Witam i pozdrawiam!
Chrysler Grand Voyager 3.3 1996 z gazem
skrzynia automat
Bardzo proszę o pomoc, po wizycie u mechanika (wymieniono końcówki drążków, drążki, pasek klinowy, olej i filtr oleju)
Mechanik twierdził, że bezpieczniej wymienić olej na mineralny przy przebiegu 240 tys. na taki został wymieniony.
Po wymianie oleju silnik pływa pomiędzy 500 a 800 obr. przy hamowaniu kilka razy zgasł. Na Pb i gazie bez zmian.
proszę o pomoc ponieważ zaczynam wątpić w umiejętności warsztatu w którym auto było "naprawiane" bo po wymianie końcówek i drążków nie potrafią ustawić zbieżności - twierdzą że to wina łożyska w amortyzatorze. A nadal piszczącym pasku nie wspomnę
Dodam że na warsztat wjechałem samochodem sprawnym nic nie ściągało a silnik pracował prawidłowo.
Proszę o pomoc w diagnozie tych "pływających obrotów"
Chrysler Grand Voyager 3.3 1996 z gazem
skrzynia automat
Bardzo proszę o pomoc, po wizycie u mechanika (wymieniono końcówki drążków, drążki, pasek klinowy, olej i filtr oleju)
Mechanik twierdził, że bezpieczniej wymienić olej na mineralny przy przebiegu 240 tys. na taki został wymieniony.
Po wymianie oleju silnik pływa pomiędzy 500 a 800 obr. przy hamowaniu kilka razy zgasł. Na Pb i gazie bez zmian.
proszę o pomoc ponieważ zaczynam wątpić w umiejętności warsztatu w którym auto było "naprawiane" bo po wymianie końcówek i drążków nie potrafią ustawić zbieżności - twierdzą że to wina łożyska w amortyzatorze. A nadal piszczącym pasku nie wspomnę
Dodam że na warsztat wjechałem samochodem sprawnym nic nie ściągało a silnik pracował prawidłowo.
Proszę o pomoc w diagnozie tych "pływających obrotów"