Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Windows 8 Consumer Preview osiąga milion pobrań w ciągu jednego dnia - ściągnij

lukasker 01 Mar 2012 21:44 4492 27
  • Windows 8 Consumer Preview osiąga milion pobrań w ciągu jednego dnia - ściągnij Choć od udostępnienia 29 lutego 2012 roku od godziny 15.00 publicznej wersji Windows 8 Consumer Preview, minęło trochę ponad 24 godziny Microsoft odnotował ponad milion pobrań swojego najnowszego systemu operacyjnego. Całkiem nieźle jak na wersję demo systemu, który jeszcze nie został ukończony. Więcej informacji i link do ściąg pobrania pliku obrazu płyty instalacyjnej tutaj. Czy uważacie, że tak duże zainteresowanie przesądza o sukcesie nowego OS-u Microsoftu? Więcej w źródle.

    Źródło

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    lukasker
    Translator, editor
    Offline 
    Has specialization in: programowanie, strony www, sprzęt komputerowy
    lukasker wrote 2900 posts with rating 168, helped 0 times. Live in city Kielce. Been with us since 2010 year.
  • #2
    gkmaster
    Level 17  
    Hmm - czy można tu mówić o sukcesie ? Na pewno o ciekawości, bo mimio, że Microsoft ma wielu przeciwników to jednak gro osób przesiadło się na WIN 7 i wg. mnie nie to gro osób nie przesiądzie się ponownie na XP :)
  • #3
    krzych923
    Level 11  
    Przecież ta wersja systemu jest już dostępna kilka miesięcy. Ściągnąłem z ciekawości, że może jakaś nowa betka a tu to samo, kropka w kropkę. Więc te miliony to przez kilka miesięcy;]
  • #4
    lukasker
    Translator, editor
    krzych923 wrote:
    Przecież ta wersja systemu jest już dostępna kilka miesięcy. Ściągnąłem z ciekawości, że może jakaś nowa betka a tu to samo, kropka w kropkę. Więc te miliony to przez kilka miesięcy;]


    Wcześniej było developer preview :)
  • #5
    krzych923
    Level 11  
    W nagłówku jest tak napisane, ale plik iso nazywa się tak samo "developer previe" i nie różni się nawet kropką od tej rzekomo wcześniejszej wersji.
  • #6
    Hucul
    Level 39  
    Jakoś nie bardzo rozumiem po co mam ściągać nieukończony system i za darmo go testować dla firmy, która później będzie go sprzedawać za konkretne pieniądze?
  • #7
    revolt
    Level 34  
    Przecież nikt Ci nie każe ani nie zmusza. Możesz sobie zobaczyć czy się podoba itp.
  • #8
    Hucul
    Level 39  
    revolt wrote:
    Przecież nikt Ci nie każe ani nie zmusza...

    Nie mogę zrozumieć tego miliona osób, które to ściągnęły. Tak od razu przypomina mi się powiedzenie o muchach i g... odchodach :D
    Ja sam testuję Kubuntu, ale Canonical nie kosi za niego później pieniędzy ;)
  • #9
    marmon
    Level 17  
    Hucul wrote:
    revolt wrote:
    Przecież nikt Ci nie każe ani nie zmusza...

    Nie mogę zrozumieć tego miliona osób, które to ściągnęły. Tak od razu przypomina mi się powiedzenie o muchach i g... odchodach :D
    Ja sam testuję Kubuntu, ale Canonical nie kosi za niego później pieniędzy ;)


    Nie kusi, bo nikt nie zapłaci złamanego grosza za ten system :) Jakbyś postawił na półce w sklepie Win7 i K.s.b.c.s.d.s..-BUNTU w podobnej cenie, to jak myślisz - który system będzie później w promocji 75% niższa cena?
  • #10
    kamil-c
    Level 13  
    Hucul wrote:
    revolt wrote:
    Przecież nikt Ci nie każe ani nie zmusza...

    Nie mogę zrozumieć tego miliona osób, które to ściągnęły. Tak od razu przypomina mi się powiedzenie o muchach i g... odchodach :D
    Ja sam testuję Kubuntu, ale Canonical nie kosi za niego później pieniędzy ;)

    A co tu jest do rozumienia ludziskami kieruje zwykła ciekawość i nie na miejscu jest takie stwierdzenie "o muchach i g". Jak by nie było chyba lepiej coś przetestować legalnie przed potencjalnym zakupem. Prawda ?
  • #11
    Hucul
    Level 39  
    marmon wrote:
    ... nie kosi bo nikt nie zapłaci złamanego grosza za ten system :) jakbyś postawił na półce w sklepie win7 i K.s.b.c.s.d.s..-BUNTU w podobnej cenie to jak myślisz który system będzie później w promocji 75% niższa cena?

    Gdybym nie mógł za darmo używać Kubuntu, to kupiłbym go.
    Słyszałeś może o płatnych dystrybucjach Enterprise? Ludzie płacą spore pieniądze za Linuksa :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    kamil-c wrote:
    ... Jak by nie było chyba lepiej coś przetestować legalnie przed potencjalnym zakupem. Prawda ?
    Gdyby o to chodziło Microsoftowi, to nadal udostępniałby wersje demo systemów po oficjalnym rozpoczęciu sprzedaży. Jeśli się nie mylę, to tak nie jest.
  • #12
    cefaloid
    Level 33  
    Hucul wrote:
    marmon wrote:
    ... nie kosi bo nikt nie zapłaci złamanego grosza za ten system :) jakbyś postawił na półce w sklepie win7 i K.s.b.c.s.d.s..-BUNTU w podobnej cenie to jak myślisz który system będzie później w promocji 75% niższa cena?

    Gdybym nie mógł za darmo używać Kubuntu, to kupiłbym go.
    Słyszałeś może o płatnych dystrybucjach Enterprise? Ludzie płacą spore pieniądze za Linuksa :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    kamil-c wrote:
    ... Jak by nie było chyba lepiej coś przetestować legalnie przed potencjalnym zakupem. Prawda ?
    Gdyby o to chodziło Microsoftowi, to nadal udostępniałby wersje demo systemów po oficjalnym rozpoczęciu sprzedaży. Jeśli się nie mylę, to tak nie jest.


    Mam pytanie z czystej ciekawości. Napisałeś kilka postów że Microsoft jest zły bo każe płacić za system, i że w związku z tym go nie chcesz i jest to 'g... dla much'. Jednocześnie jednak piszesz że to samo w przypadku Kubuntu nie było by niczym złym bo, cytuje: "Gdybym nie mógł za darmo używać Kubuntu, to kupiłbym go.". Oraz że "Ludzie płacą spore pieniądze za Linuksa"

    To jak to w końcu jest? Masz jakieś powody czy chcesz być 'cool guy' który nie lubi Microsoft 'bo tak'.


    I jeszcze jedno:
    Dlaczego uważasz że system operacyjny ma być darmowy? Sztab wyszkolonych specjalistów ma pracować za darmo? Po to tracili lata na uczeniu się by być jeleniami? Podczas gdy mechanik samochodowy po zawodówce 'kosi' za byle naprawę (sama robocizna) więcej niż kosztuje Windows i nikt słowa nie powie. Ba, jakiś fliziarz czy tynkarz bierze więcej za dzień pracy a nie porównujmy umiejętności fliziarza i programisty sytemów.

    Nie uważasz że nieco Cie poniosło? Jesli nie uważasz że cię poniosło poszukaj sobie darmowego mechanika / budowlańca a zobaczysz na czym zycie polega.
  • #13
    Hucul
    Level 39  
    cefaloid wrote:
    Mam pytanie z czystej ciekawości. Napisałeś kilka postów że Microsoft jest zły bo każe płacić za system, i że w związku z tym go nie chcesz i jest to 'g... dla much'. Jednocześnie jednak piszesz że to samo w przypadku Kubuntu nie było by niczym złym bo, cytuje: "Gdybym nie mógł za darmo używać Kubuntu, to kupiłbym go.". Oraz że "Ludzie płacą spore pieniądze za Linuksa"

    To jak to w końcu jest? Masz jakieś powody czy chcesz być 'cool guy' który nie lubi Microsoft 'bo tak'.
    Microsoftu nie lubię za ich podejście do klienta, za wymuszanie wymiany sprzętu do nowego systemu i odwrotnie, ogólnie za ich politykę. Co do samego Windowsa, to uważam że to system jak każdy inny ;)
    cefaloid wrote:
    I jeszcze jedno:
    Dlaczego uważasz że system operacyjny ma być darmowy? Sztab wyszkolonych specjalistów ma pracować za darmo? Po to tracili lata na uczeniu się by być jeleniami? Podczas gdy mechanik samochodowy po zawodówce 'kosi' za byle naprawę (sama robocizna) więcej niż kosztuje Windows i nikt słowa nie powie. Ba, jakiś fliziarz czy tynkarz bierze więcej za dzień pracy a nie porównujmy umiejętności fliziarza i programisty sytemów.
    Nigdzie nie napisałem, że ma być darmowy. Napisałem, że milion użytkowników za darmo testuje system dla firmy, która później będzie go sprzedawać.
    cefaloid wrote:
    Nie uważasz że nieco Cie poniosło? Jesli nie uważasz że cię poniosło poszukaj sobie darmowego mechanika / budowlańca a zobaczysz na czym zycie polega.
    Płacę kolego specjalistom za ich pracę, sam pobieram opłaty za moje usługi. Za darmo mogę wykonać jakąś pracę moim przyjaciołom lub jako pomoc charytatywną np. dla przedszkola, domu dziecka.
  • #14
    seba_x
    Level 31  
    Po co te całe graficzne wodotryski ? XP jest prosty jak budowa cepa , od kilku lat go używam i nie czuję potrzeby przesiadki na nowszy.
  • #15
    dominon
    Level 18  
    Hucul wrote:
    Płacę kolego specjalistom za ich pracę, sam pobieram opłaty za moje usługi. Za darmo mogę wykonać jakąś pracę moim przyjaciołom lub jako pomoc charytatywną np. dla przedszkola, domu dziecka.


    Sztab programistów z MS raczej twoimi znajomymi nie jest dlatego system będą sprzedawać za pieniądze a nie rozdawać jak ulotki. Wersja ósmej windy nie służy do tego żebyś testował system za ludzi z MS. Chodzi o czystą reklamę i otrzymanie wstępnych statystyk z zainteresowania systemem aby odpowiednio pokierować dalsza kampanią reklamową. Do tego celu właśnie służy ludzka ciekawość. Nie zobowiązuje Cię to do kupienia ich produktu ale do wstępnego rozeznania się w jego funkcjach, wyglądzie. Bo żeby się rozwijać a nie stać w miejscu trzeba poznawać nowe rzeczy.
  • #16
    Hucul
    Level 39  
    dominon wrote:
    Sztab programistów z MS raczej twoimi znajomymi nie jest dlatego system będą sprzedawać za pieniądze a nie rozdawać jak ulotki.
    Panowie z Canonical też nie są moimi znajomymi, a mam system od nich za darmo. W rewanżu, całkowicie z własnej woli i za darmo zostałem ich betatesterem :D
    dominon wrote:
    Wersja ósmej windy nie służy do tego żebyś testował system za ludzi z MS. Chodzi o czystą reklamę i otrzymanie wstępnych statystyk z zainteresowania systemem aby odpowiednio pokierować dalsza kampanią reklamową.
    Właśnie chodzi o wykorzystanie ludzi jako testerów. Gdyby chodziło o reklamę i próbę zachęcenia do kupna, to ich aktualnie sprzedawany system mógłbyś ściągnąć w wersji demo lub shareware.
  • #17
    dominon
    Level 18  
    Hucul wrote:
    Panowie z Canonical też nie są moimi znajomymi, a mam system od nich za darmo. W rewanżu, całkowicie z własnej woli i za darmo zostałem ich betatesterem :D


    Hucul wrote:
    Właśnie chodzi o wykorzystanie ludzi jako testerów. Gdyby chodziło o reklamę i próbę zachęcenia do kupna, to ich aktualnie sprzedawany system mógłbyś ściągnąć w wersji demo lub shareware.


    Założę się, że w Canonical pracują także kobiety:D (taka dygresja).

    A to, że jesteś ich betatesterem, to jak sam napisałeś - Twoja własna wola. Polityka MS jest taka, że każdy, kto ściąga ich najnowszy system, staje się takim betatesterem, poza tym ciekawość też jest temu winna, bo pewna grupa osób będzie chciała się podzielić tym ,co im się nie podoba w systemie bądź odwrotnie i nawet nie pomyślą o tym, że za taką opinię mogliby zarobić (przynajmniej w teorii). Nadal jednak MS nie jest w stanie zmusić ich do wydania takiej opinii, a tym bardziej do ściągnięcia ich produktu i to też jest wola tych ludzi.

    Podsumowując:
    Każda firma ma swoją własna politykę, a ludzie jako użytkownicy mają wybór, którego dokonują. Skoro nie odpowiada Ci polityka MS, wybierasz inny produkt, bo taki wybór masz. Nikt nikogo nie zmusza do wyboru ich produktów, jak i testowania/oceny czy to za darmo, czy za pieniądze.
  • #18
    marmon
    Level 17  
    Canonical ma kasę ze swojej fundacji i nikt tam za darmo nie pracuje, chyba że jelenie w domu!

    MS daj możliwość wysłania propozycji, błędów, itp. Jakby wypuścił system bez wcześniejszego preview, to też by było źle. Takie gadanie...

    W końcu ktoś, kto testuje będzie używał tego systemu, kupi go i chciałby mieć wkład w system. Masz Linuksa, nie ściągasz Win8 - proste.
  • #19
    Hucul
    Level 39  
    dominon wrote:
    Założę się że w Canonical pracują także kobiety :D (taka dygresja).
    :D
    dominon wrote:
    Podsumowując:
    Każda firma ma swoją własna politykę, a ludzie jako użytkownicy maja wybór którego dokonują. Skoro nie odpowiada Ci polityka MS wybierasz inny produkt bo taki wybór masz.
    Ja dokonałem wyboru już wiele lat temu. Mam ugruntowaną opinię na temat Microsoftu, a kolejne doniesienia o niełatanych przez lata dziurach czy ciągłe problemy z bezpieczeństwem systemu tylko utrwalają moją opinię.
    dominon wrote:
    Nikt nikogo nie zmusza do wyboru ich produktów jak i testowania/oceny czy to za darmo czy za pieniądze.
    Jednak miłym gestem byłoby przygotowanie dla betatesterów niespodzianek, prezentów. Mogłby to być zniżki przy kupnie nowego systemu albo inne "gratisy".
    To właśnie mnie dziwi, że tak nieprzyjazna klientowi firma ma do dyspozycji miliony darmowych pracowników i jednocześnie klientów.
  • #20
    marmon
    Level 17  
    Hucul wrote:
    dominon wrote:
    Założę się że w Canonical pracują także kobiety :D (taka dygresja).
    :D
    dominon wrote:
    Podsumowując:
    Każda firma ma swoją własna politykę, a ludzie jako użytkownicy maja wybór którego dokonują. Skoro nie odpowiada Ci polityka MS wybierasz inny produkt bo taki wybór masz.
    Ja dokonałem wyboru już wiele lat temu. Mam ugruntowaną opinię na temat Microsoftu, a kolejne doniesienia o niełatanych przez lata dziurach czy ciągłe problemy z bezpieczeństwem systemu tylko utrwalają moją opinię.
    dominon wrote:
    Nikt nikogo nie zmusza do wyboru ich produktów jak i testowania/oceny czy to za darmo czy za pieniądze.
    Jednak miłym gestem byłoby przygotowanie dla betatesterów niespodzianek, prezentów. Mogłby to być zniżki przy kupnie nowego systemu albo inne "gratisy".
    To właśnie mnie dziwi, że tak nieprzyjazna klientowi firma ma do dyspozycji miliony darmowych pracowników i jednocześnie klientów.


    Przy testowaniu Win7 była opcja dostania darmowej wersji systemu. Po drugie jakby dawali 25% zniżki to każdy by ściągał i testował...
  • #21
    KokiX
    Level 20  
    Przestańcie się kłócić o powód wypuszczenia Consumer Preview'a... W samej nazwie tytułu jest napisane, że to wersja podglądowa. Moim zdaniem MS dobrze zrobiło wypuszczając swój produkt, gdyż zbierze wiele opinii nt wprowadzonych, innowacyjnych zmian.

    Linux to produkt niezwykle okrojony w możliwościach dla przeciętnego użytkownika. Twierdzenie, że jest lepszy od Windowsa jest definitywną pomyłką... Z wielu rzeczy trzeba zrezygnować przesiadając się na Linka.

    Wczoraj testowałem W8. Dużo zmian, choć nie sądzę bym miał z nich skorzystać. Chciałbym zaznaczyć, że każdy system należy personalizować pod siebie. Właśnie w tym jest problem MS'u - brak zaawansowanego i jednocześnie prostego w obsłudze narzędzia do personalizacji. Czekam na sterowniki dla AMD, 2 dni temu wypuścili dla 6xxx i 7xxx, mam nadzieje że wydadzą dla starszych kart w najbliższym czasie.
  • #22
    Qb4HkM
    Level 14  
    Widać, że coraz bardziej zmierzają w stronę interfejsu dotykowego - i dobrze.

    Fajnie że się dzielą wcześniej, można zobaczyć jak będzie wyglądał nowy system i wcale nie trzeba być przy tym betatesterem. Co do linuxa to jest dobre dla "komputerowców" i ludzi maksymalnie niekumatych do przeglądania internetu(żeby nic czasem nie przestawili samemu bo wtedy jest problem). Jako system desktopowy sprawdza się najgorzej z dostępnych systemów. Piszę z punktu widzenia informatyka.
  • #23
    cefaloid
    Level 33  
    Hucul wrote:
    Jednak miłym gestem byłoby przygotowanie dla betatesterów niespodzianek, prezentów. Mogłby to być zniżki przy kupnie nowego systemu albo inne "gratisy".
    To właśnie mnie dziwi, że tak nieprzyjazna klientowi firma ma do dyspozycji miliony darmowych pracowników i jednocześnie klientów.


    I tu jest pies pogrzebany. Linux się testuje kosztem ludzi a Windows się testuje wewnatrz korporacji a betatesterzy są po to by potwierdzić testy wykonane wewnętrznie.

    Szczerze mówiąc bardzo ale to bardzo wątpię by Microsoft potrzebował takich publicznych betatesterów jacy sciągną ten preview - (gimnazjaliści itp).
    Jest to chwyt marketingowy, a 99,99% raportów takich 'betatesterów' ma taką wartość że się nadają ale do kosza i tam polecą. Microsoft nic nie musi im za to dawać - sami się zabijają o to by pobrać preview. Więc po co im coś dawać?
  • #24
    Qb4HkM
    Level 14  
    Mądrze napisane :-)
    Ewentualną korzyścią M$ były by logi które ktoś ewentualnie wysłał by po jakichś krytykach.

    Wracając do tematu, całkiem fajnie rozwiązano ten zamiennik paska start :-) Parę rzeczy wymaga dopracowania, ale działa całkiem nieźle.
  • #25
    MCbx
    Level 28  
    Co do Windowsa 8 (domyślam się, że potworne zamuły to wina mojego sprzętu, nie systemu) - jest to dobre rozwiązanie dla użytkownika domowego, który przegląda sieć, sprawdza pocztę i czasami napisze jakieś pismo. Wymagania dość duże, dobijają do Linuksa z "wodotryskami" (mokijska szkoła programowania, czy się ścigają?). Ale jeżeli takie coś ma się znaleźć na biurku developera... to Visual Studio zacznie mieć strategię Eli2D :). A tak w ogóle patrząc na ową "mokijską szkołę" opisaną lata temu przez R.L. Babera ("O oprogramowaniu inaczej") to taki Visual, tylko z 20x wyższymi niż Eli wymaganiami, by mnie nie zdziwił.

    Dzisiaj jest taka fatalna tendencja, że systemu nie można spersonalizować. Nie chodzi tu o przysłowiową naszywkę do munduru, ale o dostosowanie zachowania środowiska tak, by w zakresie operacji wykonywanych przez użytkownika uzyskać maksymalną produktywność.
    Tendencja jest zarówno w Linuksie jak i w Windows z tym, że w Linuksie przynajmniej można zmienić WM. Nadal będzie czuć Calmirą (jest to nakładka na nakładkę do nakładki - powłoka symulująca Win95 na Windows 3.11, i pracę na takiej "kupie" czuć znacznie), ale taka już architektura systemu. O ile KDE i Gnome poszły już w ślady "klikadła dla idiotów", w którym dostosowanie czegokolwiek pod siebie jest katorgą porównywalną do wmuszania polskich znaków w xvesa, o tyle pozostałe środowiska przeciwnie - mają za dużo dostosowywania w plikach, a za mało w konfiguratorach.
    Tendencja prawdopodobnie wynikła z tego, że trudniej napisać konfigurator niż ustawić na sztywno i powiedzieć, że tak jest i dostosowujcie się do tego.

    Prywatnie: Został mi XPek, którym pociągnę do końca komputera. Gdy będę kupował nowego laptopa to Haiku będzie już miał bibliotekę softu porównywalną do Linuksa :).
    Linuksy - siedzę na dziwacznej mieszance, w której rolę łącznika odgrywa Xfce, aplikacje sieciowe z Gnoma i terminal z Trinity.
  • #26
    isa1970
    Level 13  
    Windows zapytam a co to takiego? Dzięki Bogu zapomniałem już dawno o tym badziewiu dla tych co nie maja w sobie za grosz życia żeby poznać konsole to właśnie specjaliści z Microsoftu zrobili z nich bezmózgowie bezkręgowce co potrafią tylko klikać dalej, dalej, dalej, dalej, dalej, wyłącz komputer i dalej kur... można dostać. Komp mi się nie wiesza nie zamula i nie wk... mnie antywirusy wirusy od dwóch lat mam spokój. Jak przypomnę sobie instalowanie czegokolwiek w Windowsie wgrywanie sterowników to do dziś szlak mnie trafia żal mi tych ludzi którzy za własne pieniądze chcą się z tym męczyć .
    Programy instaluje jednym poleceniem i są to programy a nie wku.. napchane reklamami badziewie.
    Innowacja programistów Microsoftu barak przycisku start no rzeczywiście odkrycie na miarę epoki :)
    w każdej chwili mogę to samo zrobić na swoim linuxie bez znajomości programowania :)
  • #27
    MasterMatan
    Level 21  
    Interface to chyba oni z tyłka wzięli... na prawdę... myszką może jeszcze da się na desktopie tego używać ale touchpadem to prędzej RSI dostanę niż coś wyklikam w tym UI...
  • #28
    cefaloid
    Level 33  
    isa1970 wrote:
    o tym badziewiu dla tych co nie maja w sobie za grosz życia żeby poznać konsole to właśnie specjaliści z Microsoftu zrobili z nich bezmózgowie bezkręgowce co potrafią tylko klikać dalej, dalej, dalej, dalej


    A ja przypomnę że przed pojawieniem się Windows istniały systemy typu Apple MacOS classic który nie miał czegoś takiego jak tryb poleceń lub chociażby Amiga TOS. Ale Microsoft jest też odpowiedzialny. Ciekawe.

    Zrobię takie oto porównanie: Zakładam też że marzeniem kolegi jest samochód który zamiast kierownicy ma konsolę. Kierowanie autem polega na znaniu 1200 komend i wpisywaniu ich z konsoli - nie tylko by kierować autem ale i sterować silnikem. Wreszcie mamy kontrolę! Wymaga to doskonałej znajomości dawki wtrysku, kąta zapłonu i odczytu sondy lambda oraz znajomości procesu spalania stukowego. Każdy kto tego nie wie nie ma prawa kierować samochodem i jest bezmózgiem. Tak? Każdy musi znać te rzeczy by pojechać autem na ryby. Tak?

    Prawda jest taka że auto to środek transportu potrzebny by pojechać na te ryby. Im mniej obsługi wymaga - tym lepiej. Im mniej musisz się nauczyć by go używać - tym lepiej. Po co komu wiedza o procesach spalania? Musi to wiedzieć by jechać? Nie. A że nie do końca wszystko jest w nim takie jak kochamy - oj co za różnica. Dojechaliśmy.

    Owszem można sobie i pół życia auto tuningować by być podjaranym że mam tak stuningowane jak nikt inny - tylko że ja wolę w tym czasie nie myśleć o tym i po prostu jeżdzić na grilla i na ryby. Tak samo jest z systemami. To TYLKO narzędzie by w nim coś uruchomić, a nie nasz cel życia. Nic się nie stanie jak kierownica nie będzie w naszym ukochanym kolorze, tylo w czarnym.