Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Candy CTG 125 wymiana łożysk plus inne historie

KsiegowyMafii 07 Mar 2012 23:26 5330 2
  • #1
    KsiegowyMafii
    Level 12  
    Witam!
    To już zupełnie nie moja dziedzina....Kolega "bardziej mechaniczny" rozebrał pralkę na części pierwsze, wyjęliśmy zbiornik. Jakież było zdziwienie gdy okazało się, że łożyska zalewane są w plastikowej obudowie....., więc przygotowane łożyska można było rozbić o kant d...
    Numery katalogowe łożysk w tych obudowach plastikowych:
    jedno:46002361 to jest to z "wypustką" na uziemienie
    drugie:46002264
    te numery są wygrawerowane na plastikowych obudowach..Do tego dochodzą plastikowe simeringi...cokolwiek by to nie znaczyło ale takie okrągłe pierścienie...
    Wygrawerowane na nich: 22 40 7 RP. Znalezienie takich "ułożyskowań" to nie problem. Znalazłem tak naprawdę dwie firmy w Polsce, które to oferują, będzie wiadomo po wpisaniu w google tych numerów....w przyzwoitych cenach ok 40 PLN za sztukę, tyle, że w kolorze czarnym. Oryginalne są w kolorze szarym plastiku.

    Ciekawostka:
    Zadzwoniłem do kilku serwisów autoryzowanych Candy....do 4 na Śląsku.....w trzech mi odpowiedzieli, że nie mają ale mogą mieć do tygodnia z porywami do dwóch....i koszt sztuki to około 100 PLN....
    Jeden z serwisów dał mi odpowiedź, że części nie sprzedają....tylko zapytał o lokalizację(!) i stwierdził, że najpierw musieliby podjechać i ocenić co się zepsuło tak naprawdę/powód wymiany łożysk to głośna praca pralki słyszalna z drugiego piętra na parterze bloku/.Dobra. Więc pytanie o koszt takiej operacji.....350 PLN.....Już nie pytałem czy z częściami czy nie....

    Ja w pracy mam "kocioł" jak zwykle...., "mechaniczny" wracając ze swojej roboty podjechał z "głupa" po simeringi do sorry zapyziałego osiedla i zapyziałego serwisu "no name" a tam pani mu przynosi komplet....simeringi plus....te nieszczęsne łożyska w obudowach.....Jedno:cena 35 PLN, drugie 40 PLN.....gdy do mnie zadzwonił, to pełnia szczęścia....Sukces....pralka zmontowana....na powrót....i pojawił się problem....ale to w kolejnym poście....

    Dodano po 17 [minuty]:

    Ciąg dalszy... problem....Po zmontowaniu...pralka pobiera długo wodę, dużo jej bierze podczas gdy nic nie wrzuciliśmy do prania.....Przerażenie=stop....otwieramy=ponad połowa zbiornika.Dobra. To wirowanie....w pewnym momencie woda zaczęła wypływać z tyłu i z miejsca przy zatrzasku drzwi. Pralka ładowana od góry.....Wtyczka z gniazdka out....Otwarcie filtra i wybieranie pozostałej wody z zanieczyszczeniami....."Mechaniczny" stwierdził, że możliwe, że zawór nie zamyka wody, że możliwe, że albo jakieś styki nie łączą albo coś się obluzowało z połączeń przy tych dwóch "aquastopach"(?) przy dopływie wody.....Nie wiem....jutro robię przegląd połączeń elektrycznych.....Chyba, że jakaś dobra dusza coś podpowie.....
    Pozdrawiam
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    zhudomel
    Home appliances specialist
    Nie podłączony (ew. uszkodzony podczas naprawy) wężyk do hydrostatu.
  • #3
    KsiegowyMafii
    Level 12  
    Uff, po zdjęciu panelu z pokrętłem i odkręceniu tylnej blachy okazało się, że nie został podłączony taki przezroczysty cienki wężyk/czyli ten od hydrostatu/. Dziękuję za podpowiedź @zhudomel. "Mechaniczny" mi dzwonił zanim skończył robotę, żebym to sprawdził.Bingo!Dziękuje bardzo.