logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Od którego roku ma być w aucie ODB / OBD II / EOBD ?

Michal_O 30 Gru 2004 13:18 23365 13
REKLAMA
  • #1 1097527
    Michal_O
    Poziom 15  
    Witam,

    1. Od którego roku obligatoryjnie samochody muszą być wyposażane w OBD, OBD II, EOBD ???

    2. Czy różnią się:
    OBD / OBD II
    EOBD

    Pozdrawiam,
    Michal.

    Dodano po 5 [godziny] 20 [minuty]:

    System diagnostyki pokładowej OBD II/EOBD - podstawy.
    Warunkiem uzyskania homologacji /od 2001 roku/ dla nowego modelu samochodu jest wyposażenie go w układ diagnostyki pokładowej (tzw. OBD – On Board Diagnostic). Od roku 2000 światowym standardem jest norma OBD II, która, nakłada na producentów obowiązek tworzenia pokładowych systemów diagnostycznych monitorujących na bieżąco stan pojazdu pod względem emisji substancji szkodliwych. Celem stosowania OBD II jest wyeliminowanie pozapokładowych systemów pomiarowo-diagnostycznych i zastąpienie ich jednym, zunifikowanym systemem pokładowym, za pomocą którego będzie można dokonywać kontroli i diagnostyki układu napędowego, a docelowo całego pojazdu.

    Zastosowanie systemu OBD II (w Europie nazywanego EOBD) w samochodzie osobowym oznacza wyposażenie pojazdu w standardowy zespół czujników, urządzeń i jednostek sterujących, które zapewniają spełnienie norm i uregulowań OBD II w zakresie zanieczyszczania środowiska.

    Podstawowe wymagania wobec układów OBD II to:

    znormalizowane diagnostyczne przyłącze wtykowe;

    znormalizowane kody błędów dla wszystkich użytkowników;

    możliwość identyfikacji błędów przez wszystkie dostępne na rynku urządzenia diagnostyczne;

    możliwość stwierdzenia warunków wystąpienia błędu;

    znormalizowanie warunków wskazań błędów dotyczących emisji substancji szkodliwych;

    znormalizowanie oznaczeń oraz skrótów części konstrukcyjnych i systemów.

    Podstawowe założenia systemu diagnostycznego OBD II to:

    kontrola wszystkich urządzeń mających wpływ na końcową emisję z pojazdu;

    ochrona reaktora katalitycznego (katalizatora) spalin przed uszkodzeniem;

    optyczne wskazania ostrzegawcze gdy urządzenia mające wpływ na końcową emisję z pojazdu wykazują usterki funkcjonalne; pamięć błędów.

    Podstawową normą określającą standard OBD jest ISO/DIS 15031 - „Pojazdy drogowe - Diagnostyka spalin - Komunikacja pomiędzy pojazdem a zewnętrznym urządzeniem”.

    Norma ta składa się z siedmiu części:

    ISO 15031-1 - Ogólne informacje - Zawiera ogólny wstęp do diagnostyki spalin razem z zestawem źródeł (definicje, odniesienia) dla użycia we wszystkich kolejnych częściach. Podaje również tematy omawiane w każdej części.

    ISO 15031-2 - Terminy, definicje, skróty oraz akronimy. Określa standardową nomenklaturę dla elementów pojazdów. Zawiera standardowe nazwy, skróty i akronimy, które już zostały przypisane powszechnie używanym elementom.

    ISO 15031-3 - Złącze diagnostyczne i związane z nim obwody elektryczne: specyfikacja i użycie. Opisuje standardowe złącze pomiędzy przyrządem testującym a pojazdem, razem z położeniem złącza w pojeździe.

    ISO 15031-4 - Zewnętrzny sprzęt testujący. Określa udogodnienia, które mają być zapewnione przez minimalne standardowe urządzenie testujące, które może być użyte do uzyskania informacji cyfrowej z pojazdu, do wykasowania kodów błędu i wymuszenia pracy członu wykonawczego. Te udogodnienia nie obejmują klauzuli o zabezpieczeniu dostępu.

    ISO 15031-5 - Usługi diagnostyczne dotyczące spalin. Określa komunikaty przekazywane pomiędzy pojazdem a przyrządem w celu zapewnienia zestawu standardowych diagnostycznych udogodnień.

    ISO 15031-6 - Definicje diagnostyczne kodów błędu. Przypisuje kody wadliwemu funkcjonowaniu pojazdu.

    ISO 15031-7 - Zabezpieczenie łącza danych. Określa standardowy mechanizm dla ograniczenia dostępu do poszczególnych funkcji obsługowych (przeznaczonych do użytku tylko w zakładzie produkcyjnym). Minimalne urządzenie omówione w części ISO 15031-4 nie musi spełniać ISO 15031-7.
  • REKLAMA
  • #2 7769534
    kubas10
    Poziom 25  
    Witam,
    piszę pracę inżynierską o temacie: Analiza wymagań normatywnych dotyczących diagnostyki pokładowej pojazdów samochodowych. W dużej części ma być napisana na podstawie norm OBD I i OBD II. I teraz pytanie... skąd można te normy skołować nie licząc PKN-u na Świętokrzyskiej, ale tam nie można ich ani xerować ani robić zdjęć... a konkretnie chodzi mi o normę ISO 15031.
  • #3 7769651
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 7769917
    kubas10
    Poziom 25  
    Panie Motronic, jakby przeczytał Pan uważnie mój post to swoim błyskotliwym umysłem zrozumiałby Pan o co mi chodzi dokładnie. Do pracy potrzebuje całą NORMĘ ISO 15031 a nie jakieś urywki z kodami OBD, i innymi pierdołami rozumiemy się ?? Widział Pan kiedyś normę ?? Nie ma bezpośredniego dostępu do normy 15031, ogólnie o systemach OBD jest masa informacji tak jak w książkach np. Merkisz&Mazurek lub też Uwe Rokosch. Jakby Pan sobie to "zgooglował" to by Pan nie wypisywał głupot a przy tym by mnie nie obrażał.
  • REKLAMA
  • #5 7770075
    autoas
    Poziom 42  
    Nie pień się, nad praca trzeba się napracować czasami osobiście pojechać i porozmawiać "dzieci komputerów"
    Szkoda, że nie piszesz skąd jesteś,bo nie wiem czy masz blisko
    Uderz tutaj http://www.precyzja.pl/
  • #6 7770129
    jurekk55
    Poziom 36  
    kubas10 napisał:
    Panie Motronic, jakby przeczytał Pan uważnie mój post to swoim błyskotliwym umysłem zrozumiałby Pan o co mi chodzi dokładnie. Do pracy potrzebuje całą NORMĘ ISO 15031 a nie jakieś urywki z kodami OBD, i innymi pierdołami rozumiemy się ?? Widział Pan kiedyś normę ?? Nie ma bezpośredniego dostępu do normy 15031, ogólnie o systemach OBD jest masa informacji tak jak w książkach np. Merkisz&Mazurek lub też Uwe Rokosch. Jakby Pan sobie to "zgooglował" to by Pan nie wypisywał głupot a przy tym by mnie nie obrażał.


    A może sprawdziłbyś dokładniej a nie objeżdżał Motronica panie inżynierze,informatyka w tym kontakt z netem to też część współczesnej wiedzy o motoryzacji.Kilka firm w Polsce oferuje dostęp do tej wiedzy,czy podać na talerzu coś więcej oprócz w/w materiałów?
  • #7 7770326
    Filip
    Poziom 23  
    W cywilizowanym świecie normę można po prostu.... kupić.

    Spytaj promotora, powinni mieć dojście do uniwersyteckich baz oraz promocyjne ceny u dystrybutorów.
  • #8 7770546
    kubas10
    Poziom 25  
    Koledzy, dziękuje za szybkie odpowiedzi, mieszkam pod Warszawą a studiuje na wydziale elektrycznym w Warszawie. Rozmawiałem z promotorem i on nie ma dostępu do norm, kiedyś tam pracował w PIMOCIE i były jakieś tam normy ale to stare dzieje i inne były wymogi dotyczące spalin. Koleś wymyślił temat ale nie ma do niego materiałów ;/ . Zgadzam się że te normy można kupić, tylko proponuje sprawdzić cenę... każda z osobna to ok 100 CHF, można je także obejrzeć w PKN na Świętokrzyskiej jak pisałem wyżej. Obecnie pracuje i nie mam za dużo czasu żeby siedzieć i przepisywać je, nie licząc tego że są one w języku angielskim. Swoje pytanie kierowałem z myślą że ktoś się z tymi normami spotkał lub ma do nich dostęp. Resztę materiału od nośnie systemów OBD mam, tak że podkreślam jeszcze raz wpisanie w google OBD II w moim przypadku nie pomoże !!!! Dziękuje za odpowiedzi które mi pomogą.
  • REKLAMA
  • #9 7770882
    emu
    Poziom 16  
    Do kubas 10.Jak masz jakiegoś znajomego który jest w Anglii i ma albo pracuje na MOT Station to uderz do niego.Oni co roku dostają nowe komplety tek i z udostępnieniem(przynajmniej w moim przypadku)nie widzę problemu.
    Pozdro.
  • #10 8097823
    kubas10
    Poziom 25  
    Czy mógłbyś mi udostępnić te normy???
  • REKLAMA
  • #11 17154671
    ppoolloopp
    Poziom 10  
    "Nie ma bezpośredniego dostępu do normy 15031" I dalej czytam, że trudno ją znaleźć.
    Na Boga mojego. Jak czytam o normach które powinny być normą (wzorcem, ogólne dane, dostępne dla "ludu", mówiąc krótko standardem), by spełniały swoją podstawową funkcję, a dalej piszecie że nie są dostępne, i trzeba mieć do nich prawie nadludzki dostęp po znajomościach profesorskich i to jeszcze pewnie odpłatnie, to pytam: po co norma której nikt nie może znaleźć. Podstawową "wartością" normy powinna być ogólna dostępność - dla wszystkich - skoro jest "normalna". Ukryta normalność nie jest normalnością tylko tajemna wiedzą ....
    Na takie studia politechniczne i inne nie poślę dzieci, bo "prufesory" nie zachowują normalności. Normalność jest dla normalnych ludzi.

    PS: Jeśli normy nie są dostępne, to znaczy, że nie są potrzebne, bo kto ich będzie używał? Chwała Bogu że zrobiłem mgr 18 lat temu.

    Moderowany przez CameR:

    Gratuluję pracy magisterskiej, jednak nadal nie potrafisz "czytać ze zrozumieniem" !
    Poprzedni post został napisany 10 lat temu.

    Reg. 3.1.19. Nie wysyłaj wiadomości w tematach archiwalnych, jeśli jest to kolejne pytanie, w szczególności inne niż osoby pytającej. Z racji szacunku do pytającego załóż własny temat. Możesz dopisać tylko sposób rozwiązania problemu.
    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #12 17154679
    kkknc
    Poziom 43  
    Ekstra, kolejny uczony. Tym razem magister. Skoda że daty nie potrafi dopatrzyć.....

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji.

  • #13 17154730
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 17155092
    ppoolloopp
    Poziom 10  
    kkknc napisał:
    Ekstra, kolejny uczony. Tym razem magister. Skoda że daty nie potrafi dopatrzyć.....


    Skoro prufesorku jesteś uczony, to może marnujesz tu czas na zwykłym forum elektroda.pl. dla zwykłych ludzi, którzy mogą mieć braki w wiedzy i chcą się wreszcie czegoś dowiedzieć od normalnych ludzi. To chyba jest powód do dumy - a nie wstydu? To chyba po to jest to forum?
    Czyli pewnie od ciebie się nic nie nauczymy, bo ty uczony magnat jeste
    ś. A może nie jesteś pewien swojej wiedzy prufesurskiej .....Wróć na uczelnię prufesorską .....tam ci kijem ją pokażą ...a może bacikiem .....?

    Dodano po 20 [minuty]:

    [quote="mn997"]
    ppoolloopp napisał:
    A teraz " Kolo " :D chce ISO za "friko " lub za " FREE " . Pozdrawiam .

    Nie uważasz że dane naukowe (jakkolwiek pojmowane) powinny dostępne być za darmo. Jeśli nie, to jak ma nastąpić postęp? Ktoś ma nową myśl techniczną. Wymyśla coś nowego. Czy na pewno? Jedynie popchnął wcześniejsza myśl do przodu. Nie wynalazł koła, materii takiej jak stal, plastik od nowa. Jedynie ją wzbogacił. Czy to jest ok? Urząd patentowy to jedna dziwna grupa (nie napiszę jaka, żeby ich z mafią nie mylić) która czerpie z unowocześnienia czegoś, co już 90% istnieje. Ile patentów jest "martwych" które blokują kolejny postęp?
    PRZYKŁAD: Pierwszy wymyślił koło, drugi połączył je "kijem". Sama natura. A trzeci to opisze i narysuje i opatentuje pod nazwą "tylna i przednia oś zawieszenia - nieskrętna". Czwarty dołoży przegub i opatentuje jako "oś skrętna". To jest ok? Każdy kolejny, który ich użyje musi płacić daninę. TO JEST POSTĘP CZY JEGO ZAHAMOWANIE? WEDŁUG MNIE TO CWANIACTWO....... a CWANIAKÓW I PSEUDO MĄDROŁKÓW NIE LUBIĘ......

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

REKLAMA