 Lut 2012 13:32 2937 12
REKLAMA
  • #1 10601112
    _JF_
    Poziom 23  
    Witam, kupiłem przez internet 2 letni akumulator centra 62Ah standard. Podczas przesyłki został o uszkodzony, tzn: zapewne się przewrócił i opadł na klemę, przez co pękł plastik obok niego i niewielka ilosc kwasu się wylała. Na szczęście akumulator był dobrze ofoliowany. Pobrałem trochę elektrolitu z innych ceł i dolałem to brakującej by wyrównać z pozostałymi, potem dolałem do wszystkich po równo wody demineralizowanej ok 2-3cm ponad blaszki.
    Podładowałem Akumulator z godzinę i podłączyłem pod silnik bez osprzętu by sprawdzić ile pokręci rozrusznikiem, niestety niecałe 10s.
    Później podładowałem go 2-3godz i pozostawiłem go na noc, następnego dnia podłączyłem pod silnik i chciałem sprawdzić czy poprawie działa, okazało się że ie ma siły obróci wałem. Sprzedający zapewniał mnie ze wszystko jest ok z nim i bezproblemowo odpalał silnik w zimę. Napięcie zmierzone to 10,5V

    Pytanie do was, czy jest możliwość zregenerowania tego akumulatora? Do lałem do akumulatora niecałe 0,5L wody demineralizowane, czy to mogło być powodem niepoprawnego funkcjonowania tego akumulatora?, czy wymiana całego elektrolitu coś pomoże. Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 10601154
    ceiwo
    Poziom 13  
    Z tego akumulatora już nic nie będzie !
  • REKLAMA
  • #3 10601200
    kizek
    Poziom 35  
    Czy te 10,5 wolta na akumulatorze to koledze wskazał miernik podczas uruchamiania samochodu?
  • Pomocny post
    #4 10601248
    Zico63
    Poziom 37  
    kizek napisał:
    Czy te 10,5 wolta na akumulatorze to koledze wskazał miernik podczas uruchamiania samochodu?

    Zapewne nie, na postoju; wiem o co chodzi.
    Akumulator jest idealny, wszystkie pięć cel - niestety z szóstej już nic nie ma, stąd napięcie jest o napięcie tej jednej uszkodzonej - mniejsze:10,5V. To przecież jest łatwe do zrozumienia a akumulatory tak uszkodzone są często spotykane w samochodach. W takich wypadkach się je wyrzuca, niestety.
    A tak na marginesie: nie polecałbym kupowania na odległych aukcjach towarów, które ciężko reklamować z różnych powodów: gabaryty, duża waga, niejezdoznaczne uszkodzenia*) i tp. Kłopoty później zniwelują ew. zysk z lepszej ceny.
    Najwyżej w takich wypadkach opcja "odbiór osobisty" gdzieś z bliska.
    -----------
    *) - niejednoznaczne, bo jak teraz Kolega ustali czy taki był czy taki się stał w podróży?
  • #5 10601305
    _JF_
    Poziom 23  
    Hmm od razu po ładowaniu jest ok 13,5V, jednak po paru chwil napięcie powoli spada. Następnego dnia wskazał ok 10,5V Z tego ostatniego cła nie wylało się dużo, ok 50ml.
    Myślałem, że zbyt duża ilosc wody demineralizowanej "wyjałowiła akumulator" czyli wymiana elektrolitu nic nie pomorze, trudno...
  • Pomocny post
    #6 10601348
    Zico63
    Poziom 37  
    Wyniki ma znakomite, prawidłowe, uwzględniając brak pracy jednej celi: 13,5V:5cel=2,7V na ogniwo, co daje 2,7V na gniwo x 6 cel (gdyby działała) = 16,2V; i do takiego maksymalnego napięcia by się ładował, co by było prawidłowe a nawet ciut za duże.
  • REKLAMA
  • #7 10601398
    _JF_
    Poziom 23  
    Podczas ładowania 15,5V ale ja wspominałem po odłączeniu na klemach jest 13,5V. mimo że wynik znakomity, jak kolega mówi, Akumulator w tej wersji nie działa na długą metę <niecałe 24h...
  • Pomocny post
    #8 10601440
    Zico63
    Poziom 37  
    Ponieważ pokrywę cel ma Kolega otwartą - pytanie: czy wszystkie, także ta podejrzana, wydzielają bąbelki, w czasie ładowania "gazują" jednakowo?
  • #9 10602175
    _JF_
    Poziom 23  
    Podłączem, i rzeczywiście 5/6 komór "gazuje" z tym że nie ta ostatnia tylko przedostatnia nie gazuje.
    Wniosek jest taki że akumulator jest sprawny, tzn pod względem mocny, tylko tak jakby 'nie było' 1 cła z napięciem <dlatego nie ma wystarczająco siły by obróci wałem>
  • Pomocny post
    #10 10602210
    ftp.kowal
    Poziom 36  
    Kolega sprawdza cały czas napięcie na słupkach. A nie wspomniał nawet jaka gęstość ma elektrolit w poszczególnych celach. Poszukaj na forum było kiedyś temat odnośnie akumulatora i dolania do niego elektrolitu z innego akumulatora żeby wyrównać gęstość. Ale nie wiem jak się to zakończyło. Chociaż raczej z niego już nie będzie za wiele.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #12 10602270
    Zico63
    Poziom 37  
    Nie wiem czy ma to dla tego akumulatora jeszcze jakieś znaczenie, lecz pewnie jest pęknięte połączenie wewnętrzne i stąd brak pracy jednej celi.
    Kidyś w czarnych ebonitowych akumulatorach naprawiano to z łatwością, przy dzisiejszych nierozbieralnych - to raczej na niego wyrok.
    Areometr tu wiele powie, powie czy cokolwiek ta cela jeszcze "dyszy", lecz wyniki napięć są smutne...
    Poczekajmy na ten areometr.
  • #13 10612502
    _JF_
    Poziom 23  
    Areometr zakupiony, I tak jak mówicie w celi uszkodzonej po zasysaniu elektrolitu pływak praktycznie się cały zanurza, daleko za przedziałką czerwoną <poniżej 1,100>

    Jeżeli nic sie już nie da zrobić z akumulatorem, jego przeznaczenie będzie inne jak do auta, pozdrawiam
REKLAMA