Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa C chwilę po uruchomieniu przerywa i gaśnie na zimnym

03 Mar 2012 12:39 5097 1
  • Poziom 16  
    Witam.
    Posiadam Opla Corsę C 1.2 16V Z12XE 2001r. Niedawno pojawił się problem że po odpaleniu na zimnym silniku gaśnie na benzynie.
    Opiszę co się dzieje.
    Otóż jak uruchamiam zimny silnik to po ok. 5 sek zaczyna pracować nierówno (jakby na 3 potem na 2 cylindry) obroty spadają do ok. 400 rpm silnik się trzęsie pochodzi tak chwilę i zgaśnie. Ponowne uruchomienie wydłuża ten czas do ok 30 sek.
    Jeżeli uruchomię silnik i będę trzymał lekko pedał gazu pracuje normalnie. Mniej więcej od temp. 60*C problemu nie zauważyłem ( chyba że występuje po dłuższej pracy na wolnych obrotach).
    Na LPG tego problemu nie ma. Pracuje od startu równo.
    Znalazło się trochę błędów (większość to przez uruchomienie silnika z odłączonymi wtyczkami czujników ) lecz po ich usunięciu nowych nie widać.
    Wymieniłem świece, wyczyściłem przepustnicę, zmieniłem benzynę lecz problem pozostał. Podmieniałem też czujnik temp. wody, ale bez poprawy.
    Gdy stoi w garażu (blaszak) nawet 2 dni to prawie zawsze odpala i pracuje prawidłowo. Na zewnątrz to po 8 godzinach chodzi źle.
    Przy temp na zewnątrz ok. 8*C silnik zapalił, pracował równo z 10 sek. później zaczął nierówno, chwilę pochodził i znów zaczął równo.
    Zauważyłem też że ma chyba delikatne strzały w przepustnicę (przy tej nierównej pracy).
    Co może być nie tak.
    Tutaj jest dźwięk pracy silnika (przerywanie od 40 sekundy) http://w923.wrzuta.pl/audio/7g5FAwqU8XZ/nagrywanie5
    To jest to samo tylko zaczyna się od nierównej pracy http://w923.wrzuta.pl/audio/1rCqEzujYxN/nagrywanie5
  • Poziom 16  
    Witam.
    Sprawdzałem różne przyczyny. Podejrzewałem przepływomierz. Miałem też go wymienić ale jego koszt (ponad 300 zł) w danym momencie był za wysoki.
    Odłączyłem wtyczkę od czujnika położenia wału korbowego i problem chyba się pogorszył (nie pamiętam dokładnie). Wyjąłem czujnik z silnika pomierzyłem go i po zamontowaniu z powrotem nie mogłem uruchomić silnika. Wymieniłem ten czujnik i problem zniknął. Nie wiem czy była to wina czujnika czy może temu że zrobiło się ciepło. Obecnej zimy nie zaobserwowałem tego problemu.
    Wiec chyba winny był czujnik położenia wału korbowego. Kupiłem oryginalny Bosch ponieważ czytałem że z tanimi zamiennikami mogą być problemy.
    Pozdrawiam.