Witam!
Otóż mam problem ze swoim fordem. Odpala bez problemu, jednak gdy już zapali jego obroty nie są stabilne tylko ciągle się zwiększają i zmniejszają. Podczas jazdy na wysokich obrotach jest ok, jednak gdy jadę pow. 80km/h i wpuszczę luz słyszę nierówną pracę, jakby silnik sam dodawał i odejmował sobie gazu. Aha i jak dojężdzam z wyższą prędkością do skrzyżowania i zredukuję na niższy bieg to szarpie i nawet potrafi zgasnąc. W trasie nie odczuwam tego ale jeżeli chodzi o jazde po miescie to potrafi to zdenerwowac. Jestem początkującym posiadaczem samochodu więc proszę o wyrozumiałość
wymieniłem przewody i świece
krokowy też wymieniany jakieś 3 mies. temu
Dodano po 5 [minuty]:
aha i jeszcze jedno przy okazji
odpalałem samochód i coś strzeliło
przekrecilem kluczyk po raz kolejny i okazalo sie ze nie ma zasilania, nawet kontrolki sie nie swieca;/
wlozylem drugi aku i jest ok
wiecie co moglo stac sie z tamtym??
napiecie miernik pokazuje na nim 12,4 V
Otóż mam problem ze swoim fordem. Odpala bez problemu, jednak gdy już zapali jego obroty nie są stabilne tylko ciągle się zwiększają i zmniejszają. Podczas jazdy na wysokich obrotach jest ok, jednak gdy jadę pow. 80km/h i wpuszczę luz słyszę nierówną pracę, jakby silnik sam dodawał i odejmował sobie gazu. Aha i jak dojężdzam z wyższą prędkością do skrzyżowania i zredukuję na niższy bieg to szarpie i nawet potrafi zgasnąc. W trasie nie odczuwam tego ale jeżeli chodzi o jazde po miescie to potrafi to zdenerwowac. Jestem początkującym posiadaczem samochodu więc proszę o wyrozumiałość
wymieniłem przewody i świece
krokowy też wymieniany jakieś 3 mies. temu
Dodano po 5 [minuty]:
aha i jeszcze jedno przy okazji
odpalałem samochód i coś strzeliło
przekrecilem kluczyk po raz kolejny i okazalo sie ze nie ma zasilania, nawet kontrolki sie nie swieca;/
wlozylem drugi aku i jest ok
wiecie co moglo stac sie z tamtym??
napiecie miernik pokazuje na nim 12,4 V