Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownia wiatrowa 5kW z systemem 14 aku 200Ah zasilająca pompę ciepła 8kW

08 Mar 2012 00:38 8610 20
  • Poziom 22  
    Witam,

    na wstępie proszę o powstrzymanie się zagorzałych przeciwników (których kilku na tym forum jest) wszelkiej maści systemów alternatywnego pozyskiwania i wykorzystania energii od nie wnoszących nic tekstów typu to się nie opłaca, nigdy się nie zwróci itp. itd.
    Mile widziane natomiast uwagi osób, które podobne systemy posiadają lub są w stanie coś konstruktywnego wnieść do tematu, może dostrzegą jakieś moje niedopatrzenia, nierealne założenia...
    Lokalizacja takiego systemu miałaby mieć miejsce w woj. łódzkim (warunki wiatrowe bardzo korzystne jak na Polskę).
    Zasilanie pompy zrealizowane ma być oczywiście za pośrednictwem przetwornicy z bypassem (wspomagana z ZE) - no właśnie - tutaj jedna z poważniejszych kwestii do rozstrzygnięcia - znalezienie przetwornicy, która będzie w stanie zasilić pompę ciepła o mocy 8kW oraz inne sprzęty domowe może być problemem. Pobór prądu przypadający na jeden akumulator systemu, to ok 70-80A (biorąc pod uwag fakt, że sprawność przetwornicy nigdy nie będzie równa 100% oraz w trakcie działania pompy pracować mogą również inne odbiorniki) nie powinien powodować przyspieszonego zużycia akumulatorów ołowiowych, które dobrze znoszą nawet znacznie wyższe (ale oczywiście krótsze czasowo obciążenia).

    Na bazie dość gruntownego rozeznania (m.in. wśród użytkowników innych elektrowni wiatrowych) należałoby przyjąć, że taka elektrownia wyprodukuje średniorocznie 10-20% mocy wynikającej z jej mocy nominalnej - rocznie ok 6,6MWh (prawie 3,5tys zł przy dzisiejszych cenach energii elektrycznej, a niższe one już na pewno nie będą), co myślę, że niemal w 100% pokryje zapotrzebowanie na energię elektryczną małego gospodarstwa domowego.

    Przy takim zapotrzebowaniu na energię, inwestycja w elektrownię wiatrową powinna zwrócić się w całości po ok 7 latach.

    Pytania, które mnie jednak dręczą przede wszystkim, to:
    - dostępność (i cena) przetwornicy ok 10kW;
    - pozwolenie (koszty i formalności) związane z budową takiej elektrowni (chciałbym na jak najwyższym maszcie, a do tego przydałyby się fundamenty...).

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Moderator
    Pascalt napisał:

    Zasilanie pompy zrealizowane ma być oczywiście za pośrednictwem przetwornicy z bypassem (wspomagana z ZE) - no właśnie - tutaj jedna z poważniejszych kwestii do rozstrzygnięcia - znalezienie przetwornicy, która będzie w stanie zasilić pompę ciepła o mocy 8kW oraz inne sprzęty domowe może być problemem. Pobór prądu przypadający na jeden akumulator systemu, to ok 70-80A (biorąc pod uwag fakt, że sprawność przetwornicy nigdy nie będzie równa 100% oraz w trakcie działania pompy pracować mogą również inne odbiorniki) nie powinien powodować przyspieszonego zużycia akumulatorów ołowiowych, które dobrze znoszą nawet znacznie wyższe (ale oczywiście krótsze czasowo obciążenia).


    Przedsięwzięcie znaczne, a rzucasz tylko kilka niewiele mówiących informacji. Może narysowałbyś chociaż schemat blokowy jak to sobie wyobrażasz?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Poziom 22  
    retrofood napisał:
    Pascalt napisał:

    Zasilanie pompy zrealizowane ma być oczywiście za pośrednictwem przetwornicy z bypassem (wspomagana z ZE) - no właśnie - tutaj jedna z poważniejszych kwestii do rozstrzygnięcia - znalezienie przetwornicy, która będzie w stanie zasilić pompę ciepła o mocy 8kW oraz inne sprzęty domowe może być problemem. Pobór prądu przypadający na jeden akumulator systemu, to ok 70-80A (biorąc pod uwag fakt, że sprawność przetwornicy nigdy nie będzie równa 100% oraz w trakcie działania pompy pracować mogą również inne odbiorniki) nie powinien powodować przyspieszonego zużycia akumulatorów ołowiowych, które dobrze znoszą nawet znacznie wyższe (ale oczywiście krótsze czasowo obciążenia).


    Przedsięwzięcie znaczne, a rzucasz tylko kilka niewiele mówiących informacji. Może narysowałbyś chociaż schemat blokowy jak to sobie wyobrażasz?



    Zastosowanie przetwornicy z bypassem oraz brak ogniw fotowoltaicznych w systemie (jedyne źródło energii alternatywnej w systemie, to wiatrak) nie pozostawiają dużego pola manewru co do wyglądu schematu blokowego i będzie on tak prosty, że nie chciałbym nim ujmować użytkownikom forum Elektroda, także wierzę w wyobraźnię forumowiczów, na której się jeszcze generalnie nie zawiodłem ;)
    Co do przetwornicy - faktycznie w tych cenach są przetwornice. Niemniej jednak są pewne ograniczenia budżetowe i na przetwornicę (zespół przetwornic) mam zamiar przeznaczyć środki w granicach 10tys zł.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam Pascalt

    Jednym z możliwych rozwiązań jest układ w którym w pompie ciepła wyodrębnimy obwody sprężarki i podłączymy ją pod falownik (koszt nowego firmy LG 11kW to ok 2300zł).Falownik będzie zasilany z sieci i wiatraka jednocześnie. Z wiatraka po szynie DC. Prądnica w wiatraku musiała by wytwarzać napięcie 400VAC. odpada wtedy problem z akumulatorami chemicznymi. Ale trzeba zastosować dodatkowy odbiornik ciepła i używać jego jako magazynu energii.
  • Poziom 22  
    Bardzo ciekawy pomysł (chociażby ze względu na koszty). Nie do końca rozumiem jednak propozycję zastąpienia przetwornicy falownikiem w przypadku rezygnacji z chemicznego magazynu energii. Falownik, to "konwerter" DC/AC, przetwornica to "konwerter" AC/AC
    Chociaż nie powiem - zastanowił mnie fakt stosowania w większości tego typu projektów z wiatrakami - właśnie przetwornic (ja również popadłem w schematy).
    Przecież przy założeniu wykorzystania akumulatorów chemicznych, pomiędzy zespołem akumulatorów, a odbiornikami (m.in pompą), można z powodzeniem zastosować o wiele tańszy od przetwornicy falownik. Pytanie tylko, czy istnieją falowniki z bypassem umożliwiające płynne przejście na zasilanie z sieci w przypadku określonego spadku napięcia na zespole akumulatorów.
    A co do zarysowanego przez Ciebie projektu - jeśli prądnica w wiatraku będzie wytwarzać napięcie 400VAC, skąd wziąć DC na wejście falownika??
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Trochę mi awarii na maszynach wyskoczyło i niemiałem czasu dokładniej tego opisać. Ten dość prymitywny rysunek może tobie trochę wyjaśni.

    Elektrownia wiatrowa 5kW z systemem 14 aku 200Ah zasilająca pompę ciepła 8kW

    Każdy falownik posiada dwa wejścia zasilania 400VAC i 560VDC. Jeżeli do wejścia zasilania 400VAC podłączymy sieć a do szyny DC wyprostowane napięcie z wiatraka. To takim układem będzie można zasilać agregat pompy ciepła bez użycia jakichkolwiek akumulatorów oraz by-passów. W falowniku po prostu nastąpi równoległe połączeń dwóch źródeł napięcia DC. To tak jak byś równolegle podłączył dwa akumulatory, energia popłynie z tego o większym napięciu. Wiatrak będzie wtedy wspomagał sieć - zwalniając licznik energii (w sposób jak najbardziej legalny :D ).

    Zamiast falownika oczywiście można użyć przetwornice, ale trochę ciężko znaleźć taką na 560VDC/400VAC lub 320VDC/230VAC.
  • Poziom 22  
    Rozumiem, że przed prostownikiem będzie stał jeszcze sterownik odpowiedzialny za wytracanie nadmiaru energii na grzałce?
    Przy takim systemie, "za" falownikiem (na jego wyjściu) może "wisieć" cała instalacja elektryczna budynku. Kwestia tylko ekonomiczna związana ze sprawnością falownika, bo wtedy cała energia wykorzystywana w budynku będzie przechodziła przez to urządzenie.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    krzysztofer5 napisał:
    Pascalt napisał:
    Kwestia tylko ekonomiczna związana ze sprawnością falownika
    Kwestia tylko co to za wiatrak/generator będzie zastosowany i ile faktycznie energii można będzie z niego pozyskać... Sprawność falownika jest bez znaczenia, jego straty (nie wielkie) można przecież pokryć większą mocą tego generatora.



    Chodziło mi bardziej o sprawność wykorzystania energii z sieci (przy niedoborze energii z wiatraka), bo wtedy cała energia z sieci przechodzi przez falownik.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Pascalt

    Cytat:
    Rozumiem, że przed prostownikiem będzie stał jeszcze sterownik odpowiedzialny za wytracanie nadmiaru energii na grzałce?


    Niekoniecznie falowniki posiadają wyjście rezystora hamującego. Działa to tak że przy wzroście napięcia powyżej pewnego poziomu jest załączany ten rezystor i energia zostaje na nim wytracona. Rezystorem może być grzałka o odpowiedniej rezystancji. Wartości rezystancji podane są w manualach falowników.

    Cytat:
    Przy takim systemie, "za" falownikiem (na jego wyjściu) może "wisieć" cała instalacja elektryczna budynku.


    Niestety raczej nie. Falowniki do silników lubią symetryczne obciążenia i mogły by zgłaszać błędy. Dlatego pisałem o podłączeniu samego agregatu w pompie ciepła.

    Cytat:
    Kwestia tylko ekonomiczna związana ze sprawnością falownika, bo wtedy cała energia wykorzystywana w budynku będzie przechodziła przez to urządzenie.


    Sprawdzałem pobór mocy na falowniku 0,75 kW bez obciążenia wyniósł 11W! To chyba niewiele. A zapewne mogło by być mniej gdyby nie rezystor rozładowujący kondensatory w falowniku - zabezpieczenie przed porażeniem prądem po zdjęciu obudowy.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
    jeżeli chodzi o budowę masztu, to faktycznie potrzebne jest pozwolenie na budowę plan, projekt i mnóstwo straconego czasu. jest możliwość ominięcia tego gdyż można cały maszt zamontować na płycie betonowej i dać odciągi wtedy zgodnie z prawem maszt nie jest z wiązany na stałę z podłożem, ale jego wysokość z wirnikiem nie może przekraczać 30m, bo wtedy potrzeba jeszcze pozwolenia z ruchu lotniczego... pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Mniej więcej, jaki byłby koszt tego wszystkiego? Tak z ciekawości.

    Jestem jak wielu zainteresowany podobnym tematem i zwróciłem się do różnych producentów o kalkulacje na taki hybrydowy system zasilania w energie odnawialna.
    Oczywiście producenci pochodzą z azjatyckiego kraju będącego największa fabryka świata a jednocześnie przodującego od jakiegoś czasu w produkcji urządzeń do pozyskiwania energii odnawialnej. Oto ciekawa kalkulacja:

    - 3 elektrownie wiatrowe o mocy 1kW każda przy 8 m/s, mogą dać nawet 1,5 kW, czyli w sumie 4,5kW, 6 m maszty z odciągami(nie trzeba na to zezwolenia), widziałem film na youtube usera z USA, która ma te turbinę, ładna cicha, parametry osiąga, 3 pojedyncze 1kW dadzą więcej energii niż jeden 3kW,
    - 5 paneli baterii słonecznych: monokrystaliczne krzemowe ogniwa słoneczne, podobno o sprawności 17%, całość 1,5kW,
    - przetwornica 5 kW z bypassem, plus kontroluje praca turbin wiatrowych mogąc je zatrzymać, podłączenie do niej przez RS232, ma różne zabezpieczenia przed przeładowaniem lub niskim rozładowaniem akumulatorów, ochrona przed zwarciem, ochrona przed odwrotną polaryzacją itp...

    Cena całości netto bez transportu do Polski to 26 tys. PLN.
    Na wszystko jest CE. Trzeba jeszcze dokupić akumulatory.
    Myślę, ze się opłaca, niektóre obwody do 5 KVA w domu można na stale przepuścić przez to np. pompę ciepła. Pompa o mocy 8 kW pobiera prawdopodobnie 2 lub 3kW.
    Mam zamiar podłączyć pod to tez pompę ciepła, taka już w nowszej technologii z systemem EVI o mocy 12 kW mogącej grzać do -25 stopni powietrza (cena w Azji ok 10 tys. netto PLN) a energie z niej magazynować w moim 1000l buforze.
    Dzięki temu buforowi i malej pompce powietrznej ok 4kW plus kominkowi z płaszczem przeskoczyłem w tym roku z taryfy gazowej W3 na, W2 - ale to już inna bajka.
  • Poziom 14  
    żałocha tyle Ci powiem mój drogi.
    1.maszty 6m??pomierz wiatr i zobacz co uzyskasz. Twój dom ma 7,5m załóż flagę na maszcie z wędki 6m i zobacz co będzie. No i pamiętaj
    1idiota+1nożyce do drutu= Twoje kłopoty
    2. obiekty niezwiązane na stałe z gruntem wymagają zgłoszenia wraz z podaną datą do której zostaną przeniesione-sprawdź prawo budowlane
    3. sprawność pompy ciepła kiedy jest potrzebna wynosi 1/1 w najlepszym wypadku(-15stC)- a w rzeczywistości mniej, te rzekome 3,5 to jak na zewnatrz jest 12-7stC (w zależności od producenta i bezczelności działu marketingu.)
    4.Chciałbym zobaczyć te 400V instalacje na prad stały!!!! ludzie tam sie zajarzają łuki po 15cm długości- instalacja spali Ci chałupę i jeszce zwrotu ubezpieczenia nie dostaniesz!!!

    co to za rezystorek który odbierze nadmiar energii z wiatraka 5kW- albo co to za wiatraczek z napisem 5kw że wystarczy rezystor?
    Znam dobrze przypadek gościa gdzie mu EnerWin5000 zagotował w nocy 200l wody(zalany ale niepodłączony boiler bo "Panie niech on tylko da te 5kW" jak mu tłumaczyłem że na sinym wietrze jest 13kW) po czym 4 szt aku 200Ah zmieniły się w niekształtną masę!!
    ludzie myślcie kiedy to się zwróci?
    dogrzewajmy się energią elektryczną, tak, 100% tak ale tanio.
    Za 1/10 kosztów pompy ciepła kupujemy piec z podajnikiem i w razie mrozów dołączamy ogrzewanie owsem, jest pełna automatyka i ekologia.
    Jak Ci ktoś mówi że mu sie pompa ciepła opłaci to go poproś o rachunki za energie z ostatniego roku i sam policz!!!!

    Zdanie zaczyna się wielką literą. [retrofood]
  • Poziom 22  
    derka01, że też chciało Ci się takie bzdury wypisywać - wiedzy zero, doświadczenia -1, przemądrzałość 100...

    pokles_1, jeśli chodzi o koszty systemu z wiatrakami, cały czas są one za wysokie (podobne do tych przez Ciebie przedstawionych) i w moim mniemaniu - na granicy opłacalności...
    Swoją drogą ciekawe, że kolega derka01 używa system ogrzewania jedynie kilka dni w roku (kiedy to temperatura spada poniżej 15 stopni). A ciekawe czy słyszał o pompie woda-ziemia...:O
  • Poziom 14  
    widzisz mój drogi ja nie muszę ludzi oszukiwać- to do mnie zwracają się oszukani biedacy którzym ktoś za dodatkowe 20tys wykopał pół ogródka pod hasłem że to się potem zwróci(to właśnie ta pompa ze żródłem w ziemi), a po 3 latach "złoże się wychłodziło" i "niestety nie ma u Pana warunków" sprawdź rachunki i nie siej kłamstw bo ci któryś z "zadowolonych" klientów zęby policzy.
    Pompy ciepła i kolektory słoneczne to zwyczajna ściema i oszustwo w naszym klimacie.
    W klimacie cieplejszym używa się zarówno jednego jak i drugiego do ogrzewania ale głównie basenów. A większość instalacji kolektorów jest sukcesywnie wyłączana. Bo przy kosztach Paneli fotowoltaicznych np u nas ok.600pln/100W nie mają racji bytu
    Pewnie, warto klienta naciągnąć na 30-40tys a potem: a to wymiana sprężarki, a to "czynnika", a to innego zaworu.
    Nienawidzę ściemy i internet jest od tego żeby z nią walczyć, nie zajmuję się sprzedażą pieców więc moje zdanie wynika z doświadczeń klientów którym doradziłem to rozwiązanie jako komplementarne dla OZE i przy koszcie np. owsa 680pln/tonę dla takiej wygody i sprawności nie ma alternatywy.
    Tania pompa ciepła to wydatek minimum 10 000pln przy mocy grzewczej maks 10kW- i to tylko przy temp +10st C bo niestety przy niższej jest to 3,5kW(dostajesz najwyżej tyle ile włożysz) co oznacza że Ci dom zamarza. I koniec zabawy.
    Zaletą niewątpliwą urządzenia typu kompresor jest możliwość zarówno grzania jak i schładzania czynnika- i tylko dlatego można zauważyć tego typu instalacje np w halach sportowych.
    Nie znam nikogo kto jest w stanie wykazać sens pompy ciepła wg standardów logicznego przeprowadzania dowodu.
    Nie jest bezobsługowa, Nie jest tania w zakupie, nie jest tania w eksploatacji no i najważniejsze NIE DZIAŁA- tzn zawsze musisz się dogrzewać grzalkami w obwodzie "ciepłym"- ale oczywiście jak ktoś ma potrzebę przekonać się na własnej pupie to mu wolno. Ja tylko uprzedzam będzie bolało!!!!
  • Poziom 43  
    Pascalt napisał:
    czy istnieją falowniki z bypassem umożliwiające płynne przejście na zasilanie z sieci w przypadku określonego spadku napięcia na zespole akumulatorów
    A to tak trudno zrobić samemu ? :D
  • Poziom 22  
    Kto Ci za to płaci, że takie banialuki opowiadasz i wciskasz ludziom ciemnotę??
    Na osiedlu, na którym się buduję co najmniej 3 osoby mają pompę ciepła (z których znam) - oczywiście woda - ziemia, bo inne w naszym klimacie mają mniejszy lub większy sens, ale generalnie znacznie mniej opłacalne, niż w tym systemie. Jedna z tych 3 osób użytkuje pompę od 6 lat... i dziwnym trafem przez pierwsze 2 lata wydała na energię elektryczną znacznie więcej, niż np. w tym roku (mimo dużych mrozów). Wychłodzenie złoża... Kolega chyba sam nie wie o czym mówi. A wie kolega co to wody gruntowe i ma świadomość o rzędzie pojemności cieplnej jeśli chodzi o grunt? Oczywiście posiadam informację nt. szczegółowych wysokości rachunków za energię elektryczną w poszczególnych latach, gdyż mowa o moim kuzynie i innych zaufanych ludziach.
    Handlujesz piecami, czy właśnie zakupiłeś piec na groszek i za wszelką cenę próbujesz nieudolnie sobie i przy okazji wszystkim wokół udowodnić, jak dobrą podjąłeś decyzję?
  • Poziom 9  
    Spalałem 4000m gazu rocznie. W zeszłym tylko 700m. Dzięki temu, iż dokupiłem bufor do CO, który jest grzany przez kominek z płaszczem wodnym i pompę ciepła powietrzna 4 kW. W tym roku wymienię ją na 12 kW tylko dlatego, żeby tyle drzewa do kominka nie kupować. Moja pompa grzeje tylko w taryfie taniej nocnej tak samo jak i u kolegi. Rachunki chętnie poskanuje i do odbioru na PW.
  • Poziom 39  
    pokles_1 napisał:
    Spalałem 4000m gazu rocznie. W zeszłym tylko 700m. Dzięki temu, iż dokupiłem bufor do CO, który jest grzany przez kominek z płaszczem wodnym i pompę ciepła powietrzna 4 kW.

    A ile drewna spaliłeś w kominku? Ile kWh prądu zużyła pompa ciepła? Jakie jeszcze ogrzewanie stosowałeś (farelki itp.)?
  • Poziom 14  
    właśnie nie handluję piecami i nie handluję pompami- pierwszym bo marże za niskie a drugim bo mi sumienie nie pozwala- tak mam. Zimy spędzam w cieplejszym klimacie więc nie trafione z tym osobistym zakupem. A jak przyjadę na lato do Polski to wytrzymam bez chłodzenia.
    Zauważyłem że do zakupu pompy przekonują ludzie z tzw. "syndromem Renault" dałem tak dużo za takie g..no ze jak się do tego przyznam to wyjdę na idiotę więc oczywiście przekonuję znajomych i nieznajomych, i siebie że to miało sens, w psychologii to się nazywa "zasada zaangażowania".
    Co do wód gruntowych, to nie wolno budować domu na bagnie- a jak wy macie wody gruntowe na głębokości 1,5m(maks położenie złoża poziomego) to praktycznie bagno.
    Chcesz cieszyć się tym co masz- Twoje prawo. Moje ostrzegać innych. Niech policzą. Za same odsetki od kwoty wydanej na pompę ciepła można ogrzać dom. Nawet producenci podkreślają konieczność dogrzewania grzałkami- nawet ten danfoss którego tak wszyscy w Polsce reklamują.
    Dla Ciebie już nie ma ratunku - chociaż jeżeli byłeś w stanie wydać 70tys pln na głupotę to raczej mi Cie nie żal- ale dla kogoś te 20kpln to może byc wdowi grosz i wleci na minę dzięki Twojemu bajaniu- to powiedz po co ten kominek z rozprowadzeniem powietrza jak pompa jest taka genialna? Znajomi Szwedzi tez chwalą pompy- wiesz czemu ? bo jak przyjeżdżają tu na pół roku to zostawiają dom z ustawioną temp na 5st i mają automatykę która tego pilnuje. I dla nich to jest wielka zaleta. Ale oczywiście ogrzewanie piecem na drewno każdy w domu ma!!! i dla mnie to wiele wyjaśnia.