Witam mam taki problem ze ostatnio zaczęło mi piszczeć łożysko oporowe.kompletne sprzęgło było wymienione jakieś pól roku temu do tej pory było wszystko dobrze i cicho. zaczęło piszczeć od momentu jak musiałem przejechać przed spora kałuże na ulicy. od tego tez momentu rozrusznik troszkę w pewnym momencie obrotu się zawieszać i słychać jak lekko zwalnia ale auto odpala .Dodam ze jak podniosę sprzędło noga to pisk ustaje i jest cicho. co mam teraz zrobić czy da się to jakoś nasmarować ? bo podejrzewam ze jakiś brud się tam dostał proszę o pomoc bo ten pisk mnie doprowadza do szaleństwa . z góry dziękuję i pozdrawiam