Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łożysko do pralki Bosch WFB 1604.

29 Gru 2004 09:13 12684 21
  • Poziom 12  
    Poszukuję numeru łożyska do pralki Bosch WFB 1604 oraz podpowiedzi jak je założyć.W ubiegłym roku było wymienione i po 10 miesiącach znów się psuje.Po prostu przy wirowaniu jest tak głośne że wyłączam po 2 minutach.Prosze o pomoc.Co oprócz łożyska może tak huczeć?
  • Pomocny post
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Lozyska to 6205 i 6204. Przyczyn tak szybkiej awarii moze byc kilka:
    -badziewne lozyska,
    -badziewny simmering
    -uszkodzony beben (luzy w miejscu osadzenia lozysk, uszkodzony pierscien wspolpracujacy z uszczelniaczem)
    -niewlasciwy montaz...

    Jezeli nie wymieniales lozysk w tej pralce, mozesz miec dosc duze klopoty. Nie dosc ze dostep do srub krzyzaka jest paskudny, to jeszcze musisz miec specjalne klucze TORX, niestety nie pamietam rozmiaru.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Szczególnie uważnie obejrzyj wałek pod uszczelniaczem. Poza tym koniecznie nasmaruj simering między wargami. Być może była sucha guma uszczelniacza i szybciej się zużyła. Torx, o ile dobrze pamiętam, to 40. Tym samym torxem odkręcasz śrubę koła pasowego i śruby krzyżaka. Do zdjęcia krzyżaka należy rozebrać przód pralki, aby zbiornik przesunąć do przodu. I jeszcze o huczeniu. Jesli miałeś już te objawy, nie powinieneś mieć kłopotu z rozpoznaniem tego po raz drugi. Natomiast hałas może być spowodowany oprócz tego łożyskami silnika (raczej głośny gwizd przy 10.000-14.000 obr/min.), paskiem klinowym (piszczenie oraz dźwięk podobny do zgrzytania, gdy pasek przesuwa się na kole pasowym bębna podczas ruszania). Hałas może powodować fiszbina od biustonosza, ale taki dźwięk chyba jest na tyle inny od dźwięku uszkodzonych łożysk, że nie można go pomylić.
  • Poziom 12  
    Dzięki panowie teraz jestem pewien, że to łożysko.Po prostu zdjąłem pasek i włączyłem wirowanie, a przy kręceniu samym bębnem nawet przy małych obrotach słychać huczenie.Nie iem jak zabrać się do tego zabrać bo nigdy nie wymieniałe łożyska.Może ktoś mi podpowie.dzięki
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Żebyś poszedł na klęczkach do Częstochowy, bez przesunięcia zbiornika do przodu, nie wyjmiesz krzyżaka. Musisz zdemontować front pralki, aby tego dokonać. Nie widzę innej mozliwości.Proszę kolegów o opinie w tej sprawie. Jeśli jest inny sposób, to ja sam "poklęczkuję" do Częstochowy... ;)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    jacekrybak napisał:
    Żebyś poszedł na klęczkach do Częstochowy, bez przesunięcia zbiornika do przodu, nie wyjmiesz krzyżaka. Musisz zdemontować front pralki, aby tego dokonać. Nie widzę innej mozliwości.Proszę kolegów o opinie w tej sprawie. Jeśli jest inny sposób, to ja sam "poklęczkuję" do Częstochowy... ;)



    Witam.
    Nie wiem czy jestem w stanie cię przekonać, ale wielokrotnie już wymieniałem łożyska w takim Boschu i jeszcze ani razu nie demontowałem do tej czynności frontu.
    Kładę pralkę na przód na jakimś kocu lub zwiniętym ręczniku. Zbiornik przesuwa się wówczas wystarczająco do przodu, aby umożliwić wyjęcie krzyżaka. Fakt, nie jest to całkiem łatwe, ale wykonalne.
    Pozdrawiam i zapraszam do Częstochowy ;-)
  • Poziom 1  
  • Poziom 18  
    Wcale mnie nie trzeba bardzo przekonywać. Myśl przednia, więc następnym razem spróbuję wg wskazówek atrexx'a. Jak mi się uda, to dwa razy kliknę w "pomógł" :). Tyle, że nie jest to zbyt często występująca usterka. Ale, co się odwlecze, to...... :)
  • Poziom 11  
    jeszcze w Zadnym Boschu nie demontowałem przedniej blachy żeby zmienić łożyska.

    Oj ta Częstochowa da Ci popalić :]
  • Poziom 10  
    Witam,
    Proszę o informację, jeżeli łożyska 6205 i 6204 to jaki symbol uszczelniacza?
    --
    Pozdr. Jacek
  • Poziom 10  
    Dzięki za dobre chęci, ale chyba wiedzy mi brak i doświadczenia. Pomimo, że moja firma produkuje uszczelnienia to nie mogę ustalić czy chodzi o siemering i oring czy o coś innego? :(
    Proszę o podpowiedź jakie są wymiary tego uszczelnienia?
    (http://tinyurl.com/bxsxy)
    --
    Pozdrawiam
    Jacek
    s
  • Pomocny post
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    30x52x9.5 plus dodatkowe krawedzie ktore mozna zastapic silikonem w ostatecznosci i tez jest ok. Lepiej kupic porzadny simmering bo te z polskiego rzemiosla nadaja sie do ....
  • Poziom 16  
    Przypatrz się dokładnie powierzchni po której ślizga się uszczelniacz.Jeżeli kompozycja ma choc najmniejszy delikatny wżer to twoja praca nie ma sensu.Ja taką pralkę sprzedałem na cześci,gdyż na nowych łożyskach pracowała do 1,5 miesiąca.Samej ośki nie kupisz,tylko z bębnem.Koszt w serwisie ok.600 zeta.Więc odpowiedz sama się nasuwa.Obejrzyj dokładnie,gdyż szkoda kosztów.
  • Poziom 10  
    Ok, wielkie dzieki za wskazowki!

    W tym zklepie zauwazylem lozysko wodoszczelne 6204LLU, czy w tym przypadku lepiej go zastosowac zamiast ZZ.

    BTW, (z czystej ciekawosci) czy nie mozna przetoczyc osi na tokarce i dobrac inny simering i lozysko? Czy to uszkodzenie osi bylo nie do usuniecia?
    --
    Pozdrawiam
    Jacek
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    jkras napisał:
    Ok, wielkie dzieki za wskazowki!

    W tym zklepie zauwazylem lozysko wodoszczelne 6204LLU, czy w tym przypadku lepiej go zastosowac zamiast ZZ.

    BTW, (z czystej ciekawosci) czy nie mozna przetoczyc osi na tokarce i dobrac inny simering i lozysko? Czy to uszkodzenie osi bylo nie do usuniecia?
    --
    Pozdrawiam
    Jacek


    Lepiej zastosowac ZZ dobrej jakosci.

    Mozna beben naprawic w kazdym przypadku i razem z lozyskami wyniesie to okolo 1/6 ceny serwisowej nowego bebna. Kto wymienia bebny w takich pralkach? ;)
  • Poziom 16  
    Potrzebna byłaby wielka tokarka,w której możnabybyło zamocowć ośkę z trzema ramionami(jest to całość).Miejsce w którym ślizga się uszczelniacz jest galwanicznie czymś pokryte(chyba nikiel).Jeśli tam są wżery to należałoby to miejsce przetoczyć i wcisnąć jakąś tulejkę(np.z fosforobrązu).Wtedy byłoby ok.Ale do tego trzeba wielkiej tokarki.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    czarunio napisał:
    (...)Ale do tego trzeba wielkiej tokarki.

    Zgadza sie, jak zaczynalem "przygode" z takimi sprawami tez mialem problem znalezc goscia z takim sprzetem ale sa takie zaklady z odpowiednim sprzetem. Niestety sprzet to za malo... Potrzeba jeszcze checi. Kilku gosci w ogole nie chcialo patrzec na taka robote, mieli swoje stale zlecenia i byli leniwi ;)
    Teraz oddaje do goscia ktory naprawia mi wszystkie podobne dziwolągi bez problemu solidnie i bez reklamacji :)
    PS
    Nie pamietam kiedy ostatnio kupowalem nowy beben czy krzyzak do czegokolwiek ;)
  • Poziom 17  
    Wrazie problemow posiadam tokarke, sloze pomoca.
    moge dotoczyc tulejki pod simering