Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Polo 1,4 TDI szarpanie sprzęgła przy ruszaniu

01 Mar 2012 22:51 14390 19
  • Poziom 16  
    Mam problem ze sprzęgłem w aucie. Właściwie tak jest od zakupu choć mam wrażenie, że jest gorzej.
    Pacjent: Polo 1,4 TDI 70 KM, MY 2007, na liczniku 187 tysięcy, dwumasu brak.

    Mam problem z szarpiącym sprzęgłem przy ruszaniu. Może się wydawać oczywiste, ze sprzęgło sie kończy itp ale jakoś to dla mnie dziwnie szarpie.
    Podczas ruszania bez gazu na półsprzęgle pojawiają się mocne wibracje. najmocniejsze są prawie przy puszczeniu ostatecznie sprzęgła gdy auto już jedzie.
    Dzieje się to tylko przy ruszaniu, jazda pod górkę na biegu jałowym, na jakimkolwiek biegu nie powoduje wzmożenia wibracji.
    Zmiana biegu w górę/dół żadnych spokój, sukces. Hamowanie silnikiem - żadnych stuków, szarpnięć itp. Nawet gwałtowne odpuszczenie z pedału gazu nie powoduje wydania jakiegokolwiek niekojącego dźwięku z układu przenoszenia napędu.
    Sprzęgło łapie dość wysoko i pedał jest trochę za twardy jak na kilkuletnie auto (trochę boli nowa przy dłuższym trzymaniu).
    Silnik pracuje poprawnie jak na 3-cylindrowca, nie przenosi wibracji na jałowym przez poduszki.
    Przy ruszaniu bez gazu wibracje - nawet określiłbym uderzenia jakby coś krzywo brało - są na prawdę mocne. Jeśli rusza się z poziomu 1200-1500 obrotów praktycznie są tylko w końcowym ułamku sekundy wyprzęgania albo w ogóle.

    Podczas dynamicznego przyśpieszania, zmiany biegów - cisza spokój sukces.
    Nie ma niepokojących dźwięków podczas zasprzęglania i wysprzęglania.
    Sprzęgło się nie ślizga.
    Przed wymianą tulei wahacza drgania były widoczne na kołach przednich. To były tuleje starego typu na dwóch ramionkach gdzie koło i tak latało zbyt mocno.
    Nic szczególnego na pedale sprzęgła nie czuć.

    Właściwie miał tak od początku ale pierwszy pomysł aso był długi czas stania auta bez jakiejkolwiek jazy. Mniej więcej przez całą zimę pod chmurką. Wziąłem to na klatę, że trzeba będzie wymienić sprzęgło i tyle. Do tego silnik 3 cylindrowy więc szału z kulturą pracy nie ma więc i tym nieco to tłumaczyłem. Do czasu kiedy kierowca TIR-a zafundował mi tydzień z zastępczą Corsą 1,0 3 cylindry gdzie kultura ruszania była zupełnie inna. Po powrocie do polo zaczęło mnie to dość mocno denerwować.

    Mam takie wrażenie, że największe wibracje nie są przy pierwszych muśnięciach tarczy między dociskiem a zamachem ale w momencie jak auto się toczy. Na biegu jałowym cieżko jest ruszyć taką żabkę odprawia.

    Niestety wymiana sprzęgła w tym aucie mimo braku dwumasu jest w tej chwili nie ma mój portfel. Samo sprzęgło do tego konkretnego silnika to w IC 1100-1300 zł (cena porównywalna z ASO), alledrogo nieco taniej ale szału nie ma. Plus wymiana to się robi niezła suma, której niestety nie mam. Oferty z alledrogo opiewają na 800 zł za sachs (swoją drogą na zdjeciach Valeo) i ponoć rzeczywiście jest to valeo w opakowaniu sachs za 800 zł...
  • Poziom 9  
    Miałem ostatnio podobny problem ale z passatem b3 i tarcza sprzęgła była rozsypana
  • Poziom 16  
    Pojawiły się wibracje na lekko naciśniętym pedale sprzęgła. Nie pozostaje nic innego tylko wymienić te sprzęgło przy najbliższej okazji.
  • Poziom 16  
    Byłem u dobrego mechanika co mało gada a dużo robi:)
    No i potwierdził moje obawy, że to jednak nie sprzęgło - raczej.

    Sam mam pewne doświadczenie z mechaniką, pracowałem z ojcem w warsztacie od 7 roku życia i też mi się to dziwne wydaje. Nie chce pochopnie wydać 1000 zł. Niestety nie miał dla mnie dużo czasu, muszę się umówić na dłuższą wizytę i będą szukać.
    Niestety mi samemu ciężko jest obadać bo trudno jest w pojedynkę wysprzęglać i przyglądać się silnikowi oraz osłuchiwać.

    Jeździł, ruszał itp a do tego nieco się uspokoiło...

    Moje spostrzeżenia: koła dostają wibracji przy wibracjach silnika. Śmiesznie to wygląda bo opony drgają jak stół wibracyjny.
    Przy znacznych akrobacjach udało mi się zaobserwować, że silnik znacznie drga na poduszkach, mam wrażenie, że najbardziej na prawej.

    Plan na razie jest taki: wymienić płyn w sprzęgle, obadać popduszki i zobaczymy.
  • Poziom 11  
    gokladnie sprawdz poduszki
  • Poziom 10  
    Sprawdź przegub wewnętrzny cze nie ma pękniętej wewnętrznej piasty co nachodzi na półośkę
  • Poziom 16  
    Dzisiaj przeprowadzałem oględziny.

    Co zwrociło moją uwagę:
    - zespół napędowy wprawa w mocne wibracje ale mam wrażenie, że są one skutkiem a nie przyczyną.
    - okrutnie piszczy coś przy wciskaniu i puszczaniu sprzęgła. Nie zauważyłem tego wcześniej bo ze środka tego praktycznie nie słychać. Chyba pompa ale ją chyba bardziej powinno być słychać w środku (?)
    - wibracje kół są zdecydowanie mocne. powiedziałbym, ze szarpią się chcąc ruszyć.
    Dla mnie to znak, że moc przekazywana jest szarpnięciami a to nieuchronnie prowadzi z powrotem do sprzęgła.

    Wątpię aby przeguby były temu winne gdyż raczej dawały by o sobie znak w innych okolicznościach również oraz nieznaczne zwiększenie prędkości obrotowej nie likwidowałoby objawów.
  • Poziom 14  
    Witam
    Być może rozsypały ci się sprężynki w tarczy sprzęgłowej.( ale nie jestem pewien) Proponuje wyjąć skrzynię i obejrzeć tarczę by nie było niespodzianek w trasie.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Miałem taki problem w Astrze po... wymianie sprzęgła. Była wadliwa nowa tarcza sprzęgła - po pierwsze była krzywa, po drugie miała uszkodzony tłumik drgań skrętnych ("sprężynki"). Główną przyczyną było jednak to, że była krzywa - jak się przypaliło sprzęgło to przez parę dni dało się normalnie ruszać. Generalnie objaw był taki, że im delikatniej się chciało ruszyć tym bardziej szarpało - można było ruszać albo zupełnie bez gazu (ale tylko z górki albo na równym) albo z piskiem opon (gaz i "strzał" ze sprzęgła przy 2500-3000rpm) ale jakikolwiek przytrzymanie na pół-sprzęgle powodowało silne szarpanie. Niestety bardzo na tym ucierpiały poduszki, przeguby i skrzynia biegów.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Z tego co piszesz to postawił bym na docisk, bo jak piszesz
    jhosef napisał:
    - okrutnie piszczy coś przy wciskaniu i puszczaniu sprzęgła. Nie zauważyłem tego wcześniej bo ze środka tego praktycznie nie słychać. Chyba pompa ale ją chyba bardziej powinno być słychać w środku (?)
    - wibracje kół są zdecydowanie mocne. powiedziałbym, ze szarpią się chcąc ruszyć.
    wię łożysko też padło, najprościej zamów cały zestaw i do roboty, pozostałę objawy szarpania i wibracji są efektem sprzęgła. Cena za części 1000 zł? gdzie ty to kupujesz, w ameryce z przesyłką?
  • Poziom 16  
    panam napisał:
    Z tego co piszesz to postawił bym na docisk, bo jak piszesz
    jhosef napisał:
    - okrutnie piszczy coś przy wciskaniu i puszczaniu sprzęgła. Nie zauważyłem tego wcześniej bo ze środka tego praktycznie nie słychać. Chyba pompa ale ją chyba bardziej powinno być słychać w środku (?)
    - wibracje kół są zdecydowanie mocne. powiedziałbym, ze szarpią się chcąc ruszyć.
    wię łożysko też padło, najprościej zamów cały zestaw i do roboty, pozostałę objawy szarpania i wibracji są efektem sprzęgła. Cena za części 1000 zł? gdzie ty to kupujesz, w ameryce z przesyłką?

    Nieprecyzyjnie się wyraziłem, piszczy przy naciskaniu i wyciskaniu. Nie chodzi o łożysko.

    Kolego, to sprawdź cenę zestawu sprzęgła Sachs 3000 951 355. Są na allegro po 800-850 zł.
    W sklepie pytałem się na razie w jednym Sachs około 1000, luk nieco mniej, najtaniej Valeo 650-700. Na allegro tego sprzęgła Valeo brak.
    to jest 220 mm, 28 zębów.

    W InterCars jest w tej chwili w promocji: 1113.65 PLN za Sachs, LUK w obniżce na 1105.44 PLN, Valneło 854.64 PLN
  • Poziom 9  
    ja stawiam na to sprzęgło, pewnie jeszcze troche pojeździsz i sprzęgło sie całkiem straci, a jeszcze mam pytanie czy biegi lekko wchodzą?
  • Poziom 16  
    Biegi wchodzą idealnie w każdych warunkach. Skrzynia jest bardzo precyzyjna. Z żadnym biegiem we wszystkich okolicznościach przyrody nie trzeba się siłować.
  • Poziom 29  
    Rób co chcesz, ale najprościej jak wyjmiesz to wszystko w sprawdzisz organoleptycznie. pozdrawiam , ale ceny to masakra
  • Poziom 16  
    Na to chyba się zanosi. Niestety nie mam warunków aby sam wymienić sprzęgło.
    Pójdzie więc do mechanika. Napiszę po rozebraniu co się ciekawego okazało.

    Prześlę przy okazji filmik nagrany wczoraj przy ruszaniu. Reżyser się nie popisał ale co zrobić.


    Link


    W 0:12 widać jak auto pięknie rusza z jałowego z żabką gratis. Po 1:04 około słychać dudnienie.

    Do zaczęło się dziać ostatnio
    Powiedzcie mi, co sądzicie o takim zestawie sachs:

    VW Polo 1,4 TDI szarpanie sprzęgła przy ruszaniu

    Wszystkie sprzedawane na alledrogo Sachs do mojego auta z realnymi zdjęciami mają właśnie jak byk logo VALEO na tarczy.

    Na zapytanie jednego ze sprzedawców o co chodzi, co jest w pudle dostałem odpowiedź:

    Cytat:
    oryginałen było VALEO wiec Sachs wykupił tą referencje i wypuszcza to sprzęgło pod swoim logiem . Niestety nie mamy na to wpływu

    Pisownia oryginalna.

    Wstępnie rozmawiałem z moim dostawca, że możemy zamówić Sachs i Valeo i się okaże. Jedno pójdzie do zwrotu.
  • Moderator Samochody
    Na tym filmiku nie widać dobrze ale jak ruszasz na wstecznym też szarpie? Co by się działo jakbyś spróbował ruszyć z 2 albo 3 biegu?
  • Poziom 16  
    Na wstecznym jest mniej więcej to samo, może trochę mniej.
    Na dwójce podobnie, z nastawieniem, że trochę słabiej. Z trójką nie eksperymentowałem.
    Jeśli auto się lekko toczy to niewiele pomaga w szarpaniu. Jeśli jest pod górkę znacznie się wzmaga. Na filmiku cofanie może być mylące bo nie zawsze wrzucałem R, czasem a pozwalałem się stoczyć.

    Ogólnie auto jest zadbane, brak luzów w zawieszeniu. 2 tygodnie temu przeszedł przegląd - jak to określił diagnosta "doskonale". Przy przeglądzie przedzakupowym (ASO Plichta) zwrócono uwagę na to sprzęgło ale było znacznie lepiej. Po tym jak mechanik usłyszał, że auto przestało zimę nie ruszane to stwierdził, że to może przez to. Przez ten czas zrobiłem jakieś (od 1 marca 2011) 22 tysiące km. Przy wymianie rozrządu w ASO kolega wstawił mi "sprzęgło się kończy".
    Podczas jazdy brak niepokojących odgłosów z ukłądu napędowego. Silnik pracuje bardzo poprawnie. Na biegu jałowym czuć, że silni pracuje. Jest to bardzo delikatne, po prostu wiadomo, że chodzi silnik. Jak na grzechotnika 3-cylindrowego chodzi poprawnie.
  • Poziom 16  
    Post pod postem ale to tylko do opisu rozwiazania.

    Dzisiaj sprzęgło zostało wymienione. Niestety wyszło drożej niż myślałem przez dodatkowe uszkodzenia.

    Łapa wysprzęglajaca tarła o docisk plus tulejka prowadząca miała wyraźne uszkodzenia materiału więc poszła nowa. Tu widać uszkodzenia na sprężynie talerzowej, wokół śladu po łożysku widać rycie łapy:

    VW Polo 1,4 TDI szarpanie sprzęgła przy ruszaniu

    Tarcza pozostawiała wiele do życzenia. Właściwie i tak był już jej koniec. Do nitów zostało pół mm.
    VW Polo 1,4 TDI szarpanie sprzęgła przy ruszaniu

    A teraz właściwy powód szarpania:

    Link


    Do tego poszedł nowy wysprzęglnik bo stary miał rozerwaną gumę oraz był spocony.
    Dlatego tarcza latała jak głupia podczas załączania napędu.

    Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w dyskusji.

    Pierwsze wrażenia: szok i niedowierzanie. Przed odpaleniem z przyzwyczajenia sprzęgło w podłogę a tam jakby nic nie było. Chodzi tak lekko, że aż denerwuje:)
    Ruszanie jest płynne. Ogólnie cisza spokój sukces
  • Admin grupy Samochody
    To że na tulei tarczy jest luz to nie było powodem szarpania.
  • Poziom 16  
    Może i tak. Ale cała tuleja lata wolnopas. To nie jakiś tam luz, ona w ogóle jest średnio umocowana. Tarcza musiała zdrowo latać. Do tego łapa chyba straciła sprężynkę trzymającą u dołu przycierała o docisk. Pewnie dlatego słyszałem dziwne piszczenie naciskając pedał sprzęgła na zgaszonym silniku.
    Problem rozwiązany. Temat do zamknięcia.