Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

AVT5161 zasilacz sterowany cyfrowo.

orzech55 28 Feb 2012 21:34 6840 13
  • #1
    orzech55
    Level 11  
    Witam.
    Na wstępie przedstawię opisy i schematy układu z którym mam problem.

    Opis i schemat ideowy
    Schemat montażowy płytki zasilacza
    Schemat montażowy płytki panelu sterowania.

    Problem:
    Po odpaleniu zasilacza przez ok 20sek. paliła się dioda D2 (przeciążenie). Zanim zdążyłem zlokalizować problem dioda sama zgasła. Co za tym nastąpiło. Dostępne sa jedynie dwie wielkości napięcia wyjściowego tj: 15,9 V oraz 31 V. Ograniczenie prądowe nie działa. Na 15,9 V pod obciążeniem 20k R amperomierz zasilacza pokazuje 0 na mierniku jest również 0. Dioda D1 (on/off) zapala się gdy na wyjściu zasilacza nie ma napięcia i gaśnie gdy jest. Ogólnie to poprawnie działa jedynie termometr i wentylatory.

    Przyczyna:
    Prawdopodobnie przyczyną była... nakrętka... Podczas przykręcania radiatora do mostka B1 nakrętka przetarła lakier ochronny i zwarła dwie ścieżki. (dolny prawy otwór montażowy na płytce obok mostka B1) Tą nakrętką zwarłem wyjście transformatora do masy zasilacza. (Zasilacz tst 200 2*12V).

    Skutek:
    Tu właśnie jest pytanie do forumowiczów. Po analizie zasady działania poszczególnych układów i ich połączeń między sobą doszedłem do wniosku że uszkodzony został U5- Lm723. Zastanawiam się czemu dioda D1 zapala się na "odwrót", czy to może przekaźnik jest wysterowany odwrotnie (w tym miejscu zastanawiam się czy mikrokontroler nie poszedł na spacer...).

    Jest to pierwszy projekt jaki składam i moja wiedza jest dosyć podstawowa.
  • #2
    Ture11
    Level 38  
    Dioda D1 nie nazywa się ON / OFF, a po prostu OFF, czyli świeci gdy obwód jest rozwarty.
    Przekaźnik normalnie jest zwarty, tylko po zapaleniu się zielonej diody d1 zostaje załączony, odcinając napięcie. Dlaczego tak jest, własnie zrozumiałem, że.... nie wiem ;-) Ale niedawno robiłem ten zasilacz i tak się zachowywał.

    O, już wiem, dlaczego tak - przekaźnik jest dwupozycyjny i w stanie normalnym załączony jest obwód, po załączeniu cewki obwód się rozłącza. Nie sadzę, by był uszkodzony LM723, jest on zasilany z drugiego transformatora napięciem symetrycznym (czy też raczej obniżonymw stosunku do masy o 5v).

    Weź pod uwagę, że ten zasilacz ma wiele błędów elementarnych. Długo się namęczyłem, zanim go uruchomiłem.
    -Nie grzeje Ci się lm358?
    -zauważ, że po wyłączeniu zasilacz daje pełne napięcie z kondensatorów na wyjście!

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czy, kolego, w ogóle próbowałeś przeprowadzić kalibracje, czy nie wiesz o jej konieczności?

    Dodano po 10 [minuty]:

    Jeszcze kilka spraw:
    -jakich tranzystorów użyłeś? Ja zastosowałem TOSHIBY 2SC3281 (6zł/szt), które strzeliły po obciążeniu prądem 1A. Jak chcesz mieć porządny zasilacz - osobiście polecam KD502 czy 2N3055, tylko oczywiście stary i na pewno nie TOSHIBY z czerwonymi napisami, bo to są podróbki do których nawet sama toshiba się nie przyznaje ;-).

    -zwarcie nakrętką nie powinno spowodować uszkodzenia niczego, za wyjątkiem bezpiecznika od trafa 200W (lub powinno spowodować głośne buczenie trafa). Jeśli nic się nie działo, albo nie było zwarcia, albo masz uszkodzone trafo, albo ja się nie znam na elektronice. Tak czy siak, u mnie na początku wystrzelił bezpiecznik 6A, ale uruchamiałem z trafa bezpieczeństwa ;-).

    -kalibracja jest bardzo dobrze opisana na stronie pewnego Pana, którego nazwiska nie pamiętam i, jak sobie przypomnę, to napiszę.

    -koniecznie sprawdź napięcia zasilania +/- 5V, 12V.

    -sam robiłeś płytkę, czy gotowa?

    -kalibracja jest o tyle wredna, że w pewnym momencie ogóle zanika napięcie wyjściowe, i trzeba
    regulować napięcie zrównoważenia drugiego 741 by powróciło.

    Pozdrawiam.
  • #3
    orzech55
    Level 11  
    Napięcia sprawdzałem. Płytkę i wszystkie elementy mam z kita do montażu. Kalibracje próbowałem przeprowadzić ale mijało się to z celem... LM358 się nie grzeje to już sprawdzałem. A opis uruchomienia opisany przez pana Kamila już czytałem. Ogólnie sytuacja wygląda tak:
    Odpalam zasilacz, na wyświetlaczu mam 31V na wyjściu jest rzeczywiście 31V, przy naciśnięciu przełącznika s6 słychać działanie przekaźnika i napięcie spada do 16V. Żadna inna wielkość jest niedostępna. Nie ma reakcji przy naciskaniu innych przełączników od regulacji napięcia. Ograniczenie prądowe też nie działa, po zwarciu zacisków nie załącza się ani buzzer ani dioda D3 ani nie zostaje odcięte napięcie od zacisków. Gdzieś wyczytałem że napięcie IN-NI na LM723 powinno być sobie równe, w moim przypadku nie jest.

    Zapomniałbym podziękować za rzetelną odpowiedź:)
  • Helpful post
    #4
    Ture11
    Level 38  
    Witaj.
    U mnie własnie był problem z różnicą napięć IN-NI, który opisałem wyżej, i był on spowodowany źle dostrojonym napięciem zrównoważenia U6 (potencjometr P2).


    Czy napięcia na wyjściu U7 są 10x mniejsze (od ustawionych z klawiatury) i zmieniają się poprawnie ? Jeśli tak, coś jest padnięte dalej. Jeśli zaś napięcie na wyjściu U7 wynosi ok. 3.1V cały czas, w co wątpię, należy sprawdzić sygnał PWM.

    Wziąłeś pod uwagę złą kolejność gniazd styków do tranzystora, , gdzie na płytce jest C, B, E, a tranzystor 2SC3281 ma B, C, E ? Należy zamienić dwie nóżki, skrajną lewą ze środkową. U Ciebie jednak ewidentnie jest to kwestia końcówki mocy, bo sam zasilacz daje od 0.....25V, a napięcie 31V to jest po prostu napięcie max. Czyli końcówka cały czas przewodzi max. Może być winny tranzystor T3. Warto sprawdzić zmiany napięcia na pinie 10 scalaka UA723.

    Buzzer, dioda D3, przekaźnik załączający są sterowane z mikroprocesora i zapomnij o ich poprawnym działaniu, dopóki nie będzie działał woltomierz i amperomierz na wyświetlaczu (program liczy opór wyjścia i podejmuje akcję).

    Ograniczenie prądowe także podlega pod poprawne wyświetlanie wyników z ampermoierza, więc na razie zostaw to w spokoju, ale pamiętaj, że złe (dodatnie, bliskie zeru, ale nie zero) napięcie zrównoważenia scalaka U6 będzie blokowało ci wyjście prądowo, więc i napięcia nie będzie.

    Przyciski do regulacji napięcia zmieniają wypełnienie sygnałem PWM i wartość na wyjściu U7, ale nie zmieniają wskazań na wyświetlaczu, bo te wskazania są wynikiem pomiaru napięcia za scalakiem UA723 / LM723.

    To, że napięcie spada po wciśnięciu S6, to typowa reakcja układu, nie ma nic wspólnego z regulacją scalakiem LM723. Po prostu zostaje odcięte jedno z uzwojeń trafa, więc napięcie niższe o połowę.

    Podsumowując, stawiam, że masz źle podpięty tranzystor końcowy lub uszkodzony T3, sprawdź napięcia na p.10 scalaka 723. Masz oscyloskop może?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Pozdrawiam ;-)
  • #5
    kicaj222
    Level 11  
    Co do grzejącego się LM358, na oryginalnej płytce jest błąd, nóżki 5,6 są podłączone do -5V, odetnij je, a będzie ok :D
  • #6
    orzech55
    Level 11  
    A więc tak:

    Tranzystory T5, T6 to TIP35C a nie 2sc3281 i w tym wypadku podłączenie Baza colector emiter ma inną kolejność (to już poprawiłem).

    Napięcia na u7 zmieniają się płynnie (nie ma tylko dwóch wartości).

    Napięcia na 10 pinie maja tylko dwie wartości odpowiednio dla 31V na wyświetlaczu, 16,15V i dla 16V na wyświetlaczu, 175mV.

    Natomiast Lm358 faktycznie sie grzeje tylko nie wiem czy to dobry pomysł żeby coś tam ucinać....
  • #7
    Ture11
    Level 38  
    Tak, to jest dobry pomysł, bo na płytce jest błąd. Sam to przećwiczyłem, paląc przy tym 2 LM358. Warto by go dla pewności wymienić, i myślę, że to samo jednak z LM723 niestety.
  • #8
    orzech55
    Level 11  
    Wymieniłem LM723 i pozbawiłem U8 5, 6 i 7 nóżki ale problem nie ustał. Dopiero po wymianie tranzystorów mocy napięcie zaczęło się zmieniać. Jednakże mam jedynie połowę wartości jak jest przypisana do przycisków (tzn dla przełącznika np:25V napięcie uzyskane na wyjściu to 13V). Spróbuję dokonać regulacji i zobaczymy jak to dalej będzie działać ...

    Zasilacz działa już poprawnie.
    Denerwuje mnie jedynie ta dioda która zapala się jak kiedy zasilanie jest odcięte... Jest jakiś przekaźnik który realizuje taką funkcje?
  • #9
    kicaj222
    Level 11  
    U mnie też jest połowa wartości napięcia, Pobawię się z regulacją i dam znać co i jak, Chyba że któryś ze scalaków padł?
  • #10
    aarni91
    Level 10  
    Ostatnio dokończyłem prace nad tym zasilaczem. Stworzył mi dużo problemów.
    Najważniejsze rzeczy na które należy uważać przed uruchomieniem:
    Podłączenie transformatorów
    -należy zwrócić uwagę na uzwojenia wtórne w transformatorach, do zacisków Z1 i Z2 podłączamy kolejno początek pierwszego uzwojenia, koniec pierwszego uzwojenia, początek drugiego uzwojenia, koniec drugiego uzwojenia. W przypadku odwrócenia jednego z końcówek uzwojeń napięcia mogą się wzajemnie zerować, to zależy jakiego transformatora użyjemy.
    Problemy Nie stabilne napięcie na wyjściu, ciągle rośnie lub po przełączeniu przekaźnika PK1 rośnie.
    -należy zwrócić uwagę czy na uzwojeniach w stanie jałowym jest co najmniej 12V, czasami może być więcej (w jałowym stanie) w zależności od transformatora ale nie mniej.
    ProblemyGdy za niskie napięcie np. 11V zasilacz nie startuje lub jeżeli zastartuje to transformator się ugotuje.
    -należy zabezpieczyć transformator bezpiecznikiem, ja tak prawie usmażyłem TST200

    Podłączenie Tranzystorów T5 T6
    -należy zwrócić uwagę na podłączenie na płytce jest chyba CBE a tranzystor ma BCE

    LM358
    -należy usunąć nóżki nieużywane tj. 5 6 7(ja usunąłem niektórzy sugerują podpięcie napięcia -5V)

    Po upewnieniu że wszystkie diody, kondensatory, i inne elementy są dobrze podpięte można próbować uruchamiać i kalibrować

    U4, LM35
    - należy go przymocować do radiatora z tranzystorów mocy

    Chłodzenie !

    Do poprawnego działania układu i zwiększenia żywotności należy przykręcić dość duży radiator do mostka B1 (ten duży na środku) jak również do tranzystorów T5 T6 ja również zwiększyłem radiatory na U2 i U3 bo mi się grzeją ;/
    "do T5 T6 i B1 ja mam jeden duży radiator i oczywiście wszystko odizolowane i się dobrze sprawuje"

    O to mój zasilacz..




    Drodzy forumowicze co radzicie zrobić z tymi U2 i U3 aby tak się nie grzały bez obciążenia ? wymienić na inne ?

    Z jakimi wadami się jeszcze spotkaliście ?

    P.S. aha i będę musiał dołożyć jeszcze jakiś przekaźnik na wyjściu NO aby mi wyjście wraz z odcięciem zasilania odcinał, bo w tym projekcie to jest wada.
  • #11
    Ture11
    Level 38  
    Podobno jeden z rezystorów w ograniczeniu prądowym jest źle dobrany, nie pamiętam który. Czy kolega zwrócił uwagę, że po wyłączeniu zasilacza na wyjście idzie 30V?
  • #12
    aarni91
    Level 10  
    Quote:
    P.S. aha i będę musiał dołożyć jeszcze jakiś przekaźnik na wyjściu NO aby mi wyjście wraz z odcięciem zasilania odcinał, bo w tym projekcie to jest wada.


    no właśnie dlatego chce użyć przekaźnika :).. dzięki za uwagę przyjrzę się temu.. a co ten rezystor robi jak jest źle dobrany ?
  • #13
    aarni91
    Level 10  
    Trochę zmodyfikowałem moje źródełko:

    AVT5161 zasilacz sterowany cyfrowo. AVT5161 zasilacz sterowany cyfrowo. AVT5161 zasilacz sterowany cyfrowo.

    Otóż.. musiałem wymienić rezystor R16 zamiast 10kΩ dałem 3,3kΩ bo taki miałem, pozwoliło mi to lepiej skalibrować układ.
    Dalej mam problem z miernikiem prądowym, w rzeczywistości mniejszy prąd płynie niż na wyświetlaczu, chyba uszkodziłem potencjometr P5 do kalibracji U6, ale to narazie zostawie..

    Wracając do rzeczy, Dałem teraz dwa razy większy radiator pod tranzystory mocy, osobny do mostka, nadal sie mocno grzeje przy prądzie ok 4A i 12V DC. układ pracuje jakieś 5 minut i temperatura radiatora osiąga 45 °C... chociaż lepiej niz ostatnio, ponieważ pracował 2 minuty.. dwa wentylatory nie dają rady wychłodzić :/

    Ale oprócz tego wszystko działa /.. Powodzenia innym :)
  • #14
    rathe
    Level 1  
    Podczas uruchomienia u mnie również pojawił się problem sygnalizacji przeciążenia zaraz po włączeniu. Do tego niemiłosiernie grzał się 7905. Przyczyną okazał się uwalony 723. Jego usterka była o tyle nietypowa, że przy wyjętym 358 dało się bez problemu precyzyjnie skalibrować zasilacz i działał prawidłowo, tylko bez sygnalizacji przeciążenia. Nawet wspomniany 7905 nie grzał się przy wyjętym 358. Początkowo podejrzewałem więc właśnie 358, bo na wyjściu dawał cały czas 12V. Podmiana jednak nic nie dała. Dopiero gdy podmieniłem 723, zaczęło wszystko poprawnie działać. Jeden i drugi scalak kosztują około złotówki, więc nie ma nawet się co zastanawiać. Potwierdzam też wpisy przedmówców co do grzania się 358. Wystarczy odciąć piny 5, 6 i problem znika. Żenujące jest to, że - jak widzę po wpisach - problem jest znany od co najmniej dwóch lat, a w obecnie sprzedawanych zestawach AVT nie robi ani korekty na płytce, ani słowem nie wspomina o tym w załączonym opisie.
    Załączam zdjęcie swojego wykonania. Zostały mi tylko panele przedni i tylny, ale chcę to zrobić ładnie, laserem. Jak już wytnę, dodam zdjęcie.