Witam.
Mam taki problem. Od jakiegoś czasu mam problemy z uruchomieniem samochodu. Po włożeniu kluczyków do stacyjki na chwilę zaświeca się Code i lampka wtrysków. Code gaśnie dość szybko, marchewa po około 1-2 sekundy. Przekręcam kluczyk i rozrusznik kręci, ale silnik nie odpala. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu świeci kontrolka wtrysków, ale Code gaśnie. Problem pojawia się losowo, nie ma znaczenia czy silnik przed kilkoma minutami pracował i jest jeszcze ciepły, czy zupełnie zimny. Kilka prób uruchomnienia silnika czasami pomaga. Też nie ma reguły, czasami po drugiej już próbie zaskakuje silnik, czasami po 5-tej, ale czasami w ogóle nie da się uruchomić i tylko laweta zostaje. Mechanik już kilka razy go oglądał i za każdym razem miał inną teorię. Badanie "komputerowe" wykazuje błąd na świecach (wymieniane rok temu i nie pomogło) i błąd na wtryskach. Ostatnio mówił mi, że to immobilizer. Sam już nie wiem, co o tym myśleć.
Mam taki problem. Od jakiegoś czasu mam problemy z uruchomieniem samochodu. Po włożeniu kluczyków do stacyjki na chwilę zaświeca się Code i lampka wtrysków. Code gaśnie dość szybko, marchewa po około 1-2 sekundy. Przekręcam kluczyk i rozrusznik kręci, ale silnik nie odpala. Po wyłączeniu i ponownym włączeniu świeci kontrolka wtrysków, ale Code gaśnie. Problem pojawia się losowo, nie ma znaczenia czy silnik przed kilkoma minutami pracował i jest jeszcze ciepły, czy zupełnie zimny. Kilka prób uruchomnienia silnika czasami pomaga. Też nie ma reguły, czasami po drugiej już próbie zaskakuje silnik, czasami po 5-tej, ale czasami w ogóle nie da się uruchomić i tylko laweta zostaje. Mechanik już kilka razy go oglądał i za każdym razem miał inną teorię. Badanie "komputerowe" wykazuje błąd na świecach (wymieniane rok temu i nie pomogło) i błąd na wtryskach. Ostatnio mówił mi, że to immobilizer. Sam już nie wiem, co o tym myśleć.