Witam!
Problem dotyczy kondensatorów a właściwie zaniżania ich rzeczywistej pojemności przez producentów , przykładowo nowe kondy ze sklepu dopiero co wypuszczone na rynek po zmierzeniu pojemności zamast 330uF mają 180!!! i tak można mnożyć i podawać setki analogicznych przykładów . Człowiek idzie do sklepu ma nadzieje ( powiedzmy nawet że jest pewien że jeśli kupuje około 1000uF (a tak naprawde spotkałem sie że były nawet po 600uF !!! ) Elwa dawniej z kolei zamiast przykładowo 100 robiła 150
, a teraz odnosze wrażenie ze same badziewie sie produkuje , przyjmuje sie że kond. powinien mieć do 70% swojej znamionowej pojemności a tu co? Co wy koledzy elektronicy macie do powiedzenia w tej sprawie , może wiecie jakie firmy są najuczciwsze , bo ja już zacząłem po churtowniach chodzić z miernikiem :)Może stworzymy jakiś ranking firm ? Ja osobiście przestrzegam Przed takimi firmami jak :Jun Fun ; Fulltec ; Sxe .Natomiast Rubicon chyba są najpewniejsze , tak wygląda to ze strony praktycznej .
Pozdrawiam serdecznie i szczęśliwego Nowego!!!!!![/b]
Problem dotyczy kondensatorów a właściwie zaniżania ich rzeczywistej pojemności przez producentów , przykładowo nowe kondy ze sklepu dopiero co wypuszczone na rynek po zmierzeniu pojemności zamast 330uF mają 180!!! i tak można mnożyć i podawać setki analogicznych przykładów . Człowiek idzie do sklepu ma nadzieje ( powiedzmy nawet że jest pewien że jeśli kupuje około 1000uF (a tak naprawde spotkałem sie że były nawet po 600uF !!! ) Elwa dawniej z kolei zamiast przykładowo 100 robiła 150
Pozdrawiam serdecznie i szczęśliwego Nowego!!!!!![/b]