logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Po co komputerowi i monitorowi uziemienie?

zzz 30 Gru 2004 14:14 4010 20
  • #1 1097674
    zzz
    Poziom 20  
    Wszędzie czytam, że powinno być uziemienie, nawet jak kupiłem karte graf. to w środku pudełka była kartka a na niej napisane, że komputer powinien być uziemiony. U mnie jest instalacja aluminiowa 2-przewodowa, jaki jest cel uziemienia i co może być gdy go nie ma?
  • #2 1097909
    matys71
    Poziom 14  
    ten teskt wzialem ze strony: http://www.radioam.net/technika/uziemienia.htm.. "uziemienie jest konieczne z co najmniej kilku powodów, ma ono chronić zdrowie i życie przed ewentualnymi skutkami porażenia piorunem lub niebezpiecznym napięciem, które pojawiło się na obudowie urządzenia np. wskutek przetarcia izolacji przewodu zasilającego.. :)
  • #3 1098647
    Billy Corgan
    Poziom 20  
    Stań gołymi stopami na podłodze (nie dywanie), dotknij obudowy bez uziemienia i delektuj się Voltami w swoim ciele :)
    Uziemienie obudowy zapobiega pojawianiu się niebezpiecznych napięć z zasilacza etc. (tak jak pisał poprzednik).
    Mało to zgonów np. gitarzystów na scenie było bo swoje wzmaki źle uziemione mieli??
    Przy wysokich napięciach uziem. to podstawa (prze)życia.
    Choć co prawda ja mam kompa bez uziemienia i wciąż żyję (ale mam dywan!!!) :)
    Zresztą temat był poruszany 1.344.286 razy więc wystarczy poszukać.
  • #4 1098708
    Pytong
    Poziom 32  
    Uziemienie, a raczej w twoim przypadku wyzerowanie (bo masz dwuprzewodowa sieć), uchroni cię przy szczególnych warunkach (wilgoć itp), że przy kontakcie z obudową nie porazi ci prąd. Jesli natomiast nastapi przebicie na obudowie, automatycznie zadziałaja bezpieczniki i byc może nawet tego nie zauważysz.
    Uziemienie monitora, ma sens tylko wtedy gdy róznież obudowa ma taki obwód.


    Zero_3 po co odpowiadasz na pytanie skoro było 1.344.286 razy, nikt ci nie kazał więc po co te teksty.
  • #5 1098737
    staszeks
    Poziom 27  
    starsze komputery miały przewód neutralny i przewód fazowy łączone z obudową przez kondensatory.Tworzył się dzielnik napięciowy
    i bez uziemienia (zerowania) obudowy miałeś na niej ok.110V.Jak to jest w tej chwili robione nawet nie wiem
  • #6 1099084
    lechoo
    Poziom 39  
    Ten pojemnościowy dzielnik napięcia de facto jest elementem filtru przeciwzakłoceniowego. Dotykamy jedną ręką do nieuziemionej obudowy kompa (niemalowanej jej części) i drugą do uziemonego kaloryfera... co się dzieje? nieźle kopie (prąd poniżej 1mA) ale wziąż żyjemy :) Jak nie ma innej możliwości to można eksploatować kompa bez uziemienia czy zerowania, zwykle nie występują problemy w funkcjonowaniu komputera.
  • #7 1099186
    tomus2k
    Poziom 27  
    Uziemienie ma za zadanie ( w komputerze) też ochronę przed zakłóceniami , Nie uziemiony komputer potrafi skutecznie zakłócić radio .
  • #8 1099225
    DEMkO
    Poziom 20  
    Ja mam uziemionego (czy wyzerowanego?) kompa poprzez podłaczenie bolca uziemiajacego do kaloryfera, połaczenie jest na stałę juz w gniazdku Czy wogóle był sens robic takie uziemienie, czy dobrze to wymyśliłem tez mam siec dwu przewodowa aluminiowa. A ze komp zakłoca to mozliwe (choc ja mam sciagniete boki z obudowy) ale przeciez chyba najwieksze zakłócenia niesie ze soba zasilacz?
  • #9 1099553
    elektronikk
    Poziom 20  
    Witam
    tak naprawde to uziemienie ma tylko sens jeżeli jest na trzecim kablu w instalacji , wtedy ma najmniejszy potencjał , fajnie to widać na oscyloskopie ,w Polsce za komuny instalacja pozostawiala wiele do życzenia( już nie mówiąc o Al !! tragedia ) a uziemienie z neutralnego to istny nonsens ,może narobić więcej szkody niż pożytku , najlepiej jeśli samemu wykonuje sie instalacje w domu , w fundamenty wpuścić płyte 1m2 lub jakiś inny złom na głebokość metra i mamy bardzo dobre uziemienie
    pozdrawiam !
  • #10 1100700
    pleno
    Poziom 19  
    Ogólnie uziemienie w urządzeniach AGD (w tym też urządzenia z metalu - np komputer) jest podłączone do obudowy i wskutek np przebicia w silniku pralki czy agregacie lodówki zamiast pojawienia sie napięcia sieci na obudowie przepala bezpiecznik, który będzie tak długo reagował, póki się tego nie odłączy, naprawi :)
  • #11 1107856
    _jta_
    Specjalista elektronik
    kiedyś mi się zdarzyło, że potrzebowałem pomocy chirurga po dotknięciu komputera w sieci,
    gdzie uziemienie było wadliwie wykonane (nb. przez specjalistów od instalacji elektrycznych);
    bład polegał na tym, że kabel był łączony na śrubie, połączenie puściło i było 110V na obudowie.
  • #13 1110817
    12robert12
    Poziom 29  
    a jak chcecie się przekonać weźcie neonówkę przyłóżcie do niemalowanej części obudowy komputera (z tyłu) i co lekko świeci? a teraz przyłóżcie rękę do kaloryfera, ew.ściany i co gwałtownie się rozjaśniło? (to jest normalne różnica potencjałów). Miernikiem się tego nie zmierzy!. A teraz dotknij samą ręką kaloryfera i obudowy jak jesteś twardy :sm2: i już wiesz po co jest przewód ochronny PE oraz wyłącznik różnicowo-prądowy.
    U mnie jak mam podpięty modem do komputera nie mam potencjału na obudowie, neonówka nic nie wskazuje (jednak robią uziemienie w kablówce :D ). odłączcie modem lub inne urządzenie i zobaczycie - oczywiście jak macie sieć dwuprzewodową jak ja (pozdrawiam wszystkich mieszkających w blokach).

    :arrow: elektronikk

    jestem zainteresowany jak to wygłąda na oscyloskopie możesz przesłać na priv?

    :)
  • #15 1112769
    lechoo
    Poziom 39  
    _jta_ napisał:
    kiedyś mi się zdarzyło, że potrzebowałem pomocy chirurga po dotknięciu komputera w sieci (...)

    Sorry za ciekawość, ale innych też to pewnie zainteresuje - na czym polegała ta pomoc chirurga :?: Przy braku uziemienia faktycznie na obudowie kompa występuje ~110V, ale prąd jaki pokazuje miernik po podłączeniu do obudowy i uziemionego kaloryfera wynosi około 0,5mA i jest niegroźny dla zdrowia i życia.
  • Pomocny post
    #16 1113340
    grzeg27
    Poziom 15  
    To że były różnicówki to jeszcze nic nie znaczy.Muszą byc prawidlowo podłaczone.A na temat uziemienia polecam stone i dyskusie....
    http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=6713&highlight=uziemienie
    monza sie tam na czytac o starych instalacjach aluminiowych i jakie niosą niebezpieczenstwo.
    http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=6839&postdays=0&postorder=asc&start=0
    pozdrawiam
  • #17 1114214
    _jta_
    Specjalista elektronik
    pomoc chirurga: prąd mnie kopnął tak, że rozciąłem sobie rękę (i żeby o coś ostrego... nic nie było) i trzeba było zszywać;
    montaż: robiła to specjalistyczna firma, której pracownicy mieli wszelkie upoważnienia, atesty, co tylko trzeba...
  • #18 1114437
    tomcio
    Poziom 26  
    Z tym zerowaniem to raczej ostrożnie.
    Miałem taki przypadek.
    Dotykam się do obudowy a to mnie "kopie".
    Neonówka a tu swieci , ja do gniazdka a tam na uziemieniu jest FAZA!!.
    Nie wiem ile to tak było ale to był istny cud, ze nikogo to jeszcze nia zabiło.
    Jest to instalacja tak z początku lat 70.
    Wtedy nikt nie dbał o uziemienie , chyba były inne przepisy nie trzeba było uziemienia.
  • #20 1117741
    tomeeh
    Poziom 24  
    lechoo napisał:
    Przy braku uziemienia faktycznie na obudowie kompa występuje ~110V, ale prąd jaki pokazuje miernik po podłączeniu do obudowy i uziemionego kaloryfera wynosi około 0,5mA i jest niegroźny dla zdrowia i życia.


    Ja też to sprawdziłem - dokładnie - jest to 110V. I fakt, że to nie jest zagrożenie dla życia, ale... dla sprzętu to już może być.

    Swego czasu, gdy mój komputer jeszcze nie był uziemiony, dokonywałem podłączenia gniazda mały jack do wyjścia karty muzycznej. Drugi koniec kabla był już wpięty do zestawu muzycznego, który był uziemiony przez kablówkę (wejście antenowe radia). Podczas wpiania tego gniazda poczułem delikatne "kopnięcie prądu". Mi się nic nie stało, ale karta muzyczna została pozbawiona na stałe lewego kanału.
    Naturalnie, gdybym odłączył komputer od sieci, nic by się prawdopodobnie nie stało, ale i tak polecam uziemienie - na pewno nie zaszkodzi.
REKLAMA