Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kontrola temperatury i chlodzenie halogena fotograficznego 1000W

01 Mar 2012 19:14 1499 5
  • Poziom 18  
    Oglądając meble w antykwariacie wyczaiłem bardzo ciekawy i kompaktowy halogen fotograficzny o mocy 1000W i maksymalnym prądzie 6,3A. Jednak na obudowie jest napisane że halogen może pracować tylko przez 5 minut co dyskwalifikuje go jako doświetlenie sal weselnych dla fotografa. Zakładam więc temat by dowiedzieć się czegoś na temat metod i technik chłodzenia i kontroli temperatury takiego żarnika.

    Mam już zmontowane zdalne sterowanie by nie latać co chwila wyłączać oświetlenia chciałem też kupić regulowany ogranicznik prądu by mieć płynną kontrolę nad mocą. Zastanawiam się tylko nad tym jak kontrolować temperaturę i chłodzić taki żarnik... Jaka jest bezpieczna temperatura pracy ciągłej/przerywanej ?

    Oto zdjęcia halogena

    Kontrola temperatury i chlodzenie halogena fotograficznego 1000W Kontrola temperatury i chlodzenie halogena fotograficznego 1000W
  • Poziom 35  
    BeneVaco napisał:
    chciałem też kupić regulowany ogranicznik prądu by mieć płynną kontrolę nad mocą.

    Kontrola mocy = zmiana temperatury barwowej światła. Mogą być problemy z balansem bieli. Zdjęcia będą miały inną tonację.
    Co do chłodzenia - można od tyłu, lub od dołu zamontować wentylator i chłodzić strumieniem powietrza. Intensywność nawiewu trzeba dobrać doświadczalnie.
  • Poziom 18  
    Wentylator montowałem już doświadczalnie w domu na tytki jeden papst nie daje rady dopiero 2 wentylatory cokolwiek dają...

    Zastanawiam się czy sam żarnik trzeba jakoś chłodzić czy raczej obudowę w której się znajduje. Lampy w projektorach są chłodzone w jakiś sposób czy obieg powietrza jest zastosowany by chronić wnętrze projektora. Urządzenie jest kompaktowych rozmiarów i już po kilku sekundach odbłyśnik i obudowa zaczynają gotować powietrze wokół siebie...

    Fakt trafna uwaga problemy z balansem mogą być ale oczywiście przekonam się o tym w praktyce
  • Poziom 35  
    Intensywny nawiew na sam żarnik - to on jest źródłem ciepła. Najlepiej od dołu, z dyszą skierowaną w stronę żarnika.
    Kwestia balansu - zmiany będą głównie w kolorze skóry. Jak na aparacie ustalisz balans dla istniejącego oświetlenia i "dopalisz" halogenem o zmniejszonym napięciu, to całość poleci w kierunku czerwieni.
    Jeżeli wykonujesz tylko fotografie, to znacznie lepszym rozwiązaniem jest umieszczenie na sali kilku lamp błyskowych wyzwalanych radiowo, skierowanych w sufit i zasilanych autonomicznie, lub z sieci 230V. Dostarczą odpowiedniej ilości światła dla prawidłowej ekspozycji, nie powodując płaskości kadru spowodowanego bezpośrednim błyskiem od strony aparatu. Fotki stają się dzięki temu bardziej plastyczne, mają doświetlone drugie plany i jest ogólne wrażenie, że w pomieszczeniu było odpowiednio jasno. W zależności od sali - przy średniej wielkości wystarczy 4-6 odpowiednio umieszczonych lamp i mały flash z nasadką rozpraszającą przy aparacie. Efekty są naprawdę świetne.
    Nie można tu użyć wyzwalania typu "błysk stowarzyszony", gdyż inni uczestnicy imprezy też mają aparaty i na ich błysk "odpowiedzą" Twoje lampy. Zatem fotoceli nie da się zastosować.
    Jeżeli działasz stale na podobnych imprezach, chyba warto zainwestować w odpowiedni sprzęt, bo komfort pracy, a także jakość i plastyka uzyskanych kadrów jest tego warta.
    W studio, oczywiście spokojne można używać fotoceli, ale w salach nie zdają egzaminu.
  • Poziom 42  
    Dodam jeszcze że zmniejszenie mocy halogenu - więc i temperatury żarnika - spowoduje zanik efektu regeneracji i szybkie zniszczenie żarnika
  • Poziom 18  
    Mam już 2 lampy quantuum Pt-300 szczerze powiedziawszy na średnich i dużych salach nie dają rady a jak jeszcze weselnicy wyłączą sobie światło całkowicie to nawet AF ma problemy w 5D jeszcze ujdzie ale w 50D szkoda nerwów stąd chciałem zaadaptować tą lampę do oświetlenia ciągłego która wspomoże lampy... Zainwestować na pewno warto ale kilka lamp + kilka statywów do nich i reszta osprzętu to już duże wydatki a ja mam średnio 5-7 wesel w sezonie wiec szukam tańszej alternatywy...

    Zastanawiam się jeszcze nad podmianą oryginalnego żarnika na trochę słabszy może nie ugotuje obudowy. Jak jest rozwiązana kontrola temperatury w halogenach studyjnych które wyłączają się po przekroczeniu bezpiecznej dla żarnika temperatury


    Czyli nie warto ograniczać prądu lepiej rozproszyć wydzielane ciepło. jaką temperaturę powinien mieć żarnik dla bezpiecznej pracy ?