Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Candy CTG 125 wymiana łożysk plus inne historie

KsiegowyMafii 07 Mar 2012 23:26 4709 2
  • #1 07 Mar 2012 23:26
    KsiegowyMafii
    Poziom 11  

    Witam!
    To już zupełnie nie moja dziedzina....Kolega "bardziej mechaniczny" rozebrał pralkę na części pierwsze, wyjęliśmy zbiornik. Jakież było zdziwienie gdy okazało się, że łożyska zalewane są w plastikowej obudowie....., więc przygotowane łożyska można było rozbić o kant d...
    Numery katalogowe łożysk w tych obudowach plastikowych:
    jedno:46002361 to jest to z "wypustką" na uziemienie
    drugie:46002264
    te numery są wygrawerowane na plastikowych obudowach..Do tego dochodzą plastikowe simeringi...cokolwiek by to nie znaczyło ale takie okrągłe pierścienie...
    Wygrawerowane na nich: 22 40 7 RP. Znalezienie takich "ułożyskowań" to nie problem. Znalazłem tak naprawdę dwie firmy w Polsce, które to oferują, będzie wiadomo po wpisaniu w google tych numerów....w przyzwoitych cenach ok 40 PLN za sztukę, tyle, że w kolorze czarnym. Oryginalne są w kolorze szarym plastiku.

    Ciekawostka:
    Zadzwoniłem do kilku serwisów autoryzowanych Candy....do 4 na Śląsku.....w trzech mi odpowiedzieli, że nie mają ale mogą mieć do tygodnia z porywami do dwóch....i koszt sztuki to około 100 PLN....
    Jeden z serwisów dał mi odpowiedź, że części nie sprzedają....tylko zapytał o lokalizację(!) i stwierdził, że najpierw musieliby podjechać i ocenić co się zepsuło tak naprawdę/powód wymiany łożysk to głośna praca pralki słyszalna z drugiego piętra na parterze bloku/.Dobra. Więc pytanie o koszt takiej operacji.....350 PLN.....Już nie pytałem czy z częściami czy nie....

    Ja w pracy mam "kocioł" jak zwykle...., "mechaniczny" wracając ze swojej roboty podjechał z "głupa" po simeringi do sorry zapyziałego osiedla i zapyziałego serwisu "no name" a tam pani mu przynosi komplet....simeringi plus....te nieszczęsne łożyska w obudowach.....Jedno:cena 35 PLN, drugie 40 PLN.....gdy do mnie zadzwonił, to pełnia szczęścia....Sukces....pralka zmontowana....na powrót....i pojawił się problem....ale to w kolejnym poście....

    Dodano po 17 [minuty]:

    Ciąg dalszy... problem....Po zmontowaniu...pralka pobiera długo wodę, dużo jej bierze podczas gdy nic nie wrzuciliśmy do prania.....Przerażenie=stop....otwieramy=ponad połowa zbiornika.Dobra. To wirowanie....w pewnym momencie woda zaczęła wypływać z tyłu i z miejsca przy zatrzasku drzwi. Pralka ładowana od góry.....Wtyczka z gniazdka out....Otwarcie filtra i wybieranie pozostałej wody z zanieczyszczeniami....."Mechaniczny" stwierdził, że możliwe, że zawór nie zamyka wody, że możliwe, że albo jakieś styki nie łączą albo coś się obluzowało z połączeń przy tych dwóch "aquastopach"(?) przy dopływie wody.....Nie wiem....jutro robię przegląd połączeń elektrycznych.....Chyba, że jakaś dobra dusza coś podpowie.....
    Pozdrawiam

    0 2
  • Pomocny post
    #2 07 Mar 2012 23:40
    zhudomel
    Specjalista AGD

    Nie podłączony (ew. uszkodzony podczas naprawy) wężyk do hydrostatu.

    0
  • #3 08 Mar 2012 22:38
    KsiegowyMafii
    Poziom 11  

    Uff, po zdjęciu panelu z pokrętłem i odkręceniu tylnej blachy okazało się, że nie został podłączony taki przezroczysty cienki wężyk/czyli ten od hydrostatu/. Dziękuję za podpowiedź @zhudomel. "Mechaniczny" mi dzwonił zanim skończył robotę, żebym to sprawdził.Bingo!Dziękuje bardzo.

    0