Witam, problem dotyczy Fiesty z 96r 1.3B, otóż ostatnio zaczął wyć alarm i pomaga jedynie zdjęcie klemy. Pomimo, że syrena wyła i migały kierunki dało się uruchomić silnik. Chcę pozbyć się całego alarmu, odnalazłem centralkę i czujnik wstrząsowy. Czujnik wstrząsowy odłączyłem, natomiast po odłączeniu wtyczki z alarmu samochód nie odpala. Na obudowie centralki nie ma żadnego napisu, na płytce jest napisane ACT-54B. Nie posiadam do tego schematu i nie mogę znaleźć więc nie wiem jak pozbyć się blokady zapłonu
Załączam zdjęcie płytki alarmu, na czerwono zaznaczyłem pary przewodów, które są ze sobą połączone.
Dodam, że przy kręceniu rozrusznikiem nie ma iskry. Po włączeniu zapłonu pompa paliwa pracuje ok. 3s, przy próbie odpalenia nie słychać aby pracowała. Pomoże ktoś?
Załączam zdjęcie płytki alarmu, na czerwono zaznaczyłem pary przewodów, które są ze sobą połączone.
Dodam, że przy kręceniu rozrusznikiem nie ma iskry. Po włączeniu zapłonu pompa paliwa pracuje ok. 3s, przy próbie odpalenia nie słychać aby pracowała. Pomoże ktoś?