Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

01 Mar 2012 13:54 5756 6
  • Poziom 39  
    Mam Larka z uszkodzonym złączem LCD. Czy ktoś kiedyś naprawiał aż tak uszkodzone złącze? Czy jest sens z tym walczyć czy lepiej i taniej jest poszukać takiej nawigacji np. z uszkodzonym LCD i pozamieniać części?
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Nie wygląda to aż tak źle. Po za tym pewnie program nawigacyjny masz przypisany do urządzenia, a nie do karty SD. Wszystkie pola ładnie widać. Trochę umiejętności w lutowaniu i porządna lutownica max 30W


    Ja bym zaczął od tych punktów w czerwonej ramce wyprowadzając je jakimiś cieniutkimi przewodami. Następnie przylutował samo gniazdo i resztę dociągnął złącza do tych elementów SMD

    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Witam,

    Poszukiwałem pomocy do swojej nawigacji lark 43.1 i okazuje się że nie jestem osamotniony ze swoim problemem otóż również wyrwałem złącze lcd w tejże nawigacji (wypadek przy wymianie baterii za mocno pociągnąłem przy otwieraniu :( ). Wasze posty pomogły mi zabrać się za naprawę nawigacji. Tak więc z mottem przewodnim "Już bardziej spie**olić jej się nie da ^^" zabrałem się do pracy: otóż pierwsze co to skorzystałem z waszego zdjęcia i za pomocą najprostszego multimetru wyznaczyłem mapkę lutowań:

    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    Potem zastanowiłem się nad sposobem połączenia pinów z płytą główna a konkretnie nad materiałem. W pierwszą myśl użyłem drutu nawojowego do cewek. Za pierwsze zabrałem się gniazdo lcd. Wyjąłem wszystkie 40 pinów z gniazda i pojedynczo dolutowywałem cieniutkie przewody z drutu nawojowego po 5cm każdy do każdego z konektorów gniazda. Tu pojawiły się pierwsze kłopoty ponieważ końcówki trzeba było pozbawić minimalnej warstwy izolacji która znajduje się na drucie nawojowym co znacząco osłabiało sam drucik. Nie mam niestety zdjęcia ale po zmontowaniu wtyczki i przylutowaniu do płyty głównej wyglądało to bardzo chaotycznie o dziwo obraz na lcd był... jednakże delikatnie mówiąc porąbane były kolory na wyświetlaczu także zrezygnowałem z tej opcji. Poza tym później druciki bardzo łatwo przy najmniejszym ruchu wtyczki się ukręcały. Potrzebowałem czegoś twardszego - przewodu który zarówno jest dość gruby żeby się nie złamać jak suchy włos, a na tyle cienki żeby móc przylutować się do konektorów i płyty głównej nie robiąc zwarcia z sąsiadami.
    Jedyne co mi przyszło do głowy to cienka taśma IDE od dysku twardego (80 pin). Oddzieliłem 40 przewodów i rozpocząłem rezanie. Od razu na wstępie naciąłem się na fakt że druciki mimo że są bardzo cienkie to nie są na tyle cienkie żeby swobodnie można je było przylutować do nóżek gniazda które są na 0,5mm od siebie. Pozbawiłem więc gniazdo wszelkich konektorów i w ich miejsce wsuwałem kolejno przewody. Efekt był całkiem niezły:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    Całość zabezpieczyłem w koło klejem na gorąco wyglądało to całkiem solidnie.
    Następnie zabrałem się za lutowanie całości do płyty głównej. Początki:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    W trakcie spostrzegłem się że każdy kolejny przewód przylutowany powodował "ciągnięcie się" przewodów poprzednich. Wpadłem na pomysł żeby każdy przewód po przylutowaniu kłaść kolejno na płycie głównej i przyklejać odrobiną kleju cyjanoakrylowego. Koniec lutowania wyglądał strasznie do tego ile ja się namęczyłem żeby przylutować przewody w miejsca gdzie nie ma elementu smd "po drodze" to głowa mała - chwała człowiekowi który wymyślił topnik :D
    Efekt końcowy lutowania... bez krytyki proszę :P pierwszy raz tak precyzyjnie lutowałem natomiast zapewniam że zwarcia nie było nigdzie na 100% (dla mnie to i tak nie miało prawa działać xD):
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    Ale cóż jak już wszystko przylutowane (3 dni z lupą na oku ;D) przeszedłem do testu. Mina kiedy pojawił się obraz - bezcenna ale nadal nie było idealnie, obraz był już lepszy niż poprzednio ale nadal pozbawiony częściowo palety barw - myślę pewnie któreś lutowanie puściło ale ruszanie przewodami nie pomagało. Przełom nastąpił kiedy ścisnąłem palcami gniazdo lcd. OBRAZ ŻYLETA.
    Niestety nie był to koniec naprawy ponieważ przez wyjęcie wszystkich 40 konektorów taśma lcd przyłożona była bezpośrednio do przewodów gdzie przy dokładnych oględzinach jeden był o mikrony wyżej od drugiego itd. Postanowiłem dorobić grubszy docisk taśmy niestety przy pierwszej próbie obraz owszem żyletka niestety złącze nie wytrzymało i za chwilę po prostu się rozpadło :(
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    Ale nie zniechęciłem się bo fakt że zobaczyłem chociaż na chwilę obraz w pełnej krasie utwierdza mnie w fakcie że przewody jak najbardziej są poprawnie przylutowane do płyty głównej :D i mur beton ich nie ruszy bo są na cyjanoakrylanie do płyty przyklejone.
    W tym momencie po zdjęciu złącza całość wygląda tak:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    I mam do was pytanie bo mam teraz kłopot. Chcę kupić złącze ZIF jednakże liczę się z tym że będę mieć problem z montażem ponieważ konektorów taśmy już nie chcę wyciągać bo to nic nie da muszą tam być więc pozostaje lutowanie. Tylko problem jak już pisałem jest tej natury że odstępy od punktów lutowniczych są na złączu o 0.5 mm od siebie i o ile jakoś podejdę lutownicą pod to tak jak przy lutowaniu płyty (wszystko robiłem jak dotąd na zwykłej grotówce 40w z najcieńszym grotem, niedowiarki niech uwierzą - da się to zrobić ;D byle topnik był bo działa cuda) to niestety nie uda mi się tak upchnąć przewodów żeby nie robić zwarć pomiędzy spoiwami. I mam takie dwie koncepcje na rozwiązanie problemu:

    1. Czy dostanę gdziekolwiek coś na rodzaj takiej przejściówki?:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    co bym mógł na szerszej taśmie przylutować na spokojnie przewody i dalej by szła zwężka z gotowym już złączem pod lcd?

    2. Czy druga opcje polecacie lutowanie bezpośrednio przewodów do takiego rodzaju złącza ZIF:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    ...gdzie złącze posiada rozstaw pinów naprzemiennie dzięki czemu po jednej stronie jest połowa pinów po drugiej druga połowa co za tym idzie zamiast 0.5mm odstępu mam cały 1 milimetr odstępu na przylutowanie przewodu co byłoby już kaszką z mleczkiem do lutowania.

    W jednym i drugim pomyśle niestety są wady, w pierwszym o ile lutowanie łatwiejsze to z drugiej strony dodatkowa taśma dodatkowe przejściówki a i bez tego nie wiem czy uda mi się dokładnie nawigację zamknąć sporo już przewodów jest ale myślę że upchnę. Pomijając ten fakt nie wiem nawet czy uda mi się znaleźć taką przejściówkę.
    W drugiej natomiast opcji na przemiennym złączu ZIF bardzo precyzyjnie trzeba zrobić lutowania. Da się to zrobić ale znowu ciężko z zakupem jednej sztuki złącza. Znalazłem kilka sklepów ale wszędzie hurtowe ilości po 100 czasem 1000sztuk minimum na zamówienie. Kolejny sklep chce zakupów minimum za 30zł do tego 20 przesyłka. 5 dych dać za samo złącze to się mija z celem, nawigacja 200zł nie jest warta za to naprawiam dla własnej satysfakcji a brakuje mi tak niewiele.
    Mam prośbę. Nie ma ktoś z forum takiej przejściówki czy właśnie złącza ZIF naprzemiennego na 40 pin za normalną kwotę nawet taką jak w sklepach dosłownie 1 albo 2 sztuki sprzedać byle koszt dostawy nie był jak przy 10 kilowej paczce jak to w każdym sklepie bywa? Jakimś zwykłym listem priorytetowym puścić czy jak? Chętnie pochwaliłbym się na forum zakończoną sukcesem naprawą tejże nawigacji bo do tej pory chyba nikt tego nie próbował :) A może ma ktoś inny pomysł na połączenie taśmy z przewodami? Chętnie poczytam. Lutowanie odrzuciłem bo za duże ryzyko stopienia taśmy lcd a potem to już kaplica.

    Przepraszam za długi monolog dziękuję za wszelką pomoc, cierpliwość w czytaniu.... i pozdrawiam V :).
  • Poziom 39  
    Wow! Głęboki szacunek za nakład pracy. Jak generalnie po kilku poszukiwaniach nowej płyty głównej do Larka zarzuciłem temat ze względu na brak "poczucia sił" dlatego tym bardziej jestem pod wrażeniem!
  • Poziom 10  
    Zachęcam do dłubania ;D warto :P chciałbym tylko zwieńczyć dzieło porządnie zamontowanym złączem ZIF na końcówkach przewodów no i rzecz jasna zdjęciem na forum poprawnie działającej nawigacji ;)
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Witam ponownie, przesyłam ciąg dalszy naprawy nawigacji lark 43.1.

    Jak wyżej napisałem potrzebowałem złącza ZIF naprzemiennego 2 rzędowego niestety nie mogłem takiego otrzymać postanowiłem zaryzykować i zakupić 1 rzędowy i podjąć próbę lutowania co 0.5 mm:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD
    ...niestety tak jak podejrzewałem nawet z topnikiem takie lutowanie zwykłą grotówką naprawdę jest mega trudne :D do 4rtego pinu jakoś to szło potem lutując kolejny zwarłem 3 poprzednie i o ile cierpliwości miałem sporo do lutowania to niestety zabrakło mi jej do oczyszczania styków przy odsysaniu zwarcia. Jak już zwarło to odsysacz nie dawał rady tak małej przestrzeni odessać a znowu dłuższe nagrzewanie zaczynało podtapiać złącze zif. Zaniechałem więc dalszego lutowania.

    Postanowiłem wrócić do idei połączeń drutem nawojowym do cewek jednakże problemem był fakt (jak pisałem w poprzednim poście) że zdarta monetą cienka izolacja skutecznie osłabiała drucik przez co połączenie było bardzo kruche. Okazało się że drucik utopiony w kropli cyny po chwili zostaje pozbawiony warstwy izolacji (fakt wręcz banalny moja głupota że wcześniej o tym nie pomyślałem :P) no więc rozwiązałem mocowanie złącza zif:
    1. Przygotowałem sobie 40 drucików z drutu nawojowego długości jakieś 5-6cm, każdy pozbawiony izolacji z obu stron na kilka mm.
    2. Wyciągnąłem pęsetą ostrożnie wszystkie konektory w złączu zif.
    3. Umieściłem drucik w rowku 1 złącza i docisnąłem go wsuwając konektor dzięki czemu tworzyło się nielutowane połączenie pomiędzy drucikiem a konektorem.

    Całą operację powtórzyłem do każdego pinu. Niestety nie obeszło się bez ukręceń. Co najmniej 5 drucików puściło w trakcie bo były za bardzo ściśnięte konektorami. Kiedy już upewniłem się że trzymam w dłoni złącze w pełni "uplecione" przykleiłem je klejem cyjanoakrylowym (tak samo zresztą jak przewody na płycie głównej) na kawałku cienkiego plastiku to samo zrobiłem z drucikami żeby przestały się ruszać i ukręcać. Przewody na płycie głównej zakryłem izolacją a "zarobione" złącze zif przykleiłem poniżej:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    Pozostało więc odpowiednie przewody połączyć z odpowiednimi drucikami złącza :D aczkolwiek miałem szemrane uczucia czy wszystkie druciki w złączu przewodzą :P
    Z uporem maniaka chwyciłem multimetr w dłoń i omomierzem sprawdzałem który drucik jest od którego pinu złącza i kolejno dolutowywałem je do przewodów płyty głównej. Każde kolejne połączenie przyklejałem na płasko do płyty głównej żeby dało się później zamknąć navi:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    No i w końcu gdy ostatni pin na omomierzu pokazał wartość bliską 0 :D
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    Całość znów przykryłem warstwą izolacji, pozostało zamontować zatrzask złącza:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    I tu pojawił się kolejny problem jak podejrzewałem podpięcie pod wyświetlacz okazało się niepewne. Zatrzask po prostu nie chciał się zapiąć. Jego wcześniejszy demontaż w celu wyjęcia konektorów uszkodził mi niestety jedną z prowadnic na skraju złącza. Sam wyświetlacz niestety też rzucał kolorami z powodu braku ścisku złącza :(. W momencie gdzie już chciałem podgryźć sobie tętnice :evil: wpadłem na pomysł co by po prostu konektory lekko podgiąć szpilką żeby ze złącza zif zrobić coś na rodzaj złącza non-zif gdzie taśmę po prostu się na wcisk montuje w konektory. I to był strzał w 10 :D. Po podgięciu taśma wchodziła w złącze bardzo opornie jednakże po odpaleniu navi:
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    ...moja mina na działanie w 100% całego wyświetlacza do tego absolutnie wszystkich barw - bezcenna :crazyeyes:
    Do pełni szczęścia brakowało zamknięcia navi i nastawiony na motto przewodnie "nie ma się co pieścić - musi się zmieścić" ku mojemu zdziwieniu zamknęła się na styk bez przeciążeń i wewnętrznego nacisku na lcd :D
    Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD Lark Freebird 43.1 Uszkodzone złącze LCD

    Wbudowana MapaMap jak i wszystko inne działa bez zarzutu nawigacja jest jak nowa :D

    Nie jest to sprzęt co prawda pierwszej klasy i estetyka naprawy może i woła o pomstę do nieba. Grunt, że działa w 100% jak nowa. Koszt naprawy złącze + drut nawojowy no dajmy powiedzmy ~30zł natomiast satysfakcja samodzielnej takiej naprawy - heh nie do opisania :D

    Pozdrawiam :)
  • Poziom 39  
    Sprzęt trafił do recyklingu. Temat zamykam.