logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra Classic 1.6 16V 2000, alarm przy podłączeniu akumulatora

strahu89 27 Lut 2012 20:40 5901 12
REKLAMA
  • #1 10607937
    strahu89
    Poziom 9  
    Witam!
    Mam pytanie o akumulator, alarm, immobilser i sam nie wiem co jeszcze. Po krótce opowiem o problemie. Padł akumulator, więc odłączyłem klemy, ładowałem go przez dobę, następnie podłączyłem je ponownie i jak to bywa przy podłączaniu akumulatora odezwał się alarm, którego tym razem jednak nie mogę wyłączyć pilotem, próbowałem również zapasowym, bo myślałem, że to może bateria pilota, ale nic to nie pomogło... Jedyny sposób na wyłączenie alarmu to przekręcenie małego kluczyka w "małej czarnej skrzynce" ale przez to nie można uruchomić auta. Proszę o pomoc;)
  • REKLAMA
  • #2 10607969
    mickemaster
    Poziom 27  
    Pewnie alarm się rozsynchronizował. Jaki alarm: fabryczny czy dokładany?
  • REKLAMA
  • #3 10607982
    autoas
    Poziom 42  
    Ciekawe jakiej pomocy oczekujesz....odłącz alarm lub napraw lub wymień
  • REKLAMA
  • #4 10608147
    strahu89
    Poziom 9  
    Alarm jest fabryczny... nie sądzę by była konieczna naprawa alarmu, wydaje mnie się, że trzeba po prostu jeszcze raz "skalibrować" alarm:) być może ktoś miał podobny problem?

    Dodano po 2 [minuty]:

    autoas napisał:
    Ciekawe jakiej pomocy oczekujesz....odłącz alarm lub napraw lub wymień

    Jak odłączyć alarm? wyłączając go w tej jak to nazwałem "czarnej skrzyneczce" wyłączam chyba od razu immobiliser bo nie mogę potem auta uruchomić...
  • #5 10608170
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wstaw zdjęcie tej "czarnej skrzynki".
  • #6 10608296
    strahu89
    Poziom 9  
    Błażej napisał:
    Wstaw zdjęcie tej "czarnej skrzynki".

    Problem w tym, że ja przebywam za granicą a Astra jest we władaniu mojej narzeczonej, więc zdjęcia nie mam jak dodać, nawet w googlach nie mogę znaleźć... A ta czarna skrzyneczka znajduje się w okolicy akumulatora. Uruchamia się ją małym kluczykiem:)
  • #7 10608359
    milejow
    Poziom 43  
    Ta czarna skrzynka to syrenka alarmu, kluczykiem wyłączasz samą syrenkę alarmu a uzbrojony alarm (dodam jeszcze, że to nie oryginał tylko dołożone urządzenie) pracuje nadal, stąd nie możesz odpalić auta. Trzeba zlokalizować centralkę alarmu, odłączyć jego zasilanie i usunąć blokadę, jak to zrobić-jak znajdziesz w aucie centralkę to zrób zdjęcie i umieść na forum, potem już pójdzie z górki. Nie jesteś w stanie tego zrobić to niestety masz problem
  • REKLAMA
  • #8 10608478
    strahu89
    Poziom 9  
    milejow napisał:
    Ta czarna skrzynka to syrenka alarmu, kluczykiem wyłączasz samą syrenkę alarmu a uzbrojony alarm (dodam jeszcze, że to nie oryginał tylko dołożone urządzenie) pracuje nadal, stąd nie możesz odpalić auta. Trzeba zlokalizować centralkę alarmu, odłączyć jego zasilanie i usunąć blokadę, jak to zrobić-jak znajdziesz w aucie centralkę to zrób zdjęcie i umieść na forum, potem już pójdzie z górki. Nie jesteś w stanie tego zrobić to niestety masz problem


    Problem w tym, że jak już wyżej pisałem nie mam jak zrobić zdjęcia... Przepraszam za pomyłkę, ale myślałem, że to fabryczny autoalarm, jeśli tak nie jest to jest on zakładany w serwisie Opla. Marki niestety nie pamiętam. Pilot jest kształtu owalnego z jednym głównym przyciskiem otwierającym i zamykającym, do tego jakieś dwa przyciski nie opisane prawy i lewy ale nie mam pojęcia do czego służą:(
  • #9 10608503
    autoas
    Poziom 42  
    A w końcu auto gdzie stoi?
  • #10 10608545
    strahu89
    Poziom 9  
    Auto stoi w Polsce a ja w leżę w Holadnii:)
  • #11 10608586
    autoas
    Poziom 42  
    No to fajnie, ty w Holandii na forum, a żona przy kompie w Polsce ma naprawić według naszych instrukcji...daj spokój, odłączenie w takiej furze dokładanego alarmu co może kosztować, po co ci nerwy żonki, zarobisz na naprawę lub odłączenie....niech odda elektrykowi upora się w moment
  • #12 10608693
    strahu89
    Poziom 9  
    autoas napisał:
    No to fajnie, ty w Holandii na forum, a żona przy kompie w Polsce ma naprawić według naszych instrukcji...daj spokój, odłączenie w takiej furze dokładanego alarmu co może kosztować, po co ci nerwy żonki, zarobisz na naprawę lub odłączenie....niech odda elektrykowi upora się w moment

    Tylko ja cały czas mam obiekcje czy to na pewno jest jakaś awaria... Czy może po prostu trzeba wykonać jakiś ciąg czynności, przecież zanim padł akumulator wszystko było w porządku, nie miałem nigdy problemów z autoalarmem. Zawsze po podłączeniu akumulatora wystarczyło wcisnąć guzik na pilocie i było ok. Być może przez to, że aku był odłączony ponad dobę coś się poprzestawiało... Najlepsze jest to, że mam instrukcję obsługi tego pilota, ale w Polsce;) być może wystarczy go tylko na nowo zakodować, wiem, że kolega w Astrze G też miał problem z pilotem, wystarczyło tylko wsadzić kluczyć do stacyjki i przytrzymać przycisk na pilocie w kluczyku i na nowo się kodował:)
  • #13 10608713
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    My się za ciebie nie dowiemy. W tej formie dyskusja jest o niczym i donikąd prowadzi. Zamykam.
REKLAMA