Witam!
Mam problem z Mitsubishi Galant 94r. jak w tytule. Problem polega na tym, że samochód nie pracuje na benzynie, a na gazie nie ma żadnych problemów. Problem wynikł w zimę. Myślałem, że woda była w filtrze więc dolałem do zbiornika denaturatu, ale to nie pomogło. Pompy nie słychać, na początek chciałbym wykluczyć, że to wina jakiegoś przekaźnika (mój kolega w lincolnie miał przekaźnik, jak zwarł jakieś styki to włączała się pompa paliwa i pracowała bez przerwy). Chciałem u mnie też zlokalizować taki przekaźnik ale nie znalazłem. Zrobiłem zdjęcia bezpieczników pod maską i w kokpicie. Pozdrawiam i z góry dziękuję, za każdą pomoc.

Mam problem z Mitsubishi Galant 94r. jak w tytule. Problem polega na tym, że samochód nie pracuje na benzynie, a na gazie nie ma żadnych problemów. Problem wynikł w zimę. Myślałem, że woda była w filtrze więc dolałem do zbiornika denaturatu, ale to nie pomogło. Pompy nie słychać, na początek chciałbym wykluczyć, że to wina jakiegoś przekaźnika (mój kolega w lincolnie miał przekaźnik, jak zwarł jakieś styki to włączała się pompa paliwa i pracowała bez przerwy). Chciałem u mnie też zlokalizować taki przekaźnik ale nie znalazłem. Zrobiłem zdjęcia bezpieczników pod maską i w kokpicie. Pozdrawiam i z góry dziękuję, za każdą pomoc.