Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zużyty parownik LPG powodem dużego spalania?

bisz 01 Mar 2012 12:53 6152 5
  • #1 01 Mar 2012 12:53
    bisz
    Poziom 18  

    Witam. Posiadam BMW e30 z silnikiem 1.6, i borykam się z astronomicznie dużym spalaniem jak na tę pojemność... Pierwszy mój pomiar jaki zrobiłem wykazał 19 Litrów na 100 km, przy czym trochę driftowałem zimą. Uznałem że sterownik może źle zarządzać mieszanką więc wstawiłem tymczasowo w jego miejsce śrubę, wyregulowałem mierząc napięcie na sondzie tak aby w całym zakresie obrotów sonda była na granicy przejścia , czyli około λ=1. Po ponownym pomiarze, bez szaleństw na śniegu i emeryckim stylu jazdy, z 19 zeszło do ... 18... czyli wciąż tragedia.
    Pozostała mi jeszcze jedna niewiadoma czyli stan membran w parowniku. Czy jest możliwe, że mimo względnie dobrych wskazań sondy, pali tyle ponieważ parownik nadaje się do regeneracji ? Dodam że na trasie z niewielką domieszką trybu miejskiego spalił 9L/100 km więc w granicach normy.

    0 5
  • #2 01 Mar 2012 13:47
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Spalanie zależy od ogólnej kondycji silnika, ciśnienie sprężania, świece przewody itp.

    Aczkolwiek jakoś membran w parowniku ma wpływ na spalanie, jest trochę duże, jeśli instalacja jest ustawiona prawidłowo, to w 16 litrach w mieście powinien się zamknąć.

    Ciekawi mnie ile lat ma ten parownik.

    0
  • #3 01 Mar 2012 16:38
    robokop
    Moderator Samochody

    bisz napisał:
    wyregulowałem mierząc napięcie na sondzie tak aby w całym zakresie obrotów sonda była na granicy przejścia , czyli około λ=1.

    Nie da się tak ustawić. Nie dość że reduktor nie ma liniowego wydatku, to tak samo silnik nie ma liniowego zapotrzebowania na paliwo. Po to właśnie są układy korekcji z silniczkiem krokowym, sterowane kontrolerem sondy.
    Cytat:

    Pozostała mi jeszcze jedna niewiadoma czyli stan membran w parowniku. Czy jest możliwe, że mimo względnie dobrych wskazań sondy, pali tyle ponieważ parownik nadaje się do regeneracji ? Dodam że na trasie z niewielką domieszką trybu miejskiego spalił 9L/100 km więc w granicach normy.

    Jest dobrze. Nie driftuj więcej. Wymiana membran niewiele ( albo i nic) poprawi.

    0
  • #4 01 Mar 2012 19:17
    bisz
    Poziom 18  

    Po to są pokrętła na parowniku od regulacji napiecia membrany aby kompensować nieliniowość. Może nie matematycznie idealnie, ale z grubsza.
    Regulowałem tak w 125p (na sonde) i wsztko chodziło jak w teorii, za równo na postoju jak podczas jazdy (mierzyłem w kabinie lambde) i podczas dużych obciążeń silnika.

    0
  • #5 01 Mar 2012 20:47
    robokop
    Moderator Samochody

    bisz napisał:
    Po to są pokrętła na parowniku od regulacji napiecia membrany aby kompensować nieliniowość. Może nie matematycznie idealnie, ale z grubsza.
    Regulowałem tak w 125p (na sonde) i wsztko chodziło jak w teorii, za równo na postoju jak podczas jazdy (mierzyłem w kabinie lambde) i podczas dużych obciążeń silnika.

    Bzdury piszesz. Po pierwsze - pokrętłami regulujesz charakterystykę z grubsza - nijak ma się ona do faktycznego zapotrzebowania silnika w funkcji obciążenia. A ustawiania w F125p na sondę, to nawet nie skomentuję.
    Ale skoro wiesz lepiej, to rób co chcesz.

    0
  • #6 29 Kwi 2014 21:27
    bisz
    Poziom 18  

    Regulacja na woltomierz zdaje egzamin bo osiągam spalanie 7 L/100 km LPG na trasie.
    Regeneracja parownika - i kolejna regulacja na woltomierz również pomogła. Dziękuję za pomoc.

    1