Witam!
Miesiąc temu wyjąłem aku w celu podładowania. Po włożeniu i odpaleniu silnik chodził jakby na 2 gary. Zgasiłem odpaliłem drugi raz i było ok. Dziś wsiadam odpalam(bez problemu) a silnik znowu pali na 2 gary i się trzęsie. Wyraźnie spadła moc. Pali się też "helikopter". Nie da się silnika zakręcić wyżej niż 2000 obr., no ale jakoś musiałem wrócić do domu. Miał ktoś tak? Co może być przyczyną?
Dodam że autko jest z 2005 roku, i nie sprawiało do dziś żadnych kłopotów.
Z góry dziękuję za info!
Miesiąc temu wyjąłem aku w celu podładowania. Po włożeniu i odpaleniu silnik chodził jakby na 2 gary. Zgasiłem odpaliłem drugi raz i było ok. Dziś wsiadam odpalam(bez problemu) a silnik znowu pali na 2 gary i się trzęsie. Wyraźnie spadła moc. Pali się też "helikopter". Nie da się silnika zakręcić wyżej niż 2000 obr., no ale jakoś musiałem wrócić do domu. Miał ktoś tak? Co może być przyczyną?
Dodam że autko jest z 2005 roku, i nie sprawiało do dziś żadnych kłopotów.
Z góry dziękuję za info!