Witam, dostałem niedawno od kumpla pada przewodowego od x360.
Pad miał przetarty kabel, ogólnie do wymiany.
Kumpel próbował go lutować ale bez skutecznie.
Problem polega na tym ze, pad po wymianie przeze mnie kabla na inny dalej jest "martwy" i też pytanie czy jest możliwość ze kolega mógł źle podpiąć kable i coś na płytce mogło się spalić a jeśli tak to co? dodam ze teraz wszystkie kabelki są dobrze podpięte czyli kabelki zasilające ( czerwony i czarny) i kable sygnałowe (zielony i biały ) są podpięte ok, kabel który teraz jest zamontowany nie jest oryginalny ale to chyba nie przeszkadza?
Po podłączeniu do pc brak reakcji i w komputerze (win7) i na samym padzie.
Sam jestem teraz już głupi, mam trochę pojęcia na temat elektroniki aczkolwiek nie dużo, morze coś na płytce się "uwaliło" a jeśli tak to proszę o pomoc.
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Pad miał przetarty kabel, ogólnie do wymiany.
Kumpel próbował go lutować ale bez skutecznie.
Problem polega na tym ze, pad po wymianie przeze mnie kabla na inny dalej jest "martwy" i też pytanie czy jest możliwość ze kolega mógł źle podpiąć kable i coś na płytce mogło się spalić a jeśli tak to co? dodam ze teraz wszystkie kabelki są dobrze podpięte czyli kabelki zasilające ( czerwony i czarny) i kable sygnałowe (zielony i biały ) są podpięte ok, kabel który teraz jest zamontowany nie jest oryginalny ale to chyba nie przeszkadza?
Po podłączeniu do pc brak reakcji i w komputerze (win7) i na samym padzie.
Sam jestem teraz już głupi, mam trochę pojęcia na temat elektroniki aczkolwiek nie dużo, morze coś na płytce się "uwaliło" a jeśli tak to proszę o pomoc.
Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.