Witam. Dziś stało się coś dziwnego. Jak wkręcam silnik powoli na obroty do 2,5 tyś. i puszczam gaz to wszystko jest ok jak robię to ostro to przy puszczaniu gazu słychać gdzieś za silnikiem metaliczny dźwięk jakby rwący taki lub jakby zasysał jakieś powietrze lub je wypuszczał i ten dźwięk chyba "promieniuje" aż do wydechu. Nie kopci, nie traci mocy, spalanie w normie, nic się nie świeci( kontrolki), auto nigdy nie naprawiane, od nowości tylko przeglądy w Chryslerze...Proszę o pomoc...Rano w poniedziałek jadę do serwisu do Zielonej góry ale może ktoś z was co to może być? Bardzo proszę o pomoc.!
Ja rozumie, że to dział dla początkujących i jesteś "nowy" na forum. Niemniej jednak nie zwalnia Cię to z obowiązku przestrzegania regulaminu, na który się zgodziłeś rejestrując konto na tym Forum! Dlatego popraw pisownię, albo będę zmuszony temat usunąć!
[Z]
Ja rozumie, że to dział dla początkujących i jesteś "nowy" na forum. Niemniej jednak nie zwalnia Cię to z obowiązku przestrzegania regulaminu, na który się zgodziłeś rejestrując konto na tym Forum! Dlatego popraw pisownię, albo będę zmuszony temat usunąć!
[Z]