Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

odkurzacz zelmer 1030.0 zepsuty regulator

artek 04 06 Mar 2012 21:46 4387 6
  • #1 06 Mar 2012 21:46
    artek 04
    Poziom 10  

    Witam.
    Mam do Was prośbę , otóż popsuł mi się odkurzacz typu zelmer 1030.0 .
    Rozebrałem go i uwagę moją zwrócił regulator obrotów taki sam jak tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...r+1030+0&sid=b57790aef7b88e2604982333d1b68d9a
    oraz tu:
    http://czesciagd.pl/zelmer-regulator-obrotow-771000-p-206043.html
    w regulatorze nie widać gołym okiem jakichś przepaleń itp. wychodzą z niego cztery piny podłączeniowe , na zewnętrznych dwóch są przewody do potencjometra (którym zwiększamy bądź zmniejszamy obroty silnika), natomiast dwa środkowe "idą" jeden z kondensatora dochodzi , a drugi środkowy wychodzi na stojan silnika . Mierząc omomierzem stwierdziłem ,że pomiędzy pinem gdzie dochodzi przewód z kondensatora a tym gdzie wychodzi przewód na stojan silnika nie ma "przejścia" czyli jest przerwa , poradźcie czy tak ma być , czy jednak ten regulator jest uszkodzony.
    Pozdrawiam.Felek.

    0 6
  • #2 06 Mar 2012 22:11
    krzysiek7
    Poziom 34  

    artek 04 napisał:
    Mierząc omomierzem stwierdziłem ,że pomiędzy pinem gdzie dochodzi przewód z kondensatora a tym gdzie wychodzi przewód na stojan silnika nie ma "przejścia" czyli jest przerwa , poradźcie czy tak ma być , czy jednak ten regulator jest uszkodzony.

    Miernikiem tego regulatora nie sprawdzisz. Natomiast możesz nim sprawdzić ciągłość żył przewodu zasilającego i uzwojeń silnika.

    0
  • #3 06 Mar 2012 22:59
    artek 04
    Poziom 10  

    Witam.
    Właśnie na nim tzn. na tym regulatorze się kończy ciągłość żył , bo patrząc od przewodu zasilającego 220 V wszystko jest ok. do momentu wyjścia ze środkowego pinu tego regulatora na stojan silnika , z drugiej strony jest dojście od wtyczki 220V aż na szczotkę do wirnika w silniku.Zastanawiam się czy po prostu nie zmostkować tych dwóch wewnętrznych pinów na tym regulatorze i odkurzacz by chodził na maxa czyli 1500 W.

    0
  • #4 06 Mar 2012 23:09
    krzysiek7
    Poziom 34  

    artek 04 napisał:
    Zastanawiam się czy po prostu nie zmostkować tych dwóch wewnętrznych pinów na tym regulatorze i odkurzacz by chodził na maxa czyli 1500 W.

    Tak właśnie będzie.

    0
  • Pomocny post
    #5 07 Mar 2012 00:29
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Taki regulator łatwo sprawdzisz zwykłą żarówką np. 40W zasilaną z sieci 230V. Sposób ten nigdy mnie nie zawiódł. Patrząc na regulator od przodu widzisz cztery konektory z nań wychodzące. Najpierw robisz tak, jedna żyła od zasilania od razu do żarówki, druga przcięta i podłączona do pierwszego i drugiego wyjscia. Nastepnie do 3 i 4 wyjścia. Jeżeli zarówka w jednym z połączeń świeci mocniej, a w drugim słabiej regulator jest sprawny.

    Na próbę jeszcze odłącz ten regulator, a nie mostkuj go i zewrzyj ze sobą przwody z pinów 2 i 3. 1 i 4 zostaw odłączone, jak silnik ruszy, układ jest uszkodzony.

    1
  • #6 07 Mar 2012 08:12
    frank 68
    Poziom 17  

    Sprawdzenie jest łatwe. Zwierasz dwa środkowe konektory jeżeli silnik ruszy to uszkodzony jest regulator, jężeli nie to szukasz gdzie indziej.

    0
  • #7 07 Mar 2012 18:01
    artek 04
    Poziom 10  

    Dzięki.
    Zrobiłem jak radził dzi_dziuś , tzn. podłączyłem do żarówki najpierw pierwszy i drugi konektor , potem trzeci i czwarty , żarówka świeciła najpierw słabszym światłem a potem mocniejszym czyli regulator sprawny , teraz czas się przyznać do tego iż usterka była prozaiczna , na ale człowiek na błędach się uczy ....
    Przyjrzałem się jeszcze raz szczotkom ,( i tak chciałem je wymienić) obydwie były przykrótkie , ale obydwie miały styk z komutatorem ( tak mi się wydawało) bo komutator wygląda dobrze , założyłem nowe szczotki i .... odkurzacz pracuje bez zarzutu , okazało się że jedna ze szczotek nie miała styku z komutatorem ( drucik szczotki ją nie dopuścił do komutatora) była już za krótka , teraz jest ok .
    Dziękuję Wam za pomoc , zawsze można na Was liczyć i bardzo to sobie cenię.
    Pozdrawiam.Felek.

    0