Obserwowałem,iskra była jasna(biala)i latała po całej elektrodzie jakby po zewnetrznej stronie.Świec nie zamieniałem,tylko dalem inną,a każdą cewkę sprawdzałem ze świecą i obserwowałem iskrę.Czy możliwe jest,że to walnięta uszczelka pod głowicą?Od ponad roku zauważyłem ubywanie płynu chłodzącego.Miałem uszkodzony wtrysk i mój kolega dał mi całą listwę z wtryskami, ale od meganki 1.6.Listwa nie pasowała więc przerzuciłem wtryski na starą listwę i jakoś próbowałem odpalić,ale bez skutku,natomiast usłyszłem po chwili coś cykało przy alarmie przy tym co tak wyje.Może to był błąd,że zamontowałem te wtryski.Wymontowalem je z powrotem i oddałem koledze.Kupiłem odpowiedni wtrysk zamontowałem i takie efekty.Dodam,że świece są czarne a nie jasne jak to bywa przy odpowiedniej mieszance.
Dodano po 9 [minuty]:
Że nie pracuje na zewnętrzne cylindry ustaliłem wieloma sposobami.Po pierwsze odpinałem przewód od cewek i odpalałem.Drugie,to wykręcilem świece i były mokre wręcz czarne,tylko ten cylinder co pracował to świeca była sucha,ale też czarna.Trzecie to wtryski odpinałem przewody i odpalałem.