Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Galant 1998 silnik 2.0L- 4G63- Brak impulsów z ECU na jedną z cewek .

07 Mar 2012 23:44 7332 15
  • Poziom 2  
    Witam piszę pierwszy raz na tym forum, dlatego mam nadzieję, że post został zamieszczony w odpowiednim miejscu.
    Problem z którym zwracam się do forumowiczów stanowi mój Mitsubishi Galant z 1998 roku z silnikiem o oznaczeniu 4G63 2.0 16v. Problem pojawił się podczas jazdy na początku zaświeciła się kontrolka silnika, sam motor zaczął nierówno pracować, stracił moc, a następnie po wyłączeniu już nie mogłem go odpalić.

    Rzeczy które sprawdziłem :

    - czujniki zarówno na wale korbowym jak i rozrządu ( impulsy są poprawne i bez przeszkód docierają do sterownika)
    - cewki zapłonowe
    - po dokładnych pomiarach sterownika silnika okazało się, że układ scalony odpowiedzialny za sterowanie zapłonem wysyła impulsy jedynie na jedną z cewek (sterownik ma wszystkie zasilania etc. Po włączeniu zapłonu zachowuje się normalnie otwiera przepustnice itd. )
    - Wymieniłem sterownik na wg. sprzedawcy sprawny. Nowy zachowuje się identycznie.
    - sprawdziłem immobilajzer a mianowicie normalnie po włączeniu zapłonu kontrolka silnika gaśnie po kilku sekundach, po odłączaniu anteny kontrolka gaśnie na sekundę po czym znów się zapala. Dlatego raczej immobilajzer wykluczam.
    - na koniec próbowałem się podłączyć do samochodu Texą znajomego lecz ta prosta próba zakończyła się niepowodzeniem.

    Podsumowując brakuje mi już pomysłów dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Jednocześnie by uniknąć fali populizmu, demagogi i spamu zwracam się z ową prośbą do użytkowników którzy spotkali się z tym problemem i mam nadzieje rozwiązali go.

    Pozdrawiam
    Rafał [/b][/u]
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Kable od cewek zostały sprawdzone, a cewki zamienione miejscami, są w stu procentach sprawne. Silnik próbuje raz na jakiś czas odpalić są to pojedyncze zapłony i jednocześnie słychać dudnienie z kolektora dolotowego. Impulsy na wszystkich wtryskiwaczach zostały sprawdzone , świece są mokre.
  • Poziom 25  
    A może trzeba by się przyjrzeć bardziej od mechanicznej strony, np. rozrządu i synchronizacji wał-wałek
  • Poziom 10  
    witam koledzy. mam identyczny problem po wymianie silnika w eclipse sterownik taki sam . czy rozwiązano juz problem ? u mnie wszystko sprawdzone po kolei i obstawiam ecu ale nie chce wydać kasy niepotrzebnie.

    czujniki(wału i rozrządu) sprawdzone ok
    cewki w ogóle odpięte i szukam "-" sterującego jedną z cewek .power transistor daje raz na jedną z cewek raz na drugą kiedy zamieniam przewody sterujące wychodzące z ecu. u mnie"cienki brązowy z czerwonym paskiem " a drugi "cienki niebieski niebieski z czerwonym paskiem" w kostce sterownika są jeden pod drugim.

    wszystko już sprawdzałem i proszę o radę dodam że na początku kupiłem nowy power transistor i nic to nie dało więc chyba ecu :(?
  • Poziom 9  
    Witam. Mam podobny problem z miśkiem z 97 r. 2000. Podczas jazdy powyżej 120km/h odcina mi iskrę na środkowe gary. Zgaszę silnik i po chwili odpala i znów od nowa. Dziwne stuki w silniku.Jakaś masakra. Sprawdziłem wszystko o czym tu piszecie. Wymieniłem czujnik spalania stukowego. Jakąś chwilę było lepiej. Obecnie wymieniłem wymieniłem sterownik silnika parę dni było dobrze i znów traci iskrę na cewce i głośniej dzwoni. Jakby miał się rozpaść. Nie wiem gdzie dalej szukać.
  • Poziom 9  
    Odkopie.
    kislo6 napisał:
    cewki w ogóle odpięte i szukam "-" sterującego jedną z cewek .power transistor daje raz na jedną z cewek raz na drugą kiedy zamieniam przewody sterujące wychodzące z ecu

    Power transistor tak ma właśnie działać - raz daje prąd na pierwszą a raz na drugą cewkę.
    Cewki są dwie i obsługują po dwa cylindry, 4 z 1 i 2 z 3.
  • Poziom 9  
    Problem tkwił w sterowniku silnika i czujniku wałka rozrządu. Cała impreza kosztowała 200pln
    Zregenerowano podzespoły i jest ok.
  • Poziom 9  
    To i tak niewiele.
    Przerabiałem ostatnio temat zerwanego paska balansowego w Eclipse 2G 4g63.
    Czujnik wału 350 pln, czujnik wałka 300 pln. Używane...
  • Poziom 9  
    A pro po pasków balansowych to słyszałem że dużo psują przy pęknięciu. Czujnik i sterownik wysłałem do regeneracji i za tą usługę zapłaciłem 200 Pln. Jest w naszym kraju jeden człowiek który potrafi takie rzeczy naprawić. Nawet czujnik wału. Kiedyś miałem problem ze sterownikiem i modułem do colta z 91 roku. Do dziś mam te autko i kula się bez zarzutu.
  • Poziom 9  
    Jak balansowy pęknie to może zrobić spore spustoszenie, np. ubija czujnik wału, może pokrzywić tarczkę czujnika i finalnie dostać się pod pasek rozrządu z wiadomym skutkiem.
    Ale czytałem też wypowiedzi ludzi którym się balans zerwał i nie narobił szkód bo zawinął się o zębatkę wałka balansowego.
  • Poziom 9  
    Z moim miśkiem to mam szopki, Panewki na wale mi trzasnęły. Silnik się kręci ale dzwoni mi na wale. Wydaje mi się że nie opłaca się tego robić tylko wymienić cały motor. Dolałem mu dwa doktorki troszkę ucichł ale i tak dzwoni. Szukam pomysłu aby go wyciszyć bo będę śmigał do momentu aż stanie. Szkoda mi go sprzedawać.
  • Poziom 9  
    A myślisz, że jak wymienisz silnik to trafisz na taki w idealnym stanie? Nie licz na to.
    Im dłużej z tym będziesz jeździł to tym bardzie zorany wał będzie.
  • Poziom 9  
    Byłem na warsztacie i powiedzieli mi że nie opłaca się wymieniać panewek i szlifu robić bo taka naprawa wystarczy na jakiś czas. Co mi proponujesz? Silniki po tysiaku chodzą a remont ponoć koło dwójki wyjdzie.
  • Poziom 9  
    Można szukać używki ale najlepiej takiej co jeszcze nie wytargana z auta co by się tym można było przejechać i ogólnie zobaczyć jak to chodzi.
  • Poziom 9  
    No właśnie tu pies pogrzebany bo w moim regionie nic jeszcze nie spotkałem ale dzięki. Pozdrawiam.