Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośnik gitarowy raz jeszcze

kult 29 Gru 2004 16:23 6090 39
  • #1 29 Gru 2004 16:23
    kult
    Poziom 16  

    Witam, zrobilem piec na tda7294 + preamp i regulacja barwy na tl072. Jako, ze nie stac mnie na drogie glosniki celestiona lub eminence, zakupiłem alpharda hwc8. Dwie godziny cieszylem sie graniem, po czym glosnik spuchł. Glosnik jest poprostu beznadzieny jesli chodzi o skutecznosc. Musialem na max odkrecac wzmacniacz zeby mozna bylo cos zagrac z perkusją. Kumpel ma fendera 65W na Celestionie i uszy rozrywa, a nie rozkrecal go na maxa. Teraz chce zrobić paczke 2x12" lub 4x10" tylko nie wiem jakie glosniki zastosować, nie chodzi mi o perfekcyjna jakość dziewku, tylko o to zeby mozna bylo sobie pograc dluzej niz 2 godziny i w miare głośno. Mam wiec pytanie jakie głośniki zastosować? Slyszałem o Tesli, ale nigdy tych głośników na oczy nie widziałem. Proszę, żeby poradził mi ktoś kto wykonał taki piec.

    0 29
  • #2 29 Gru 2004 16:34
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Ton sil jest drogi, ciekaw jestem ile trzeba spalić takich głośników, żeby przyjź po rozum i kupić jeden, a porządny, tak jak koledzy radzili.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 29 Gru 2004 17:48
    SILVER SOUND
    Poziom 28  

    Witam
    Temat był juz poruszany, ale skoro czytac sie njie chce,
    to po kieszeni sie obrywa. Polecam 12 GU 100 Beymy. Cena niewygórowana, bo ok 260 zł. spl bardzo dobry , bo ok 100 - 101 dB. Dośc równa charakterystyka, co nie barwi gitary, ale jak ktoś lubi ostrą, to będzie mu ten głośnik za bardzo "mdły", wtedy trzeba szukac cos z eminence.
    Tak czy inaczej, porządny głośnik 12 cali do takiego
    pieca to ok 260 - 300 zł, albo nastepny wypalony wynalazek....
    jk

    0
  • #4 29 Gru 2004 20:01
    Tremolo
    Poziom 43  

    mozna pomyślec o Fane... albo 38cm STX-ach w cenie 166 złoty / szt. 95dB (jak na cene dużo jak na wielkosć mało) - ponoc dali wreszcie prawdziwe parametry. za dwa dasz 330 złoty charakterystyke sobie sciągnij z ich storny niestety nie testowałem ih jeszcze.

    Po za tym jak zwykle Tesle ARZ 8calowe (można wsadzić cztery albo nawet więcej) przy 5 watach i czterech głośnikach jest naprawde głośno. Obudowa półotwarta, Wysokie tony z HUckburgerów Seymoura brzmią jak zatrzymana w miejscu harfa...

    Jakie masz wiosło?? (przystawki, efekty itp) I jaki styl??

    0
  • #5 29 Gru 2004 21:16
    SILVER SOUND
    Poziom 28  

    Witam
    Co do głosników Fane, to popieram, ale co do następnego eksperymentu , polegającego na zastosowaniu STX-a to stanowczo odradzam.
    2 sztuki 12 cali na rytmiczna gitarę jest wystarczające(zastosowanie 15 calowego do tego celu, według mnie jest nieporozumieniem)
    Spl "startowe 100 -101 dB, proponowanych głosników beyma , da 103 - 104 dB/1w/1metr, gerantuje, że nie zagłuszy tego picyka perkusja...
    jk

    0
  • #6 29 Gru 2004 21:47
    kult
    Poziom 16  

    Witam, rozumiem, ze glosniki takich firm jak np. eminence bylyby znakomite, jednak trochę szkoda mi na nie pieniedzy, chcialbym pobawic sie glosnikami innych firm, mysle, ze napewno znajda sie jakies "nieznane" glosniki ktore by mialy wystarczajaca charakterystyke i skutecznosc.
    Tremolo - czy moglbys mi napisac cos wiecej o tych Teslach? czy jesli zrobilbym pake z 4 tesli, to przy moim wzmaku 100w zagluszylbym perkusje? Jesli nie to bede zmuszony zakupic typowo gitarowy glosnik :(

    0
  • #7 29 Gru 2004 22:20
    DjMapet
    Poziom 43  

    Zrób pake closed ok 60l na 4 szt. TVM ARZ6604 i bedziesz miał 120W i ok 97dB. Myśle że zagłuszysz perkuskję...

    Pozdrawiam

    0
  • #8 30 Gru 2004 02:34
    Tremolo
    Poziom 43  

    będzie dalej miał jakieś 60 Wat bo tyle trzeba uznać za słuszne przy tym układzie... Liczy się moc wzmacniacza a nie głosników... Za głośność odpowiada skutecznosc i to co się 'wpompuje' w głośnik.Nawet głosnik 5 watowy wpięty do 100Watowca ma 100 Wat przez jakieś pół sekundy

    przy 4 Ohmach... głosniki bedziesz musiał połączyć - równolegle-szeregowo by wypadkowo miały 4 albo 8 Ohma z tego względu dobiera się zasilanie.

    Polecam do tych głosników obudowy otwarte z parametrów i opinii wynika że się nadają do otwartych, tylną klape zawsze można dorobić lub zrobić niepełną zamkniętą, taka szufladka za głosniczkami zawsze się na coś przyda, w transporcie ETC.

    Gdyby nie te lejki z przodu charakterystyka pokrywa się bodajrze z którymś z celestionów... Te lejki dają pare pików powyżej 10 kHz

    0
  • #9 30 Gru 2004 14:19
    DjMapet
    Poziom 43  

    Wiem, że liczy sie moc wzmacniacza! Ja podałem moc jaką wytrzyma zestaw 4xARZ... Mnie się jednak wydaje że lepiej będzie w closed, będzie małe podbicie w ok 150Hz ale to już jest uwzględnione na charakterystyce przetwornika. Zawsze można to skorygować...

    Głośniki są tak tanie, że chyba się pokuszę na taką konstrukcję dla mojej gitarki :) ale to dopiero za jakiś czas...

    Pozdro

    0
  • #10 28 Sty 2005 18:32
    BolzZ
    Poziom 26  

    a ile kosztuja te ARZ6604??
    i czy mozna je gdzies w polsce kupic?

    0
  • #12 28 Sty 2005 19:35
    BolzZ
    Poziom 26  

    dzieki.

    rzeczywiscie, cena jest przyjemna.
    ale wlasciwie to dlaczego o tych glosnikach ludzie pisza ze nadaja sie do gitary, choc pasmo maja do 20kHz, a np. jakies tam alphardy(przykro mi, nie pamietam ktore) dyskwalifikuje to ze "przenosza zbyt wysoko" a ich pasmo jest do 16kHz??to przeczytalem na tym forum, gdzies w podobnym temacie.

    0
  • #13 28 Sty 2005 20:16
    toadi
    Spec od akustyki

    nie wiem alpierdy dyskwalifikuje sie "z zasady" :) na allegro byl ostanio swietny glosniczek za 150 zł beymy 12gu czy jakos tak za 150zł zobacz byloby to swietne rozwiazanie efektywnosc ~102dB i 100Wrms

    0
  • #14 29 Sty 2005 16:51
    Tremolo
    Poziom 43  

    Pasmo to pół biedy w przypadku Alpharda... W przypadku Alpharda dyskwalifikacją pierwsza jest przesadzona wartość skuteczności az o ponad 6 dB.... głosnik wymaga 4 razy wiekszego wzmacniacz niż zwykły gitarowy... i przy większej mocy po prostu pada - i nie jest to chyba okazane 100 Wat na obudowie lecz tylko 60-70Wat starczajace do zniszczenia Alpharda.
    Ktos potrzebował do pieca Fendera Głosnik na "już" poleciłem mu Alpharda to gościu przeklął mnie kiedy po godzinie użytkowania Alphard wysiadł - wzmacniacz miał około 15 lat - i po takim czasie wysiadł pierwszy głosnik...

    Co do tesli nie zauważyłem jakichś większych Wad w tym 6604. Tak wg mnie maks tego głośnika to 12 kHz - zawsze można góre obciąć filtrem wyciąć lejek itp...

    0
  • #15 29 Sty 2005 18:23
    BolzZ
    Poziom 26  

    ok.
    a czy lepiej kupic 4 tesle, czy jedna beyme gu12(na allegro pojawila sie znow za 150zl)?chodzi mi o skutecznosc, jakosc etc.

    0
  • #16 29 Sty 2005 19:33
    radocha
    Poziom 28  

    bolzano.cauchy napisał:
    ale wlasciwie to dlaczego o tych glosnikach ludzie pisza ze nadaja się do gitary, choc pasmo maja do 20kHz, a np. jakies tam alphardy(przykro mi, nie pamietam ktore) dyskwalifikuje to ze "przenosza zbyt wysoko" a ich pasmo jest do 16kHz??


    Z nieporozumień.
    Tego typu głośniki (czyli szerokopasmowe - z "tubką" ) nadają się znakomicie (w przypadku Alpierda raczej "nadawałyby się" gdyby....) do zelektryfikowanych instrumentów akustycznych, np gitary akustycznej z przetwornikiem piezakiem. Tam ma być szerokie pasmo od góry. W elektrycznej "desce" nie, pasmo powinno być ucięte w okolicach 5 kHz i to ze spadkiem rzędu 24 dB/okt lub lepszym. W typowych głośnikach gitarowych 40 dB/okt czy więcej to zadna rewelacja. Na drodze elektrycznej to już kłopotliwie uzyskać - taki filtr np. 8go rzędu wyjdzie większy od niejednego całego preampa w piecu. I droższy, bo np. rezystory 0,1 % dokładności o zadanej konkretnie wartości drogie jak cholera. Dużo łatwiej uzyskać to mechanicznie odpowiednio konstruując głośnik.
    Na szczęście szerokopasmówki Tesli pasmo 20 kHz mają podawane w katalogach z dużym oszustwem (co dość niezwykłe u tej firmy),tak na prawdę pasmo spada dość szybko od około 7 kHz , 20 kHz jest już 22 dB ciszej. To co prawda trochę za wolny spadek i nieco za szerokie pasmo, ale jak ktoś lubi szkliste, "vermonowe" brzmienie violinowych (i wysoki, ostry "dół" ) to ujdzie. Obcięcie żytetką tubki powinno radykalnie pomóc, sam tego nie robiłem.
    Jeśli ktoś pobawi się w chirurga , to prosiłbym dać znać - o rezultatach. Fajnie by porównać charakterystykę przed-po. Łatwo to zrobić - przd głośnik dać mikrofon, na głośnik zapodać np. szum różowy lub biały (ostrożnie z mocą przy białym) i nagrać na kompa, a póżniej "pokaż widmo" w jakimś edytorze. Generatory szumów też są w edytorach albo w pluginach, np w Audacity (też czeski : ) Mikrofon nie musi być jakiś extra - chodzi tylko o pomiar różnicowy
    Powinien wyjść głośnik o bardzo amerykańskim, drapieżnym brzmieniu coś koło starych jensenów

    0
  • #17 30 Sty 2005 01:51
    Tremolo
    Poziom 43  

    Myśle, że Tesla bierze sobie interwał jaki im pasuje powiedzmy od 200Hz do 20 000 Hz w którym wylicza srednią jaka jest potrzebna do wylicznia SPL. Mimo iż pasmo o -3dB spada juz wczesniej.

    Mogliby założyc pasmo węższe wtedy musieliby zmienic pomiar SPL. SPL poniżej 200Hz jest nieco wyższe... wynosi nawet 94 dB wzgledem średniej 91 dB

    W przypadku czterech głośników w obudowie otwartej i pomiaru parametrów za pomocą mikrofonu komputerowego (niestety na wzmacniaczu lampowym) nie miałem niczego innego pod ręką zauważalny był rezonans w okolicy 100Hz zapewne to otwartej obudowy ... drugi był jeszcze potężniejszy w zakresie 5 kHz. A przy 20 kHz było nawet 30 dB mniej niż przy 5 kHz.

    myśle o wycieciu jednego gwizdka. Na pewno głośnik zmniejszy i tak malą mase membrany prawdopodobnie skoczy SPL w dolnych partiach. Gdzies miałem jpeg gdzie porównywałem pasmo tej Tesli do głośnika 8" jakiejś markowej firmy z wyższej półki różniły sie praktycznie tylko tym, że Tesla miała nieco więcej decybeli powyżej 20 kHz...

    0
  • #18 04 Lut 2005 21:09
    BolzZ
    Poziom 26  

    witam.
    a czy combo na czterech teslach lepiej zrobic otwarte, czy zamkniete?
    takie krotkie pytanko, ale prosze o dluzsza odpowiedz...
    pozdrawim.

    0
  • #19 04 Lut 2005 23:22
    Tremolo
    Poziom 43  

    musiałbys policzyć jaki otwór Ci potrzebny - na WIN ISD - przy zmniejszaniu obudowy impils wzrasta i wytrzymałość mocowa maleje. Ja bym był za zamkniętą. Około 50-60 litrów. Można pokombinowac z prostokątnym otworem z tyłu (nie za dużym)

    0
  • #20 04 Lut 2005 23:40
    BolzZ
    Poziom 26  

    dzieki.
    mysle 60l to taka objetosc ktora i tak musi byc, mniejsze to nie wyjdzie nawet przy otwartej.ale co do WIN ISD to nie mam milych doswiadczen...
    dlatego wolalbym jednak zrobic paczke otwarta...
    narazie.

    0
  • #21 06 Lut 2005 01:52
    Tremolo
    Poziom 43  

    To jeśli jest źle w WIN ISD - użyj metody - na słuch dostrój do indywidualnych potrzeb szerekość otworu z tyłu obudowy - To też zwykle nie jest cały tył tylko jakiś wycinek tylnej sciany.

    0
  • #22 11 Lut 2005 18:47
    BolzZ
    Poziom 26  

    witam.
    a czy przednia sciane zrobic pod lekkim katem wzgledem pionu, czy lepiej prostopadle do podstawy?
    chyba nigdy nie widzialem paczki 4x8" ze skosna sciana przednia, ale czy jest jakies uzasadnienie tego zaby tak nie robic?

    0
  • #23 12 Lut 2005 02:57
    Tremolo
    Poziom 43  

    To chyba mało widziałeś. Zazwyczaj robi się tak, ze miesza sie paczki płaskie z paczkami łamanymi. Paczka łamana znajduje się na głośniku prostym w rezultacie otrzymuejmy ciekawy zestaw. Paczka łamana jest w polowie zlozona z glosnikow prostych a w połowie z ukośnych... oczywiście mozesz zrobić dwie paczki jedną skośną druga prosta i wymieszać. Takie coś widziałem w tanim Marshalu bodajze (800 złoty - dwie paki + mały HEAD limitowana edycja - tyle że to były paki 2x1 głośnik odajże 20 albo 25 cm jeden skońcy drugi prosty)

    Z droższych Marshalków:

    Chociazby to http://www.after-beat.co.jp/images/rental/gamp_marshall_jcm2000.jpg - w wiekszości lepszych sklepow muzycznych go spotkasz nawet w Polsce.

    0
  • #24 12 Lut 2005 14:02
    BolzZ
    Poziom 26  

    Tremolo napisał:
    To chyba mało widziałeś.

    a to prawda...

    trudno bedzie zrobic lamana sciane.raczej zrobie prosta.tylko nie wiem czy lepiej prostopadla do ziemii, czy pod lekkim katem?

    0
  • #26 14 Lut 2005 13:05
    BolzZ
    Poziom 26  

    :arrow: glowman
    jesli twoje zdanie bylo skierowane do mnie, to odpowiadam, ze bardzo chetnie zrobilbym paczke na celestionach czy eminence'ach, ale dla mnie wazna jest tez cena....
    z czterech arz'tow bede mial jakies 98dB
    wzmacniach 100W -samorobka bedzie akurat, bo tesle maja po 30.
    i za cztery glosniczki zaplace niecale 120pln
    i do garazowego grania to swobodnie wystarczy

    0
  • #27 14 Lut 2005 21:41
    Tremolo
    Poziom 43  

    Glowman - ale To tylko opinia bez dowodów - dlaczego ten głośniczek a nie inne. Nie chodzi mi o skrajności. Dlaczego tylko ten, skoro rynek głosników gitarowych, i gitarowych które od biedy by grały (Alphardy ARZ'ty Fane Eminence Tonsil GD) jest szeroki.
    post jest jakby nie na miejscu i nie ma przesłania. Dlaczego ten a nie na przykład nie inne. Bo gra inaczej... To dlaczego gra inaczej od na przykłąd FANE czy ARZ... MIałeś ARZ?

    Dlaczego ten a nie inne celstiony, czy wiesz chociaż czego oczekuje pytający oprócz niskiej ceny??

    Tak jak mówie moze to tylko wrażenie spowodowane ceną, albo obroną swoich drogich inwestycji.

    NIe zawsze coś drogiego sie nam przełoży na maksymalne osiągi.

    0
  • #28 14 Lut 2005 21:59
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Może głupio mieć inne zdanie niż wszyscy ale praktyka pokazuje że glowman dobrze pisze.Jasne że należy eksperymentować ,bez tego nikt by nie zrobił dobrych głośników ale to co słyszymy od najlepszych gitarzystów nie wybrzmiało z głośników Tesli czy Alpharda.To właśnie z Celestionów ,Eminence ,rzadziej Fane słyszymy te dźwięki które są wzorem.Można eksperymentować ale nie łudźmy się że te wzorce osiągniemy które słyszymy od mistrzów których chcemy naśladować lub od ich brzmień zacząć tworzyć.

    0
  • #29 15 Lut 2005 02:49
    Tremolo
    Poziom 43  

    moim zdaniem ich brzmienie pochodzi z palców. I praktycznie jesli ktoś jest dobry - dorbze brzmi na wszystkim.

    Po prostu to jest autentyczny subiektywizm :) i tyle.

    Ale brzmienie to superpozycja wszystkiego co jest po drodze od techniki muskania strun a skonczywszy na pomieszczeniu. gdyby najlepsi grali na teslach - wszyscy by mieli tesle. (ale to głebsze spostrzeżenie) tropche poza tematem.

    po co ma kupować CELESTIONA VISATONA, skoro gra na TDA 7294 ?

    0
  • #30 15 Lut 2005 08:38
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Gdyby tak postawić sprawę to Steve Vai powinien zagrać swoje sztuczki na wzmacniaczu od wieży Diroy albo Technicsa które to wzmacniacze się do tego zupełnie nie nadają.Jasne że to co gra gitarzysta pochodzi z palców i przedewszystkim ze4 wzorca zakodowanego w mózgu ale sprzęt temu sprzyja lepiej lub gorzej.Nie wybieraliby urządzeń gorszych pod tym względem skoro mogą sobie pozwolić na najlepsze beż kompromisów.Amator może iść na kompromisy ale w drodze do tworzenia własnego wzorca ważne są właściwe wybory.Skłonny jestem twierdzić że właśnie na tym etapie ,czyli ustalaniu wzorca jest to najważniejsze.Lepiej sobie poradzi Satriani z kiepskimi głośnikami czy wzmacniaczem niż początkujący adept bo ma ten wzorzec i instynktownie do niego dąży bez względu na sprzęt.Dla komfortu a jest on bardzo ważny dla jakości grania i nie warto iść na kompromisy.

    0
  Szukaj w 5mln produktów