Witam !!!
Posiadam Skodę Felicię z 1997roku silnik 1.3 MPI z instalacja LPG. Mam taka sytuację odpalam zimny silnik ruszam z miejsca przejadę jakieś 100-500 metrów i gdzieś na krzyżówce obroty zmaleją, silnik zgaśnie i nie można odpalić. Czy zgaśnie na gazie czy na benzynie to też nie można odpalić.
Odpalaniem gdy nie pali praktycznie zarzynam akumulator. Czyli się pewnie zalewa, jak postoi te 5minut to przeważnie odpala, obcieknie paliwo ze świec. Jest upierdliwie szczególnie jak gdzieś sie spieszymy, lub jeśli zgaśnie na krzyżówce i blokuję ruch.
Zdarzy się też przypadek że podjeżdżam pod sklep parkuje gaszę silnik po wyjściu ze sklepu tez nie mogę odpalić.
Co to może być proszę o pomoc.
Posiadam Skodę Felicię z 1997roku silnik 1.3 MPI z instalacja LPG. Mam taka sytuację odpalam zimny silnik ruszam z miejsca przejadę jakieś 100-500 metrów i gdzieś na krzyżówce obroty zmaleją, silnik zgaśnie i nie można odpalić. Czy zgaśnie na gazie czy na benzynie to też nie można odpalić.
Odpalaniem gdy nie pali praktycznie zarzynam akumulator. Czyli się pewnie zalewa, jak postoi te 5minut to przeważnie odpala, obcieknie paliwo ze świec. Jest upierdliwie szczególnie jak gdzieś sie spieszymy, lub jeśli zgaśnie na krzyżówce i blokuję ruch.
Zdarzy się też przypadek że podjeżdżam pod sklep parkuje gaszę silnik po wyjściu ze sklepu tez nie mogę odpalić.
Co to może być proszę o pomoc.