Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

polar cz 200 nie chodzi. Agregat, termostat?

gbauto 06 Mar 2012 13:30 6632 13
  • #1 06 Mar 2012 13:30
    gbauto
    Poziom 2  

    Witam
    Mam tak problem z lodówką polar cz 200, iż nie chodzi, był fachowiec coś tam z tyłu na krótko podłanczał i stwierdził uszkodzenie agregata.
    Pytanie moje jest takie, jak można sprawdzić termostat w tym modelu ? może przypadkiem on jest uszkodzony.

    Pozdrawiam

    0 13
  • #2 06 Mar 2012 23:22
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Jeśli miałeś fachowca i sprawdzał agregat po czym uznał że jest uszkodzony to po co chcesz sprawdzać termostat ,no chyba że mu nie wierzysz ,prosty sposób wypnij z termostatu brązowy i czarny przewód połącz je razem .Możesz jeszcze sprawdzić miernikiem styki termostatu .

    0
  • #3 07 Mar 2012 07:25
    gbauto
    Poziom 2  

    Dzięki
    Własnie o to chodzi, że fachowiec nawet nie sprawdził termostatu, tylko pogmerał przy agregacie, zrobił zwarcie bo korki wywaliło i diagnoza "uszkodzony agregat", nie mam zaufania do "fachowców"

    Pozdrawiam

    0
  • #4 08 Kwi 2012 23:48
    oloolo91
    Poziom 2  

    Witam.
    Nie trzeba wyjmować termostatu. Wystarczy zewrzeć styki na agregacie.Styk 1 i 2 od góry( przewody czarny i brązowy), bo właśnie to sa przewody od termostatu. Jak zadziała to będzie to. Lodówka pracuje non stop.

    0
  • #5 25 Lis 2012 13:19
    krisu007
    Poziom 12  

    Witam !Czy jeśli zwarcie na ostro termostatu spowoduje zastartowanie agregatu to na pewno jest to usterka termostatu ??? Pytanie 2. Co to za element na złączu agregatu (foto) ?. Pytanie 3 czy posiada ktoś zdjęcie schematu CZ200??? - jest naklejony na tylnej ściance lodówki -mój schemat się zatarł i jest nieczytelny. :cry: pytanie 4 - jaki wpływ na działanie lodówki ma niska temperatura otoczenia - poniżej 16 st. celciusza > Będę wdzięczny odpowiedź na wszystkie pytania. polar cz 200 nie chodzi. Agregat, termostat?

    0
  • #6 25 Lis 2012 13:37
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wygląda na przekaznik rozruchowy.

    0
  • Pomocny post
    #7 25 Lis 2012 20:15
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    krisu007 napisał:
    Witam !Czy jeśli zwarcie na ostro termostatu spowoduje zastartowanie agregatu to na pewno jest to usterka termostatu ???

    Jeśli lodówka stoi w pomieszczeniu o temperaturze powyżej +16 °C to jest to usterka termostatu . I tu masz odpowiedź na czwarte pytanie
    krisu007 napisał:
    pytanie 4 - jaki wpływ na działanie lodówki ma niska temperatura otoczenia - poniżej 16 st. celciusza

    W tak niskiej temperaturze lodówka będzie włączała się bardzo rzadko ,w skrajnych przypadkach raz na kilka godzin , temperatura w komorze chłodziarki będzie niezadowalająca , niezgodna z normami przechowywania produktów .

    0
  • #8 25 Lis 2012 21:25
    krisu007
    Poziom 12  

    zaczyna mi się to układać w całość - lodówka "zepsuła się " jesienią -stała w nieogrzewanym pomieszczeniu na czas remontu i trzeba było wyrzucić zawartość zamrażalnika. Teraz mam możliwość wstawić ją do ogrzewanego domu więc jest nadzieja, że nic nie jest zepsute tylko nieznajomość specyfiki urządzenia uważamy za wadę lub awarię

    0
  • #9 26 Lis 2012 19:12
    walter56
    Poziom 15  

    Do krisu007.
    Ad 1. Na pewno jest uszkodzony termostat.
    Ad 2. Jest to prawdopodobnie przekaźnik rozruchowy typu PTC. Zawiera w środku termistor PTC (pozystor), przez który przepływa prąd na uzwojenie rozruchowe. Jego oporność rośnie wraz ze wzrostem temperatury (w wyniku przepływu prądu), co powoduje znaczne zmniejszenie prądu w uzwojeniu rozruchowym. Pomiędzy startami sprężarki jest znaczna przerwa umożliwiająca ostygnięcie termistora i ponowny rozruch. W wypadku, gdy jego temperatura jest wysoka (oporność wysoka) silnik sprężarki nie wejdzie na obroty (płynie wysoki prąd) i odłączy go od sieci przekaźnik termiczny.
    Ad 3. Nie mam tego schematu.
    Ad 4. Trudno to krótko i zwięźle wyjaśnić. Należałoby rozpatrywać ten temat z trzech stron: działanie termostatu, straty zimna przez ścianki lodówki i działanie obiegu chłodniczego. Ponadto mamy na rynku wiele różnych technicznych rozwiązań tego rodzaju sprzętu. Opiszę najprostsze - lodówka dwukomorowa z jednym układem chłodniczym (sprężarką) i termostatem.
    Termostat.
    Włącza sprężarkę przy stałej temperaturze czujnika około 2 - 3 stopni, wułącza przy -18 do - 30 (w zależności od typu i ustawienia pokrętła)
    Umieszczony jest najczęściej wewnątrz skrzynki w temperaturach od 2 do 8 st. C.
    Zatem o ile temperatura na zewnątrz nie obniży się poniżej temperatury włączenia jego praca powinna być prawidłowa.
    Straty zimna (prawidłowo - przenikanie ciepła do wnętrza)
    Czym niższa temperatura na zewnątrz, tym mniej strat zimna i co za tym idzie mniejsza częstotliwość włączania się sprężarki. Problem zaczyna się, gdy temperatura zewnętrzna obniży się poniżej temperatury załączania termostatu Wtedy termostat może nie włączyć i zacznie wzrastać temperatura w zamrażarce. W części chłodziarkowej temperatura będzie spadać w wyniku migracji ciepła przez ścianki.
    Działanie układu chłodniczego.
    W tym wypadku mamy do czynienia z wieloma czynnikami powiązanymi ze sobą. Układ chłodniczy dostosowuje się do zewnętrznych parametrów.
    Czym niższa temperatura otoczenia tym niższa temperatura skraplania i ciśnienie skraplania. Obniżenie tego ciśnienia powoduje zmniejszenie przepływu ciekłego czynnika chłodniczego przez kapilarę do parownika a to powoduje obniżenie temperatury parowania i wydajności chłodniczej. Niższe ciśnienie skraplania pociąga za sobą większą wydajność chłodniczą. Zatem te dwa czynniki się wzajemnie w jakiejś części kompensują.
    Podsumowując.
    Wprawdzie te urządzenia przewidziane są do eksploatacji w temperaturach pokojowych, jednak to wcale nie oznacza, że ich parametry znacząco odbiegają od normy w temperaturach niższych od pokojowych (np. 12 do 18 stopni). Niższe temperatury otoczenia to mniejsze zużycie energii elektrycznej w wyniku mniejszego przenikania ciepła przez ścianki (mniejsza częstotliwość włączania) i wynikające z niższej temperatury skraplania (większa sprawność energetyczna).

    0
  • #10 26 Lis 2012 20:58
    krisu007
    Poziom 12  

    Wielkie dzięki za tak wyczerpującą informację dla walter56 ! Tych informacji potrzebowałem - czegoś mi tu brakowało, bo nie zawsze przy zwartym termostacie agregat pracował np po wyłaczeniu z sieci i ponownym włączeniu.Elektryka generalnie nie bywa dla mnie problemem, ale chłodnictwo to już inna bajka.POZDRAWIAM

    0
  • #11 26 Lis 2012 21:19
    walter56
    Poziom 15  

    Po wyłączeniu z sieci i ponownym włączeniu sprężarka z tym przekaźnikiem PTC zazwyczaj nie ruszy. Termistor jest gorący - oporność wysoka - prąd na uzwojeniu rozruchowym zbyt mały, aby wytworzyć moment obrotowy. Dodatkowo w instalacji panuje jeszcze różnica ciśnień utrudniająca rozruch. Należy przed ponownym włączeniem do sieci odczekać kilka minut.
    Niektóre sprężarki posiadają przekaźnik elektromagnetyczny, który włącza uzwojenie rozruchowe tylko na moment rozruchu. Po uzyskaniu obrotów jest odłączone. Silniki przy tym rozwiązaniu posiadają większy moment rozruchowy. Przy większych sprężarkach są dodatkowo kondensator pracy i rozruchowy załączany przekaźnikiem.

    1
  • #12 26 Lis 2012 23:26
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    walter56 napisał:

    Wprawdzie te urządzenia przewidziane są do eksploatacji w temperaturach pokojowych, jednak to wcale nie oznacza, że ich parametry znacząco odbiegają od normy w temperaturach niższych od pokojowych (np. 12 do 18 stopni).

    Kolega w sposób niemalże inżynierski przedstawił sposób działania chłodziarki , przymykając oko na jej pracę nawet w temperaturze 12 °C(!) . Ja jestem tylko zwykły praktyk , dlatego zapytam - czy kolega wie jakie będą temperatury w zamrażalniku i części chłoldziarkowej przy cyklu np. 15 minut pracy , 3 godziny postoju ? Kolega zapyta dlaczego trzy godziny postoju , odpowiem - tyle wynika z praktyki . Trzy godziny i niekiedy dłużej , chłodziarki trzymane na przykład zimą w zimnej kuchni czy na werandach są narażone na wiele różnych wahań temperatury otoczenia , bezwzględnie powinny być użytkowane w temp. powyżej + 16°C . Tyle z praktyki .
    walter56 napisał:


    Termostat.

    Zatem o ile temperatura na zewnątrz nie obniży się poniżej temperatury włączenia jego praca powinna być prawidłowa.

    Jego praca tak , ale nie całej chłodziarki jako wyrobu dla konsumenta , bo jak rozumiem w słowach
    walter56 napisał:


    Zatem o ile temperatura na zewnątrz

    ma kolega na myśli temperaturę otoczenia chłodziarki.
    Reasumując : użytkowanie chłodziarki w temperaturze poniżej +16°C nie będzie prawidłowe ,jak to też prawią w instrukcjach obsługi tych urządzeń !

    0
  • #13 27 Lis 2012 12:40
    walter56
    Poziom 15  

    Odpowiadając na 4 pytanie krisu007 starałem się w skrócie wyjaśnić pracę układu chłodniczego. Powinienem do tego wpisu dodać analizę działania chłodziarki w powiązaniu ze wszystkimi trzema czynnikami (termostat, straty zimna i pracę układu chłodniczego) i dopiero wtedy podsumować. Przepraszam za to niedopatrzenie.

    Zanim jednak to dopiszę, kilka słów do machefi.
    Pełny szacunek dla Pana praktyki i doświadczeń w tej dziedzinie i podziękowania za zwrócenie mi uwagi. Nie zawsze teoria idzie w parze z praktyką. Często praktyka weryfikuje teorię.
    Pełna zgoda z mojej strony, co do faktu, że każde urządzenie powinno być eksploatowane zgodnie z jego przeznaczeniem i zaleceniami producenta.

    Postaram się teraz nadrobić powyższe.
    Jednym ze znaczących czynników w projektowaniu tego rodzaju sprzętu jest jego cena rynkowa. Konkurencja zaś wymaga jej minimalizację. Stosuje się zatem często tańsze materiały i rozwiązania techniczne. Układ chłodniczy i sterowniczy jest najprostszym z możliwych i przeznaczony i uśredniony dla określonych warunków (w tym wypadku temperatury pokojowej).
    Aby układ chłodniczy zapewnił identyczne parametry w temperaturze niższej od pokojowej należałoby skrócić długość kapilary w celu zwiększenia masowego przepływu ciekłego czynnika lub zmniejszyć powierzchnię skraplacza, aby zapewnić większą temperaturę skraplania. Wtedy jednak urządzenie nie mogłoby pracować w wyższych temperaturach. To tak teoretycznie.
    Co zatem powoduje, że w rozpatrywanych przez nas warunkach następuje wzrost temperatur wewnątrz chłodziarki?
    Postaram się to wyjaśnić. Jak wcześniej pisałem, następuje obniżenie temperatury i ciśnienia skraplania. Następstwem tego jest mniejszy przepływ ciekłego czynnika chłodniczego prze kapilarę i obniżenie temperatury parowania. Układ taki mógłby zapewnić odpowiednie temperatury wewnątrz, gdyby nie termostat.
    Załóżmy, że jest ustawiony na -25 stopni. Obniżanie się temperatury parowania będzie powodować, że termostat będzie wcześniej wyłączał sprężarkę. Skutek - krótsza praca. Niższa temperatura zewnętrzna to także mniejsze straty zimna w części chłodziarkowej niż zamrażalniku i wynikające z tego dłuższe przerwy w pracy. Zmienia się zupełnie bilans cieplny urządzenia.
    Dodam, że czujnik termostatu mierzy temperaturę płytki chłodzącej w części chłodziarkowej. Można powiedzieć, że temperatury wewnętrzne są jakimś uśrednionym wynikiem doboru poszczególnych elementów konstrukcyjnych.
    Kręcąc pokrętłem termostatu ustawiamy faktycznie punkt wyłączenia (temperaturę tej płytki chłodzącej) a nie temperaturę wewnętrzną.

    Zadaję sobie teraz pytanie: co ma począć użytkownik, gdy przeprowadza w okresie jesiennym remont kuchni i jest zmuszony wynieść sprzęty w obszar niższych temperatur?

    0
  • #14 27 Lis 2012 23:49
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    walter56 napisał:

    Pełny szacunek dla Pana praktyki i doświadczeń w tej dziedzinie i podziękowania za zwrócenie mi uwagi.

    Kolega też ma głowę nie od parady i mój szacunek że nie unosi się fałszywą ambicją i przekonaniem o swojej nieomylności . Dobrze jest czerpać wiedzę z teorii i praktyki :spoko:
    walter56 napisał:


    Zadaję sobie teraz pytanie: co ma począć użytkownik, gdy przeprowadza w okresie jesiennym remont kuchni i jest zmuszony wynieść sprzęty w obszar niższych temperatur?

    Jedynym wyjściem jest przytulenie lodówki w jakimś ciepłym pomieszczeniu na czas remontu , na przykład w pokoju obok telewizora :D .

    0