logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat panda 190000km, Jakie awarie czekaja pandziotsu?

friko23 08 Mar 2012 01:41 27223 35
REKLAMA
  • #1 10649118
    friko23
    Poziom 9  
    Witam wszystkich!!! Stałem sie szczęśliwym posiadaczem Fiat Panda II, z 2007r. Proszę, powiedzcie mi na co zwrócić uwagę podczas użytkowania tego modelu. Autko posiada silnik 1.1 54km, dodam,że było "służbówką", VAN- jak dla mnie ok- choć wkurza mnie ta kratka... Czytałem o tym aucie i jak dla mnie nie ma tragedii, przy tym przebiegu (ponad 190000 km), sadzę ,że większość awarii mogło się wydarzyć (odpukać). Jest w nim totalny brak wyposażenia- zapalniczka jest dołożona. Pandzitsu jezdzi sie rewelacyjnie, choc trzesie, podskakuje, jest ok. zawieszenie wiec jest wporzadku. Jak juz pisalem wczesniej przebieg...czego moge sie spodziewc,na co zwrocic uwage podczas uzytkowania. Prawde mowiac z Panda mam takie doswiadczenie jak premier w lotach na marsa. Jedyne co wiem o tym wozie to, to ze mial problem ze siwatlami (wtyczka przepalona), a co do reszty nie mam bladego pojecia. Jezdzi sie super (trzesie, podskakiwanie, ale cicho:)). Ogolne wrazenia- jest dobrze choc moglo byc lepiej (VAN). Piszcie prosze o wlasnych doznaniach o Pandzie (moj 2007), wiem ze pierwsze wersje (2003) byly jakies felerne, choc i te moga byc baza do weryfikacji napraw. Takze prosze o Wasze odpowiedzi i rady co do Pandziosiu :) Pozdrawiam goraco!!!!
  • REKLAMA
  • #2 10650528
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Wymiana rozrządu na Dzień Dobry, jeśli nie wiesz kiedy była ostatnia.
  • #3 10656989
    friko23
    Poziom 9  
    To oczywiste, dowcip polega na tym ze pozal sie boze mechanik ustawil rozrzad na pasku ktory nadaje sie do wymiany (ten przeskovzyl po probie odpalenia na pych). Po za tym ciezko wchodza biegi 1,3 i 5. Moze linki? Sprzeglo "lapie" dosc wysoko.... Reczny to pikus. Zagldajac pod maske z rana-SZOK- kuna zostawila po sobie kosci, i dziure w wygluszeniu. Na szczescie przewody cale. Co do pracy silnika jak pisalem jest rewelacja, cichosza, i przyspieszenie ok. Brakuje obrotomierza, ale dam rade. Jechalem ok 130 i zadnych gwizdow. Co do rozrzadu to kiedy wymienic pompe plynu chlodzacego? Nie znam Pandy ani troche, jedynie czesci w podobnej cenie co do Seicento, mechanicznie chyba tez troche podobna. Prosze o wasze porady i sygestie !!!
  • #4 10656997
    wichurewicz
    Poziom 25  
    1.1 w Pandzie to ten sam silnik co w Seicento - wymienia się tam pasek rozrządu oraz rolkę napinacza, o pompie wody nic nie wiem. Ponadto silnik jest bezkolizyjny, więc w przypadku przeskoczenia paska lub jego zerwania nic złego się nie dzieje.
  • #6 10658980
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Pompa wody na pasku rozrządu, zatem również warto wymienić.
  • REKLAMA
  • #7 10659132
    12pawel
    Poziom 34  
    Felerem jest też przewód masowy między skrzynią biegów i karoserią, oraz przewód łączący alternator z rozrusznikiem. Jeśli będziesz miał w zimę problemy z paleniem to w tym szukaj najpierw przyczyny.
  • #8 10659182
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 10661406
    friko23
    Poziom 9  
    co do swiatel mijania to byly z tym klopoty- wypalila sie szara wtyczka.
  • REKLAMA
  • #10 10661618
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 10661680
    12pawel
    Poziom 34  
    Bo panowie z Fiata nie dali przekaźnika i dlatego tak się dzieje. Ta wtyczka jest przystosowana tylko do sygnałów sterujących a nie do przenoszenia takich prądów jakie potrzebują światła mijania.
  • #12 10712168
    friko23
    Poziom 9  
    Kontynujac forum co do problemow pandy: w moim egzemplazu byly konserwowane progi, powloka ktora zastosowano zaczyna odpadac, wiec pytanie brzmi: jak (czym) usunac stara powloke i jakim srodkiem ja zastapic? Z rdza to ja zaczynam miec dopiero doczynienia, otwierajac pokrywe bagaznika zauwazylem male ognisko na zgrzewach (chyba Fosol zastosuje), a to chyba nie wszystko. Powiedzcie czego jeszcze moge sie spodziewac, na co warto zwrocic uwage?

    Ps. zapytalem o rozrzad: pasek (ok. 45 zl), oraz napinacz (120zl). Silnik 1.1 (40KW) na pierwszy rzut oka taki sam jak seju, mocowania sa w innym miejscu i to chyba wsio. A skad te rozbieznosci w cenach? Co prawda w pandzie jest o polowe szerszy pasek, ale czy napinacz jest zupelnie "odmieniony" (do seja dawalem gora 40 zl za sztuke a dla pandy na dzien dobry 130zl za napinacz!). Powiedzcie jaki jest faktyczny koszt wymiany rozrzadu?
  • #13 10713024
    tzok
    Moderator Samochody
    Silnik jest taki jak w SC, ale EURO3, czyli MPI, różni się osprzętem od starego SPI.

    Co do biegów - zgrzyta jak przerzucasz z I na R i na odwrót? Jeśli tak to koniec sprzęgła.

    Co do baranka na progach to fabryczny też odłazi... na tyle skutecznie, ze jak już zacznie to można go po prostu zdrapać i położyć nowy baranek (np. BOLL).

    Jak wymieniasz rozrząd, wymień pompę wody bo droga nie jest, a nawet jak nie cieknie, to po założeniu nowego napinacza z dużym prawdopodobieństwem się rozcieknie. Z drugiej strony silnik jest bezkolizyjny, więc można jeździć aż pasek się urwie, choć może to być "trochę" niebezpieczne wiec tak na poważnie to nie polecam.

    Z problemów to jeszcze jak masz wspomaganie Dual Drive to też lubi się zepsuć ale poza tym auto nie do zdarcia. Jeszcze 100tys. km spokojnie zrobi ale jeżdżą i takie co mają ponad 0,5mln.
  • #14 10714698
    friko23
    Poziom 9  
    Jesli chodzi o silnik to roznia sie szczegoly np. mocowanie filtra oleju. Przy okazji ogledzin silnika zauwazylem wyciek oleju (zaczyna chlapac w okolicach odmy, i cala uszczelka pod pokrywa zaworow mokra( umylem calosc i zobacze za pare dni gdzie jest zrodlo), ponadto czas na wymiane amorow przednich (rzuca panda jak robotnikiem w kamieniolomach, i amortyzatory mokre od oleju). Zastanawia mnie co jeszcze mnie zaskoczy. Ale mimo to jestem zadowolony z zakupu, choc na poczatek musze cos dorzucic do tej skarbonki zeby sluzyla dalej. Znajomy ma szkole jazdy i jego panda smiga jak szalona a na liczniku ma grubo ponad 170 tys, tylko sprzeglo, hamulce, oleje i z tego co wiem cos z katalizatorem, bo na gazie mu kontrolka check swiecila.
  • #15 10714736
    tzok
    Moderator Samochody
    Wycieki oleju spod pokrywy rozrządu, są niestety normą w silnikach FIRE. Uszczelkę trzeba wymieniać każdorazowo przy zdejmowaniu tej osłony. W odmie, w starszych silnikach była taka wkładka druciana mająca wyłapywać mgłę olejową... bo niestety olej w odmie to też standard.
  • #16 10715095
    12pawel
    Poziom 34  
    tzok napisał:
    Co do biegów - zgrzyta jak przerzucasz z I na R i na odwrót? Jeśli tak to koniec sprzęgła.
    Nie do końca jest to wina sprzęgła. Panda nie posiada synchronizatorów na biegu wstecznym i dlatego te zgrzyty.
  • #18 10715249
    12pawel
    Poziom 34  
    Jeśli chodzi o zgrzytanie na postoju to zgadzam się w 100%. Jeśli w ruchu to winą może być sprzęgło i brak synchronizatorów.
  • #19 10717295
    friko23
    Poziom 9  
    ze zgrzytami to tylko od czasu do czasu sie problem pojawia. Zazwyczaj kiedy parkuje i dymanicznie zmieniam na wsteczny. Kiedy czynnosc wykonuje "spokojnie" jest wszystko ok. Jesli o olej w okolicach odmy chodzi to co proponujecie?
  • #20 10717981
    tzok
    Moderator Samochody
    friko23 napisał:
    Jesli o olej w okolicach odmy chodzi to co proponujecie?
    Nic - ten typ tak ma.
    friko23 napisał:
    ze zgrzytami to tylko od czasu do czasu sie problem pojawia. Zazwyczaj kiedy parkuje i dymanicznie zmieniam na wsteczny.
    No i o dokładnie taką sytuację mi chodzi. Pedał sprzęgła chodzi lekko i płynnie, czy stawia wyraźny opór, a może w którymś miejscu ten opór się zmienia i jakby delikatnie przeskakuje?
  • #21 10720812
    friko23
    Poziom 9  
    Pedal sprzegla chodzi plynie, bez przeskokow.
    Jednak najbardziej obawia mnie przednie zawieszenie. Jutro podjade do mechanika na ogledziny. To co wiem, na przedniej prawej kolumnie pod wplywem nacisku, czuje sie spory luz gora-dol (tak jak by poduchy zakonczyly zywot),
  • REKLAMA
  • #22 10750149
    friko23
    Poziom 9  
    kontynujac forum.... przy sprawdzaniu oleju w silniku.... olej "pachnie" benzyna. Czyzby szykowal sie remont jednostki napedowej, tj. uszczelniacze na zaworach itp?
  • #23 10750226
    SauerMauser
    Poziom 21  
    Niekoniecznie zaraz uszczelniacze, są jeszcze świece, przewody itp. Jeżeli nie przybywa Ci oleju, to olej może być po prostu przepracowany i niewymieniany wiekami. ;-)
  • #24 10775723
    friko23
    Poziom 9  
    zwróciłem uwagę na stan oleju i nie przybywa go raczej. Przymierzam się z wymianą, ile orientacyjnie się "zmieści"?
  • #25 10776374
    zibq
    Poziom 28  
    Coś ponad 3 litry. Mnie jakoś 4 litry wystarczały od wymiany do wymiany.
    Jeździłem Pandą z gazem 2004, rocznie 30-40 tys. km. Sprzedana z przebiegiem ponad 240tys. km.
    Problem ze światłami cyklicznie wracał, kabel masowy przerabiany.
    Co mogę dodać:
    - stuki w przednim zawieszeniu - wymiana wahaczy po każdej zimie (jeżdżone głównie w trasie, nie po dziurach),
    - amortyzatory z przodu wymienione przy 160tys. km przy okazji paska rozrządu,
    - strzały w kolektor i czkawka przy ruszaniu - wymiana jednej cewki zapłonowej,
    - ok. 215tys. - uszczelka pod głowicą oraz uszczelniacze zaworów,
    - pompa wody oryginał do końca,
    - 3 pompy paliwa w okresie gwarancji (Fiat nie zrobił odcięcia przy pracy na gazie), oczywiście z winy użytkownika
    Generalnie egzemplarz którym jeździłem był słabawy, ponoć z powodu gazu, inna identyczna Panda bez gazu była o niebo żwawsza.
  • #26 10784593
    friko23
    Poziom 9  
    no to w sumie nie zbyt awaryjny, choć wymiana wahaczy co zimę jest denerwujaca. Ale ale to koszty dość na niskim poziomie. ja jak na razie tylko czekam co jeszcze muszę zakupić by przywrócić autko do odpowiedniego stanu. dzięki za informacje :)
  • #27 10851584
    friko23
    Poziom 9  
    odwieżam forum. Ostatnio odklejałem naklejki z pandy, i ku mojemu zdziwieniu z naklejką odszedł lakier (część ok 5 cm/2). Niby nic ale pod lakierem czysto, żadnego śladu podkładu czy coś. Obejrzałem dokładnie to co znalazło się pod naklejką i nic, sam lakier. Dodam że samochód po gwarancji. Powiedzcie czy moja obawa tj. ze "zapomnieli" dodać podkładu jest uzasadniona, czy to jakaś nowa metoda malowania aut ze stajni Fiata? Rocznik 2007..... proszę o odpowiedzi
  • #28 10854298
    tzok
    Moderator Samochody
    Lakiery akrylowe pastelowe są kładzione bez podkładu - warstwa o grubości ok 100um, przynajmniej najtańszy biały tak ma i pięknie odłazi płatami przy najdrobniejszym uszkodzeniu, jak tylko dostanie się pod niego wilgoć.
  • #29 10854860
    friko23
    Poziom 9  
    W temacie blachartswo-lakiernictwo to ja mam blade pojęcie więc dzięki za informacje. A czym mogę to zabezpieczyć? Szpachla itp? czy ten lakier akrylowy potrzebuje czegoś innego?
  • #30 11537183
    jabrob
    Poziom 13  
    Witam, podepne się pod temat, ponieważ też zakupiłem Pandę 1.1 z przebiegiem 166 tys. km z gazem i niepokoi mnie bulgotanie z wnętrza silnika słyszalne tylko po wykręceniu korka wlewu oleju, poza tym autko dobrze się spisuje, dodam że, jest stan oleju i płynu chłodniczego.
    ps. mam nadzieję że, to nie koniec silnika ;-)
REKLAMA