Witam,
Poszukiwałem pomocy do swojej nawigacji lark 43.1 i okazuje się że nie jestem osamotniony ze swoim problemem otóż również wyrwałem złącze lcd w tejże nawigacji (wypadek przy wymianie baterii za mocno pociągnąłem przy otwieraniu

). Wasze posty pomogły mi zabrać się za naprawę nawigacji. Tak więc z mottem przewodnim "Już bardziej spie**olić jej się nie da ^^" zabrałem się do pracy: otóż pierwsze co to skorzystałem z waszego zdjęcia i za pomocą najprostszego multimetru wyznaczyłem mapkę lutowań:
Potem zastanowiłem się nad sposobem połączenia pinów z płytą główna a konkretnie nad materiałem. W pierwszą myśl użyłem drutu nawojowego do cewek. Za pierwsze zabrałem się gniazdo lcd. Wyjąłem wszystkie 40 pinów z gniazda i pojedynczo dolutowywałem cieniutkie przewody z drutu nawojowego po 5cm każdy do każdego z konektorów gniazda. Tu pojawiły się pierwsze kłopoty ponieważ końcówki trzeba było pozbawić minimalnej warstwy izolacji która znajduje się na drucie nawojowym co znacząco osłabiało sam drucik. Nie mam niestety zdjęcia ale po zmontowaniu wtyczki i przylutowaniu do płyty głównej wyglądało to bardzo chaotycznie o dziwo obraz na lcd był... jednakże delikatnie mówiąc porąbane były kolory na wyświetlaczu także zrezygnowałem z tej opcji. Poza tym później druciki bardzo łatwo przy najmniejszym ruchu wtyczki się ukręcały. Potrzebowałem czegoś twardszego - przewodu który zarówno jest dość gruby żeby się nie złamać jak suchy włos, a na tyle cienki żeby móc przylutować się do konektorów i płyty głównej nie robiąc zwarcia z sąsiadami.
Jedyne co mi przyszło do głowy to cienka taśma IDE od dysku twardego (80 pin). Oddzieliłem 40 przewodów i rozpocząłem rezanie. Od razu na wstępie naciąłem się na fakt że druciki mimo że są bardzo cienkie to nie są na tyle cienkie żeby swobodnie można je było przylutować do nóżek gniazda które są na 0,5mm od siebie. Pozbawiłem więc gniazdo wszelkich konektorów i w ich miejsce wsuwałem kolejno przewody. Efekt był całkiem niezły:
Całość zabezpieczyłem w koło klejem na gorąco wyglądało to całkiem solidnie.
Następnie zabrałem się za lutowanie całości do płyty głównej. Początki:
W trakcie spostrzegłem się że każdy kolejny przewód przylutowany powodował "ciągnięcie się" przewodów poprzednich. Wpadłem na pomysł żeby każdy przewód po przylutowaniu kłaść kolejno na płycie głównej i przyklejać odrobiną kleju cyjanoakrylowego. Koniec lutowania wyglądał strasznie do tego ile ja się namęczyłem żeby przylutować przewody w miejsca gdzie nie ma elementu smd "po drodze" to głowa mała - chwała człowiekowi który wymyślił topnik
Efekt końcowy lutowania... bez krytyki proszę

pierwszy raz tak precyzyjnie lutowałem natomiast zapewniam że zwarcia nie było nigdzie na 100% (dla mnie to i tak nie miało prawa działać xD):
Ale cóż jak już wszystko przylutowane (3 dni z lupą na oku ;D) przeszedłem do testu. Mina kiedy pojawił się obraz - bezcenna ale nadal nie było idealnie, obraz był już lepszy niż poprzednio ale nadal pozbawiony częściowo palety barw - myślę pewnie któreś lutowanie puściło ale ruszanie przewodami nie pomagało. Przełom nastąpił kiedy ścisnąłem palcami gniazdo lcd. OBRAZ ŻYLETA.
Niestety nie był to koniec naprawy ponieważ przez wyjęcie wszystkich 40 konektorów taśma lcd przyłożona była bezpośrednio do przewodów gdzie przy dokładnych oględzinach jeden był o mikrony wyżej od drugiego itd. Postanowiłem dorobić grubszy docisk taśmy niestety przy pierwszej próbie obraz owszem żyletka niestety złącze nie wytrzymało i za chwilę po prostu się rozpadło
Ale nie zniechęciłem się bo fakt że zobaczyłem chociaż na chwilę obraz w pełnej krasie utwierdza mnie w fakcie że przewody jak najbardziej są poprawnie przylutowane do płyty głównej

i mur beton ich nie ruszy bo są na cyjanoakrylanie do płyty przyklejone.
W tym momencie po zdjęciu złącza całość wygląda tak:
I mam do was pytanie bo mam teraz kłopot. Chcę kupić złącze ZIF jednakże liczę się z tym że będę mieć problem z montażem ponieważ konektorów taśmy już nie chcę wyciągać bo to nic nie da muszą tam być więc pozostaje lutowanie. Tylko problem jak już pisałem jest tej natury że odstępy od punktów lutowniczych są na złączu o 0.5 mm od siebie i o ile jakoś podejdę lutownicą pod to tak jak przy lutowaniu płyty (wszystko robiłem jak dotąd na zwykłej grotówce 40w z najcieńszym grotem, niedowiarki niech uwierzą - da się to zrobić ;D byle topnik był bo działa cuda) to niestety nie uda mi się tak upchnąć przewodów żeby nie robić zwarć pomiędzy spoiwami. I mam takie dwie koncepcje na rozwiązanie problemu:
1. Czy dostanę gdziekolwiek coś na rodzaj takiej przejściówki?:
co bym mógł na szerszej taśmie przylutować na spokojnie przewody i dalej by szła zwężka z gotowym już złączem pod lcd?
2. Czy druga opcje polecacie lutowanie bezpośrednio przewodów do takiego rodzaju złącza ZIF:
...gdzie złącze posiada rozstaw pinów naprzemiennie dzięki czemu po jednej stronie jest połowa pinów po drugiej druga połowa co za tym idzie zamiast 0.5mm odstępu mam cały 1 milimetr odstępu na przylutowanie przewodu co byłoby już kaszką z mleczkiem do lutowania.
W jednym i drugim pomyśle niestety są wady, w pierwszym o ile lutowanie łatwiejsze to z drugiej strony dodatkowa taśma dodatkowe przejściówki a i bez tego nie wiem czy uda mi się dokładnie nawigację zamknąć sporo już przewodów jest ale myślę że upchnę. Pomijając ten fakt nie wiem nawet czy uda mi się znaleźć taką przejściówkę.
W drugiej natomiast opcji na przemiennym złączu ZIF bardzo precyzyjnie trzeba zrobić lutowania. Da się to zrobić ale znowu ciężko z zakupem jednej sztuki złącza. Znalazłem kilka sklepów ale wszędzie hurtowe ilości po 100 czasem 1000sztuk minimum na zamówienie. Kolejny sklep chce zakupów minimum za 30zł do tego 20 przesyłka. 5 dych dać za samo złącze to się mija z celem, nawigacja 200zł nie jest warta za to naprawiam dla własnej satysfakcji a brakuje mi tak niewiele.
Mam prośbę. Nie ma ktoś z forum takiej przejściówki czy właśnie złącza ZIF naprzemiennego na 40 pin za normalną kwotę nawet taką jak w sklepach dosłownie 1 albo 2 sztuki sprzedać byle koszt dostawy nie był jak przy 10 kilowej paczce jak to w każdym sklepie bywa? Jakimś zwykłym listem priorytetowym puścić czy jak? Chętnie pochwaliłbym się na forum zakończoną sukcesem naprawą tejże nawigacji bo do tej pory chyba nikt tego nie próbował

A może ma ktoś inny pomysł na połączenie taśmy z przewodami? Chętnie poczytam. Lutowanie odrzuciłem bo za duże ryzyko stopienia taśmy lcd a potem to już kaplica.
Przepraszam za długi monolog dziękuję za wszelką pomoc, cierpliwość w czytaniu.... i pozdrawiam V

.