Witam,
mam problem z szalejącą skrzynką uch - po podłączeniu zasilania dioda immo świeci jak szalona, w skrzynce uch coś strzela, wszystko w niekontrolowanych sekwencjach. Gdzie szukać problemu: bo wnioskuję że to zwarcie. Oto historia problemu:
0. Rozładowany akumulator w czasie mrozu- nie udaje się odpalić z kabli, w trakcie operacji śnieg dostaje się pod maskę, ładuję prostownikiem, nie odłączając żadnej klemy.
1. Samochód działa-po zgaszeniu silnika nie mogę zamknąć drzwi z kluczyka, zamykam tradycyjnie, lewe i prawe, tylnych nie zamykam.
2. Po czasie, po zgaszeniu silnika nie mogę zamknąć drzwi także drugim kluczykiem- odcinam akumulator na 10 min. swobodnie zamykam z kluczyka.
3. Nie mogę odpalić auta, przepycham do garażu, skrzynka uch strzela jak szalona po wielokrotnych próbach zamykania i otwierania skrzynka uch pada. Nie działa tylna wycieraczka, gaszenie światła w kabinie, nie świeci dioda immo.
4. Diagnoza clip: błąd zasilania kalkulatora, obwód linii kodowej, moduł elektroniczny.
5. Wymieniam zalaną skrzynkę bezpieczników przy akumulatorze, wymieniam bezpieczniki zaśniedziałe.
6. Elektronik zdejmuje immo z kompa
7. Kupuję skrzynkę na allegro.
8. Wszystko działa oprócz odpalania, dopóki nie sprawdzam świateł mijania- wtedy "nowa" skrzynka uch zaczyna szaleć.
9. Dotychczasowe koszta: 250+40+150=440zł
Proszę o sugestie gdzie jest zwarcie, żeby chociaż naprowadzić elektryka.
mam problem z szalejącą skrzynką uch - po podłączeniu zasilania dioda immo świeci jak szalona, w skrzynce uch coś strzela, wszystko w niekontrolowanych sekwencjach. Gdzie szukać problemu: bo wnioskuję że to zwarcie. Oto historia problemu:
0. Rozładowany akumulator w czasie mrozu- nie udaje się odpalić z kabli, w trakcie operacji śnieg dostaje się pod maskę, ładuję prostownikiem, nie odłączając żadnej klemy.
1. Samochód działa-po zgaszeniu silnika nie mogę zamknąć drzwi z kluczyka, zamykam tradycyjnie, lewe i prawe, tylnych nie zamykam.
2. Po czasie, po zgaszeniu silnika nie mogę zamknąć drzwi także drugim kluczykiem- odcinam akumulator na 10 min. swobodnie zamykam z kluczyka.
3. Nie mogę odpalić auta, przepycham do garażu, skrzynka uch strzela jak szalona po wielokrotnych próbach zamykania i otwierania skrzynka uch pada. Nie działa tylna wycieraczka, gaszenie światła w kabinie, nie świeci dioda immo.
4. Diagnoza clip: błąd zasilania kalkulatora, obwód linii kodowej, moduł elektroniczny.
5. Wymieniam zalaną skrzynkę bezpieczników przy akumulatorze, wymieniam bezpieczniki zaśniedziałe.
6. Elektronik zdejmuje immo z kompa
7. Kupuję skrzynkę na allegro.
8. Wszystko działa oprócz odpalania, dopóki nie sprawdzam świateł mijania- wtedy "nowa" skrzynka uch zaczyna szaleć.
9. Dotychczasowe koszta: 250+40+150=440zł
Proszę o sugestie gdzie jest zwarcie, żeby chociaż naprowadzić elektryka.