logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alan 18 - spadek mocy i jakości sygnału po dłuższym użytkowaniu

birband 04 Mar 2012 12:28 2072 9
  • #1 10631641
    birband
    Poziom 24  
    Witam!
    Reanimuję starego Alana 18 i w zasadzie udało mi się zrobić niemal wszystko. Radio pięknie się zestroiło, super modulacja z tym, że zostało jedno ale:
    Przy dłuższym czasie prowadzenia korespondencji zaczynają się pojawiać problemy z mocą (wyraźny spadek) jak i odbieranym sygnałem. Czy to na mierniku mocy, czy wskaźniku od radia, widać jak sygnał odbierany czy nadawany traci na "mocy". Czasami jest to zupełny brak mocy przy nadawaniu, czasami pływa tam i z powrotem tak samo przy odbiorze, nawet sygnał z bardzo bliskiej stacji, jest marnej jakości. Oczywiście wystarczy radio wyłączyć na 10min a wszystko wraca do normy, ale też na krótki czas. Podczas nadawania nie zmienia się częstotliwość!.
    Przed pomiarami przegrzałem wszystkie punkty lutownicze. Żadne pomiary nie wykazują usterki, tym bardziej, że każda ingerencja końcówkami pomiarowymi powoduje chwilowy powrót radia do normalności.
    VCO zachowuje się normalnie - nie ma żadnych odstępstw. Pośrednia nie wchodzi w rachubę - co za tym może powodować jeszcze takie zachowanie radia?
    Pozdrawiam
    Antoni
    P.S
    Kondensator przy gnieździe antenowym został wymieniony.
  • #2 10631910
    kriss51
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Mówisz że jak podłączysz miernik obojętnie gdzie to radio na chwilę wstaje?
  • #3 10633553
    birband
    Poziom 24  
    Radio nie "umiera całkiem" ale traci czułość przy odbiorze i moc przy nadawaniu.
    W zasadzie on pływa ciągle, oczywiście po nagrzaniu (chyba). Jest to o tyle ciekawe, że nawet gdy nie nadaje (co w zasadzie powinno powodować szybsze rozgrzewanie się elementów) mam wrażenie, że są zaniki coś w stylu zadziałania blokady Sqelch, z tym, że nie ma tego charakterystycznego "puknięcia.

    Myślę, że jutro wymienię C122 i 123 oraz wszystko co na odczepie z gniazda antenowego do obwodów wejściowych i wskaźnika sygnału. Nie chcę za bardzo ingerować lutownicą bo PCB na ma już parę ładnych lat ale to jeszcze sprawdzę.
  • Pomocny post
    #4 10633634
    kriss51
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wymień wszystkie kondensatory w kolektorze końcówki. Może któryś zwiera, albo odłącz wejście odbiornika poprzez wyciągnięcie kondensatora C1 i podłącz poprzez ten kondensator bezpośrednio do anteny pomijając w ten sposób nadajnik.
  • #5 10633718
    birband
    Poziom 24  
    Kupiłem to "cudo na znanym portalu i zostawiam sobie do samochodu bo to naprawdę dobre radio - odbiornik na BF- 964, nadajnik tradycyjny ale z ładną modulacją. Radio nie grzebane i nie poprawiane. Dlatego zrobię wszystko co trzeba żeby go uruchomić.

    Dzięki za pomysł z tym C1 nie pomyślałem, żeby w ten sposób to zrobić. Jutro myślę dam odpowiedź co udało się uzyskać.
    Pozdrawiam.
    Antoni
  • #6 10634670
    bc211
    Poziom 30  
    No to może z innej beczki skąd pewność, że VCO jest zdrowy - co najmniej napięcie strojące zmierzone ?
    birband napisał:
    czasami pływa tam i z powrotem tak samo przy odbiorze, nawet sygnał z bardzo bliskiej stacji, jest marnej jakości
    Co znaczy marnej jakości ?
    birband napisał:
    każda ingerencja końcówkami pomiarowymi powoduje chwilowy powrót radia do normalności
    birband napisał:
    mam wrażenie, że są zaniki coś w stylu zadziałania blokady Sqelch
    Typowy objaw uszkodzenia VCO kiedy prawie-prawie zaskakuje: dotykając ścieżek sprawiasz, że kabel pomiarowy staję się anteną tym samym "lekko rozstrajasz LC", które są na granicy właściwego rezonansu. Podnieś do góry D32, D33 (odpowiedzialne za typowe, podobne zachowanie), lub też czy efekt nie jest wprost proporcjonalny do wskazań w tym miejscu
  • #7 10635799
    birband
    Poziom 24  
    Witam ponownie!
    Za ponowne pomiary zabiorę się dopiero wieczorem, ale odpowiadając bc211 powiem tylko, że wymienione diody zostały sprawdzone (miernikiem oczywiście) i nie wykazywały uszkodzenia. Napięcia na VCO mierzone w momencie kiedy radio zachowuje się normalnie i muszę powiedzieć, że są jak na tej klasy radio wręcz idealne w całym przedziale, na wszystkich kanałach. Ale to wcale nie znaczy, aby je zastąpić dla sprawdzenia Twojej teorii o potwierdzić lub wyklucz tę ewentualność.
    Odnośnie "marnej jakości" - radio działa jakby było w funkcji "LOKAL" niskie wskazania s metra dla bardzo bliskich stacji.
  • Pomocny post
    #8 10635827
    bc211
    Poziom 30  
    Trzeba podnieść je do góry i zmierzyć co tam jest, a nie sprawdzać czy są dobre (z jakiego powodu mogły by się uszkodzić, no pomyśl). Jak dotąd wszystko by się zgadzało prawie zerowe ARW i brak wskazań s-metra.
  • Pomocny post
    #9 10636067
    SP5ANJ
    Spoczywaj w Pokoju
    Witam.
    birband napisał:
    Przy dłuższym czasie prowadzenia korespondencji zaczynają się pojawiać problemy z mocą (wyraźny spadek) jak i odbieranym sygnałem. Czy to na mierniku mocy, czy wskaźniku od radia, widać jak sygnał odbierany czy nadawany traci na "mocy".

    Częścią wspólną dla TX i RX jest VCO a tam kondensatory, które zmieniają pojemność ze starości i z powodu stearyny tam oblepionej.
    Cytat:
    Żadne pomiary nie wykazują usterki, tym bardziej, że każda ingerencja końcówkami pomiarowymi powoduje chwilowy powrót radia do normalności.

    Aby zajęło to mnie czasu na analizowanie, który kondensator się zestarzał - proponuje wymienić kondensatory (na czerwono - te już brały udział w tego rodzaju usterce) :

    Alan 18 - spadek mocy i jakości sygnału po dłuższym użytkowaniu

    Po wymianie elementów za 2 zł. zestrój VCO tak aby na wyjściu PLL (n.17) było około od 0,9V do 1,8V .


    Pozdrawiam.
  • #10 10638671
    birband
    Poziom 24  
    Witam po wyjściu z warsztatu.
    W końcu sukces - tak jak pisałem VCO było podejrzane ale poprawne pomiary jednak mnie skierowały w kierunku gniazda antenowego. Jak pisałem wcześniej wymieniłem wszystko co przy gnieździe i dalej w kierunku obwodów wejściowych. I działa !!!!. Dwie godziny - najpierw pod sztucznym obciążeniem a potem pod anteną, postawiona nośna, brak efektów ubocznych. Za dużo wymieniłem elementów jednocześnie, żeby postawić konkretną diagnozę, myślę jednak, że powodem był kondensator 180pF na samym gnieździe. Wymieniłem go jako jako pierwszego podpadniętego na zupełnie nowy, i chyba trafiłem "jak kulą w płot", teraz wylutowałem go z innego (sprawnego radia) i to chyba pomogło. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pomoc. Temat uznaję za zakończony, jednak zostawiam jeszcze na 1 dzień otwarty (chyba, że admin uzna inaczej) dla wymiany poglądów.
    Pozdrawiam
    Antoni
REKLAMA